Mój jadłospis dla 7 i 8-miesięczniaka

Po skończonych 6 miesiącach życia Ola potrafiła już sama siedzieć. Zdarzały się jej jeszcze małe upadki, ale coraz rzadziej. To nam ułatwiło wprowadzanie kolejnych posiłków. W końcu przestała „zjeżdżać” w foteliku :)

Mamo! Pamiętaj o podstawowych zasadach wprowadzania pierwszych posiłków – więcej o nich tutaj.

rozszerzanie diety

pierwsze przekąski są szczególnie pomocne w trakcie ząbkowania

W 7 miesiącu życia przyszedł czas pierwszego buraczka. Jestem zdecydowaną fanką tego warzywa więc ucieszyłam się, że obu córkom zasmakował. Zaczęłam też podawać jajo. Na początek dałam tylko żółtko (pół co drugi dzień) – miksowałam razem z zupką mięsno-warzywną. U Ani tak zalecał schemat, a Oli z przyzwyczajenia dałam tak samo. Według nowego schematu można podać od razu żółtko z białkiem. Obiady przestały być gładkim puree i stały się grudkowate. Zwykle miksowałam mięso z olejem i odrobiną wody, a marchewę czy ziemniaka rozdrabniałam widelcem.

Te miesiące były szczerze mówiąc nieco nudne jeśli chodzi o nowe produkty, ze względu na brak sezonowych dobroci. Bardziej eksperymentowałam z dodatkami. Postanowiłam urozmaicić nieco posiłki koperkiem (mrożę zawsze poszatkowaną zieleninę w sezonie i później cieszę się nią przez całą zimę i wiosnę) :) Ponadto Ola spróbowała brokuła (na początku nie była zachwycona, ale po tygodniu powtórzyłam i się przekonała), selera, pora i cielęciny. Ta ostatnia wprawiła ją w zachwyt. Ponoć zdarzają się po niej reakcje alergiczne, bo ma dużo białka. Wyskoczyły jej dwa pryszczyki na buzi i dwa na pupie. Ale po kolejnej próbie z cielęciną nic się nie działo :)

Kiedy nasza trójka jadła na obiad spaghetti to Ola spróbowała makaronu, ale z sosem z marchewki i suszoną bazylią – nie odważyłam się dać jej zimowych pomidorów. Podałam makaron jajeczny tylko pokroiłam go na nieco mniejsze części. Jadła z zaciekawieniem.

W 7 miesiącu pojawiły się też dwa zęby. W związku z tym Ola była nieco bardziej marudna i chętniej zjadała gładkie obiady, więc grudki musiały na chwilę zniknąć. Po 3 tygodniach powróciły. Ania na tym etapie wypijała soki przecierowe (maksymalnie 150ml/dzień). Mamo, pamiętaj jednak, że jeżeli Twoje dziecko zjada owoce to sok nie jest już konieczny – lepiej podawać w takim wypadku wodę.

Pojawiły się przekąski. Bardziej dziecko sobie wzięło niż mama dała. Wyrywała siostrze z ręki i złościła się jak próbowałam ją powstrzymać. Patrzyłam nieco przerażona, ale dobrze sobie radziła z chrupkiem, biszkoptem czy waflem ryżowym. Zdaje się, że dobrze jej to robiło na wyżynające się zęby :) No i w końcu dziecko zaczęło chętniej przytulać się do piersi. Teraz piła z piersi kilka razy w ciągu dnia i częściej niż dotychczas w nocy. Zaczęła chyba nadrabiać stracony wcześniej czas, albo poczuła w końcu litość nade mną i laktatorem ;)

Przykładowy jadłospis Aleksandry w wieku 7 i 8 miesięcy:

Śniadanie: kaszka mleczno-ryżowa na mleku mamy lub mleku modyfikowanym (jak wspominałam laktator nie jest wcale taki przyjazny, więc niekiedy nie miałam już siły) lub kleik ryżowy lub mleko z piersi

Drugie śniadanie: owoce ze słoiczka (wybór jest coraz większy) lub mleko mamy

Obiad: zawsze z dodatkiem oleju rzepakowego, połową łyżeczki kaszki mannej, co drugi dzień pół jaja no i rozcieńczony wodą

1) kurczak + burak + marchew + ziemniak + koperek

2) cielęcina + marchewka + ryż (moje córki wolą biały, ale brązowy też czasami im wciskam dla odmiany)

3) indyk + brokuł + ziemniak

4) indyk + ziemniak + marchew + pietruszka + seler + por

5) spaghetti Olasowe (makaron jajeczny + zmiksowany kurczak z marchewką, z dodatkiem oleju rzepakowego i bazylii)

do popicia mleko mamy :)

Przekąska ukradziona siostrze ;) w postaci chrupka kukurydzianego podanego do rączki, wafla ryżowego czy biszkopta.

kolacja: kaszka lub częściej mleko mamy :)

Jak wygląda Wasz jadłospis w tym miesiącu? Maluch kręci na coś nosem, czy na razie bez oporów?

369 przemyśleń na temat “Mój jadłospis dla 7 i 8-miesięczniaka”

  1. Marzena S pisze:

    Witam napisalam do Pani ale n ie ma mojego wpisu. Gdzie go szukac? Bo licze na odp od Pani.pozdrawiam

    1. MamaPediatra pisze:

      już jest :)

  2. ~Ania pisze:

    Witam i bardzo proszę o jakąś radę… Jestem mamą bliźniaków. Obecnie mają 8 miesięcy (urodzone w 34 tyg) . Od urodzenia są na mm. Ich jadłospis wygląda mniej więcej tak:
    7 ok 170 kaszki (do mleka dodaję 2 miarki różnych kaszek)
    11 zupka (duży lub mały słoik na pół)
    13 ok 170 kaszki
    17 ok 170 kaszki
    18 pół słoika owoców (duży słoik na pół)
    21 ok 170 kaszki
    W nocy ok 3 mleko przeważnie 170. Na dobę przeważnie mleka i kaszel wychodzi ponad 720ml łącznie zależy od dnia i apetytu :-) Z jedną niunia nie ma większego problemu bo piję wodę i przeważnie lubi jeść z łyżeczki natomiast problem jest z drugim maluchem. Pić nie chce wcale ani soków ani wody dosłownie niczego….Jak wypije 40ml wody na dobę to już jest sukces….do tego miała refluks i ma straszne zaparcia. Jest na mleku NAN Comfort. Problem poleka na tym że ona je tylko przez sen jeśli chodzi o kaszke i mleko. Zupkę zje te pół słoika ale do tego trzeba pudełko zabawek . Jak czegoś nie chce jeść albo jej nie smakuje to albo pluje albo ma odruch wymiotny. W ciągu dnia muszę ją usypiac tylko po to żeby zjadła bo inaczej potrafi nie jeść i cały dzień…. Nie ma także mowy żeby któraś zjadła np rano czy wieczorem kaszke z łyżeczki…jedza tylko papki bo jak w jedzeniu są grudki to też plują…. Jak nauczyć je chętnie jeść? I jak nauczyć jedną z dziewczynek pić cokolwiek?

    1. MamaPediatra pisze:

      Dostają sporo mleka i kaszki dlatego wciskanie wody na siłę nie ma sensu – tyle ile wypiją tyle jest ok. Być może nie są jeszcze gotowe na grudki czy na wszystkie produkty. Nie spieszcie się. Wszystko przyjdzie z czasem. Może warto odpuścić na tydzień lub dwa i po tym czasie spróbować ponownie od gładkiego puree?

  3. ~Paulina pisze:

    Dzień dobry. I ja się zastanawiam czy dobrze skomponowałam córce menu. Od urodzenia karmiona mm (z małą domieszką mojego przez pierwsze 2 miesiące). W tej chwili ma 7,5 miesiąca, wychodzą jej ząbki, ale jeszcze się nie przebiły przez dziąsełka.
    Pokarm stały zaczęłam jej wprowadzać, zgodnie z zaleceniem lekarza, w 4 miesiącu. Poczekałam jednak żeby miała tak przynajmniej 4,5, niż na samym początku. Sprawdziłam też tabelę z produktami, które można wprowadzać niemowlakom w Polsce i zgodnie z tym wszystkim jadłospis mojej Zosi wygląda następująco:

    5.00/5.30 – 180 ml mm z 5 g kleiku kukurydzianego bądź ryżowego

    8.30/9.00 – 180 ml kaszki zrobionej na mm z dodatkiem przecieru owocowego (owoce które już je: jabłko, gruszka, maliny, mirabelki, morele, dodaję czasami tu dynię, bo jest słodka, czasami jest to jeden owoc, czasami mix)

    12.30/13.00 – 200-210 ml zupki warzywnej bądź warzywa z mięskiem lub rybą (dwa razy w tygodniu ryba lub mięso, reszta dni warzywna), żółtkiem jajka (co drugi dzień) i tłuszczem (olej rzepakowy lub oliwa z oliwek) Warzywa, które je Zosia to ziemniak, marchew, cukinia, por, pietruszka, seler, dynia, zielony groszek, troszkę soczewicy czerwonej, brokuł, kalafior). Czasami zagęszczam zupkę kaszką gryczaną – pół łyżeczki kaszki dla niemowląt.

    16.30/17.00 – 180 ml mm bez żadnego dodatku w postaci kleiku czy kaszki

    20.30/21.00 – 190 ml mm z dodatkiem 5 g kaszy manny

    Do picia w ciągu dnia daję wodę bądź herbatki – ale z piciem jest problem bo bardzo niechętnie cokolwiek pije. Próbowałam nawet dać sok przecierowy, ale też nie podchodzi.

    Póki co je raczej gładsze puree, bo po pierwsze ząbkuje, a po drugie od tygodnia choruje, więc jest straszny problem jeśli chodzi o konsystencję. Na czas choroby zaprzestałam też wprowadzania nowych produktów.

    Wg tabeli, która dostałam, w tym miesiącu można wprowadzać banana, jarmuż, burak (mam mrożone z ogródka, razem z botwinką, zaczęłam jej na początku dawać troszkę botwinki, a buraka już nie zdążyłam, bo się rozchorowała), brzoskwinie, egzotyczne owoce jak mango czy kiwi, po które póki co nie sięgnę, a także dodawać do dania koperek, majeranek, kminek i niby sezam.

    Mam pytanie, kiedy w diecie dziecka powinno pojawić się inne mleko niż mm ?

    Bardzo proszę o odpowiedź, czy wszystko dobrze robię.

    Dziękuję i pozdrawiam,
    Paulina.

    1. MamaPediatra pisze:

      Mleko inne niż mm, jako oddzielny posiłek mleczny to najlepiej po pierwszych urodzinach. Mleko jako dodatek np do placków może Pani już teraz, podobnie jak jogurty. Generalnie stopniowo może Pani wprowadzać kolejne warzywa, owoce, tabelki mają tutaj drugorzędne znaczenie – ważne by zaczynać od małych ilości i obserwować reakcję dziecka. Zalecenia żywieniowe są teraz znacznie bardziej „lajtowe” niż kiedyś, stąd tabelki powoli odchodzą do lamusa. Jest tylko kilka produktów, których generalnie lepiej niemowlakowi nie podawać – miód, niektóre ryby (klik). Wodę warto od czasu do czasu oferować, jeśli nie chce to na siłę nic nie zrobimy. Woda jest też w owocach, na jej bazie przygotowuje się mm, więc odwodnić się nie powinna :) Jadłospis w mojej ocenie bardzo fajny :)

  4. ~Kasia pisze:

    Witam. Jestem mamą 7 miesięcznego chłopca. Od początku był karmiony pierskaale niestety od jakis 2-3 tygodni je co raz mniej mleczka. Najpierw jadł dwie minuty a teraz nie zje nawet minuty. Próbowałam podawać mu butelkę, wypije jesli jest zabarwiany. Podawałam ja przed snem, ale mimo tego maluch i tak budził sie około 5 razy w nocy na pierś (ktora jak zwykle krótko ssał) Martwię sie ze je za mało mleka i dlatego jestem zmuszona przekształcić jego menu całkowicie na butelkę. I tutaj potrzebuje Pani pomocy. Nie mam pojęcia jak to zrobic. Oprócz piersi daje ku juz obiadki i owoce. Na kolacje bardzo chetnie zjada kaszkę a gdy mu ja podaje jest tak wygłodniały ze mało nie zjada mi łyżeczki. Czuje sie jakbym go głodziła :( jego jadłospis do tej pory wyglądał tak:
    Noc – pierś
    Około 7 – pierś
    10-11 pierś
    Około 13 obiadek (ilościowo około pol słoiczka albo taka sama ilość domowego obiadku)
    Około 15:30 owoc
    18-19 kaszka
    20:30 pierś
    Bardzo prosze o pomoc. Jak miałabym zamienić ten jadłospis na butelkę? I co zrobic jesli w nocy dziecko bedzie domagało sie jedzenia? :( wiem ze musze utrzymać 3 posiłki mleczne a co jesli bedzie ich wiecej? (Wliczając noc) . Z gory bardzo dziekuje za odpowiedz.

    1. MamaPediatra pisze:

      A może uda się odciągnąć resztę mleczka i dorzucać do obiadku i kaszki? Szkoda rezygnować z piersi. W tym wieku jest taki skok rozwojowy z pobudkami w nocy. Podanie mleka modyfikowanego nie przynosi tutaj zwykle cudownych efektów. Aby zmniejszyć ilość pobudek może Pani próbować po prostu nie podawać piersi jak się obudzi w nocy, a tylko przytulić lub zaoferować wodę. Czasami działa. Pytanie jak przybiera na wadze. Jeśli ok, to nie widzę powodów do zmartwień :)

  5. ~Agnieszka pisze:

    Bardzo proszę o pomoc.
    Synek ma 7,5 miesiąca waży 9kg. Masa urodzeniowa 3800. Ostatnio zaczął się budzić w noc, więc odjęłam mu jedną porcję mleka modyfikowanego w ciągu dnia, aby go nie przekarmiać i nasz codzienny jadłospis wygląda następująco:

    8-9 kaszka glutenowa 150ml
    12-13 obiadek 190ml
    15 – 16 deserek / owoce 125ml
    19-20 – mleko MM 240ml

    W nocy budzi się na jedzenie ok 3.

    Teraz jednak sądzę, że był to błąd i chciałabym wprowadzić następujący jadłospis, być może dzięki temu nie wstawałby w nocy na karmienie? Chciałabym wprowadzić następująco:

    7/8 kaszka bezglutenowa 150ml
    10/11 – owoce przecierowe
    13/14 – obiadek z mięskiem 190ml duży słoiczek
    16/17 – kaszka glutenowa 150ml (lub mniej) – prawdopodobnie i tak nie zje całej

    19/20 mleko MM 240ml (tyle zazwyczaj zjada przed spaniem i płacze ze mu mało!)

    Czy taki jadłospis jest to zaakceptowania? Czy nie za mało posiłków mlecznych? Czy może być tylko jedno mleko MM w ciągu dnia?
    Oczywiście nie wiem, czy Mikołajek się nie obudzi w nocy na kolejną porcję mleka jako 6 posiłek, ale wydaje mi się, że w obecnym układzie jest jednak trochę głodny. Być może dlatego w nocy wstaje?

    Proszę o poradę!!

    1. MamaPediatra pisze:

      A może przed tym wieczornym mlekiem zaproponować mu jakieś warzywka z makaronem? Rozumiem że kaszki sa na mleku modyfikowanym więc również liczą się jako posiłek mleczny. W siatkach centylowych synek mieści się idealnie. Jeśli cały czas jest w okolicach 50 cc tak jak teraz to jego dobry przyrost masy ciała świadczy o tym, że się najada :)

  6. ~Agata pisze:

    Witam! Jestem mamą 7,5 miesięcznego chłopca waży 9,5 kg, waga urodzeniowa 4370g. Chciałabym się poradzić odnośnie naszego karmienia, tzn czy jest ono odpowiednio wartościowe jak na ten wiek oraz zapytać czym powinno się różnić przy skończonych 8 miesiącach. Wygląda to tak: ok 8 mleko odciagniete ok 190ml (tylko tyle udaje mi się jeszcze uzbierać) ok 11 mleko mm zagęszczczone kaszka zbożowa glutenowa 3 miarki ok 170 ml lub kaszka mleczna ryżowa owocowa ok 14 obiadek warzywno-miesny, zjada od 120-190 g (co drugi dzień z żółtkiem, raz w tyg rybka,) ok 17 słoiczek owoce z jogurtem 160g lub owoce z kleikiem lub owoce z kaszka ok 20:30 mleko mm zagęszczone kleikiem ryżowym lub kukurydzianym 210ml w ciągu dnia wypija łącznie ok 190ml (herbatki koperkowa lub z melisy albo napoju jabłkowego, woda niestety nie wchodzi w grę dwa łyki i odmawia jak się zorientuje) czy to nie za mało? Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.

    1. MamaPediatra pisze:

      witam. są owoce, są kaszki, jest mleko mamy, waga jest ok, więc jest ok :) stopniowo będzie coraz więcej nowych warzyw, owoców, ryż, makaron i pieczywo. powoli do wszystkiego dojdziecie :)

  7. ~Agata pisze:

    Witam! Za tydzień mój synek kończy 8 miesięcy. Waży 9,5 kg, a jego waga urodzeniowa to 4370g. Chciałabym się poradzić czy nasz jadłospis wygląda w porządku i jak miałby on wyglądać wraz ze skończonym 8 miesiącem.

    ok 8 180ml mleka odciągniętego (tylko tyle udaje mi się już niestety uzbierać. Od skończonego 4 miesiąca synek karmiony jest w sposób mieszany, początkowo 3/4 karmień były z piersi reszta mm, z biegiem czasu ilość mojego mleka malała i w chwili obecnej wystarcza nam na jeden posiłek)

    ok 11 200ml mleka następnego zagęszczonego kaszką glutenową lub kleikiem (4 miarki) lub kaszka owocowa podawana łyżeczką

    ok 14 150-190 g obiadek warzywno- mięsny (co drugi dzień z zółtkiem; raz w tygodniu rybka)

    ok 17 160g deserek: owoce z jogurtem lub owoce z kaszką glutenową lub kleikiem

    ok 20 240ml mleko następnego zagęszczonego kleikiem ryżowym lub kukurydzianym
    W ciągu dnia synek wypija łącznie 150ml herbatki lub napoju jabłkowego babydream. Czy to nie za mało? Wodę odrzuca od samego początku, bierze ze dwa łyczki i koniec.

    Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. Synek dobrze przybiera na wadze, więc jadłospis jest dobry. Chciałam podpytać o herbatkę – jaka to herbata? Sok 100% czy z cukrem? Genralnie prosze unikać granulowanych herbatek dla dzieci i słodzonych soków. Co do śniadania – to może na bazie Pani mleka zrobić kaszkę jaglaną (ugotować ją na wodzie i dodać Pani mleko- np 90 ml i jakieś owoce) a resztę mleka pozostawić do popicia w ciągu dnia. Lepiej Żeby popijał Pani mlekiem niż sokiem czy herbatką. Wody nawet te dwa łyczki co parę godzin są cenniejsze od soku i uczą dobrych nawyków.

      1. ~Agata pisze:

        Herbatka koperkowa hipp z dodatkiem soku jabłkowego, zakupiona w szklanej butelce. Granulowanych dotąd nie podawałam, przecierowych soczków też unikam. Napój jabłkowy, króty podaję jest na bazie wody mineralnej z sokiem 100%.
        Dziękuję za odpowiedź :-)

  8. ~Ania pisze:

    Witam. Mój synek ma 8,5 miesiąca waży 8,1 kg. W siódmym miesiącu pediatra stwierdziła że za mało przybrał na wadze i zaleciła zwiększenie ilości dodatkowych (oprócz mleka) pokarmów. Udało się zwiększyć ilość zjadanego obiadu i kaszek ale jednocześnie syn zniechęcił się do ssania piersi. Od 3 tygodni pije mleko z piersi tylko raz dziennie i tylko gdy zaśnie na drzemkę. Nasz dzienny plan żywienia:
    7-8 kaszka manna mleczna (3-4 łyzki suchej kaszki z odpowiednia iloscia wody)
    10-11 obiad (warzywa+mieso+zółtko+masło+jabłko)-140-180 ml
    14- druga porcja obiadu 140-160ml
    17- mleko z piersi
    19-kaszka manna mleczna ( 3-4 łyzki suchej kaszki z odpowiednia iloscia wody)
    w nocy 2-3 razy pierś. Do picia podaję wodę w trakcie obiadu. Między posiłkami nie chce nic pić. Owoców, soków, deserków nie lubi.
    Próbowałam przystawiać go częściej do piersi w ciągu dnia ale bezskutecznie (w ogole nie jest zainteresowany ssaniem piersi pomimo, że jest głodny – gdy zrobię kaszkę to zje). Proszę o radę czy powinnam zmienić dietę syna i postarać się zwiększyć ilość mleka (wprowadzić mm??).
    Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam

    1. MamaPediatra pisze:

      A po tych zmianach w ilości posiłków zaczal dobrze przybierac? Jadlospis subparagraph dobrze. Mode Pani w ciagu dnia odciagac mleko i dolewać do owoców np – może dzięki temu je polubi?

      1. ~Ania pisze:

        Bardzo dziękuję Pani za odpowiedź. Tak po zmianach syn zaczął prawidłowo przybierać na wadze. W ciągu 5 tygodni przybrał 580 g. Przyznaję, że nie próbowałam podawać owoców z mlekiem, więc chętnie sprawdzę ta formę podania.Dziękuję za podpowiedź. pozdrawiam

  9. ~Aneta pisze:

    Witam. Mam 7 mies brzdąca. Chciałabym wiedzieć zięć czy lepiej podawać warzywa że słoiczka czy gotować samemu. Szczerze mówiąc moje wątpliwości wynikają z obawy czy taka np. Marchew czy jabłuszko z bazaru jest bezpieczne dla dziecka. Wiadomo że prawie wszystkie takie produkty są czymś spryskane. Czy nie zaszkodza dziecku czy lepiej szukać jakichś owoców i warzyw z upraw tylko ekologicznych.

    1. MamaPediatra pisze:

      witam. oczywiście najlepiej kupować sezonowe warzywa i ze sprawdzonych źródeł. Marchew i jabłuszko już właściwie wyszły ze swojego sezonu – niektórzy rolnicy mają jeszcze swoje zapasy, które odpowiednie przechowują. Jeśli nie ma pani do nich dostępu to moim zdaniem lepiej kupić słoiczek z atestami jakości :)

  10. ~Mamusia pisze:

    Witam
    Trafiłam na Pani bloga całkiem przypadkiem gdyż zaczynam interesować się rozszerzaniem diety mojej córeczki.Trochę będzie wyglądało że jetem zacofana ale dopiero teraz tak naprawdę zaczęłam zastanaiwać się nad dokarmianiem mojej córeczki i trochę się zaniepokoiłam gdyż czytam tu że wszystkie mamy już rozpoczęły rozszerzanie diety po ukończeniu 6 miesiąca maluszka.Moja córcia ma w tej chwili 7 miesięcy i 2 tyg. ale na razie oprócz jakichś pojedynczych kęsów z mojego talerza rosołek czy ziemniaczek to jeszcze nie wprowadziłam stałych pokarmów.Czytając Pani bloga trochę się zmartwiłam czy dobrze robię. Moja mała dobrze przybiera na wadze śpi i rozwija się jak każde przeciętnie zdrowe dziecko i nie domaga się dodatkowego karmienia stałym pokarmem czasem jedynie jak jemy z mężem przy stole wpatruje się co my robimy i wtedy ja łyżeczkę czegoś z mojego talerza daję.Karmię ją piersią średnio co 2,3,4 godziny w zależności kiedy ona chce nie trzymam się zegarka ale kontroluję czas jedzenia.Moczy pieluszki prawidłowo i też nie ma problemów z kupkami.Trochę się martwię czy to dobrze że do tej pory jej nie rozszerzyłam diety a poza tym trochę się denerwuję jak do tego się zabrać od czego zacząć żeby nie miała problemów z brzuszkiem czy ewentualną alergią. Niestety ja jestem alergiczna moja rodzina również i po pierwszych wysypkach po zjedzeniu przeze mnie mlecznych produktów domyślam się że również jest alergiczna moja córeczka.Podobnie jest po zjedzeniu czekolady orzechów cytrusów przeze mnie.Bardzo proszę o poradę jak się zabrać do rozszerzania diety i czy już natychmiast dokarmiać małą.Trochę martwię się o karmienie piersią że mleko zacznie zanikać kiedy zacznę małą dokarmiać innym pokarmem.Nie ukrywam że karmienie piersią jest najwygodniejszą formą karmienia dla nas obu ale nie chcę zrobić krzywdy dziecku i nie dokarmiać jej wcale.Potrzebuje pomocy kogoś kto doradzi mi jak rozszerzyć dietę małej mądrze z zachowaniem karmienia piersią. Nie ukrywam również tego że dzięki karmieniu piersią mała jak do tej pory uniknęła wielu infekcji które słyszę że inne maluchy na modyfikowanym szybciej łapią i są mniej odporne.Bardzo proszę o pomoc i radę jak mądrze rozszerzyć dietę mojej córeczki z zachowaniem karmienia piersią.Z góry serdecznie dziękuję i pozdrawiam.Zatroskana Mamusia:(

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. Jestem przykładem osoby która dwie córki karmiła piersią – jedną 15 a drugą 10 msc i pogodziłam to z rozszerzaniem diety. W tym momencie Pani mleko nadal jest najbardziej wartościowym mlekiem dla dziecka, ale nie zaspokaja już wszystkich potrzeb – min zwiększającego się zapotrzebowania na żelazo. Rośnie tez jej zapotrzebowanie kaloryczne. Proszę poczytać jak ja rozszerzałam dietę (zacząć od warzyw – marchew, ziemniak itd. Zawsze zaczynać od małych ilości, stopniowo zwiększać obserwując jej reakcję. Orzechy, cytrusy – to przykład dużych alergenów. Zanim do nich dojdziecie to minie sporo czasu. Także na razie proszę się tym nie martwić. Po każdym posiłku który Pani będzie wprowadzać zawsze można zaproponować pierś do popicia. Ewentualny nadmiar mleka może Pani ściągać i dodawać póżniej np do rozcieńczania obiadków :)

  11. ~Karolina pisze:

    Dzien dobry jestem mama 8msc corki jadlispis wyglada tak 6h cyc okolo7laszka ryzowa bez glutenowa ok10cyc i jakis owoc albo banan albo jabuszko tarte potem zupka albo wolowinka albo z kurczaczkiem z wazywami potem deserek i kaszka gryczana czy jest ok

    1. MamaPediatra pisze:

      Ok

  12. ~Ania pisze:

    Witam. Dwa dni temu pisałam do Pani z prośbą o opinię dotyczącą diety mojego syna. Jednak mój komentarz nie wyświetlił się. Gdzie mogę go znaleźć? pozdrawiam i uprzejmie proszę o pomoc. Ania

    1. MamaPediatra pisze:

      Na blogu jest moderacja.każdy komentarz muszę zaakceptować, a w publikacjach mam sporo zaległości. Pytań o jadłospis jest mnóstwo

  13. ~Kasia pisze:

    Witam. Mój synek za tydzień skończy 7 miesięcy, wazy 8160. Chciałabym się dowiedzieć czy jadłospis jest prawidłowy.
    około 8 – pierś
    od 9.30 do 10.30 drzemka
    około 11 – kasza na mm (zjada od 60 ml do 120 ml)
    od około 12.30 do 13.30 spacer (czasem do 14.00)
    około 14 – obiad (podaje słoiczki, zjada różnie raz zje 125 ml innym razem tylko 70 ml)
    od 16 do około 17 drzemka
    około 17 – deserek (zje 125 ml, jak ma ochotę to nawet 170 ml, jak nie to 70 ml)
    około 19 – kasza na mm lub mleczna na wodzie (je różnie od 60 ml do 120 ml)
    o 19.30 – pierś na „dojedzenie” i zaśnięcie (bez piersi nie uśnie póki co;))
    budzi się około 23-24 i 3-4 na cyca.
    W ciagu nie nic nie podaję do picia. Czy powinnam? Raz po obiedzie dostał wodę- wypił 3 łyżeczki i nie chciał więcej. Czy podawać mu w ciagu dnia jakieś przekąski np biszkopty?
    Jak zje mało porannej kaszy lub obiadu to po godzinie podaję pierś-czy to jest prawidłowe
    Pani blog jest skarbnicą wiedzy dla mam, szczególnie tych co są po raz pierwszy mamami!
    Dziękuję i pozdrawiam.

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. nie wiem z jaką wagą urodził się synek, ale przypuszczam że przybiera dobrze na wadze. Jak najbardziej może być pierś do popicia. Jadłospis wygląda ok. Przekąsek nie musi Pani podawać :) Może uda się Pani ściągnąć do kaszki mleko z piersi i wtedy synek zje ją chętniej (może Pani ugotować ją na wodzie i później dodać swoje mleko). pozdrawiam ciepło

  14. ~Zagubiona pisze:

    Witam moja córeczka ma niecałe 7,5 miesiąca. Wygląda na to, że powoli odrzuca mleko modyfikowane. Jeszcze kilka dni temu jej jadłospis wyglądał tak:

    7-8 kaszka 150ml
    11 – jogurcik bądź jajeczniczka/jajko z chlebkiem
    13.30 – pół słoiczka obiadku
    15 – pół słoiczka owocka
    17 – mleko modyfikowane 150ml
    20 – mleko modyfikowane 150ml

    Mleko modyfikowane o 17 praktycznie ostatnio przestało istnieć a dziś również mleko o 20, była głodna więc zrobiłam jej kaszkę najpierw 150ml, a potem dorobiłam 90ml. Teraz się zastanawiam jak ułożyć jej menu. Dodam, że nie siedzi. Długo miałam problem z podawaniem jej picia i wojuje mi przy pokarmach słoiczkach w których są większe kawałki i przy chlebku. W międzyczasie daje jej góra 2 biszkopty/chrupki na dzień.

    1. MamaPediatra pisze:

      witam. generalnie biszkopty bym jej podarowała do momentu aż nie zacznie zjadać większych ilości obiadu i owoców. Może zamiast mleka o 17 podać warzywa? Np warzywa z makaronem lub ryż z jabłkiem – z dodatkiem wody lub mleka. Może Pani bardziej rozcieńczy jej obiadek i wtedy chętniej go zje? Może Pani dodać również samodzielnie zrobione mleko roślinne (np ryżowe). A jak przybiera na wadze?

  15. ~Paula pisze:

    Witam. Moj synek za pare dni konczy 8 miesiecy. Nasz jadlospis jest nastepujacy: 8.30 – 200ml mm
    11.30 – 150ml mm z kaszka zbozowa i owocami
    14.30 – obiadek 190g sloiczek lub sama gotuje. Co drugi dzien pol zoltka.
    17.30 – 170ml mm
    19.10 – jablko/ banan
    21.00 – kaszka na mm 170ml
    Synek wazy ponad 10kg. Nie ma jeszcze zabkow i obiadek dostaje w formie papki. W ciagu dnia 2-3 chrupki kukurydziane.Do picia woda. Prosze o porade czy dobrze karmie dziecko. Synek zaczyna dopiero siadac ale jest bardzo aktywny. Przesypia cala noc.

    1. MamaPediatra pisze:

      dobrze przybiera to oznacza, że jadłospis jest dobry :) gratuluję przespanych nocy :)

  16. ~Katarzyna W. pisze:

    Witam, mój synek zaczyna 8 miesiąc, na razie karmimy się piersią i od dwóch miesięcy rozszerzamy dietę o warzywa, owoce, wodę… Bez soków i mleka modyfikowanego. Kaszki dostaje również bezpieczne, tzn. Na wodzie. Na dzień dzisiejszy jadłospis wygląda tak:
    6.00 pierś
    8.30 koło 100-150 g kaszki pszennej, zbożowej lub kaszka manna na wodzie
    10.00-11.00 pierś
    13.00 obiadek albo ze słoika około 150-190 g albo ugotowane przeze mnie warzywa marchewka,ziemniak,burak, brokuł i inne + mięsko zmiksowane
    16.00 pierś
    17.00 owoce banan, jabłko lub jakaś chrupka
    19.30/20.00 kaszka manna
    W nocy synek budzi się jeszcze 2 lub 3 razy na pierś.
    Stopniowo chcę już kończyć karmienie piersią ale też chciałabym uniknąć mleka modyfikowanego.
    Będę wdzięczna za poradę czy nasze dzienne menu na ten moment jest dobre. Czy po odstawieniu od piersi powinnam mimo wszystko dawać dziecku mleko następne czyli modyfikowane??? Co mogę zrobić żeby synek najadal się i mniej chciał pierś w nocy.. teraz jest tak że bez piersi nie zaśnie ☺

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. Jeśli synek dobrze przybiera na wadze to znaczy, że jest ok :) Nie widzę tutaj żadnych podejrzanych produktów, więc podoba mi się :) Z nocnych karmień nie jest tak łatwo zrezygnować – często jest to po prostu potrzeba przytulenia. Może Pani oszukiwać dziecko wodą lub po prostu je przytulić, ale nie zawsze daje to efekt. Nie musi to być kwestia głodu. Jeśli ładnie zjada mięso, warzywa i sporo będzie tych produktów zbożowych to nie musi Pani koniecznie podawać mleka modyfikowanego. Może Pani jako dodatek stosować mleko roślinne (samodzielnie przygotowane w domu). Ale fajnie by byłojednak pierś do tego roczku utrzymać. Wtedy już powinien się na dobre rozkręcić z produktami stałymi :)
      pozdrawiam

  17. ~MMamma pisze:

    Witam, jestem mama 7 miesięcznego syna, jest dość wymagający jeśli chodzi o nowości. Od około 6 miesiąca jadamy systematycznie zupki, gotowane przeze mnie, co drugi dzień z żółtkiem, czasami mięsko z indyka, dziś będzie próba rybki. (jak ugotować zupkę z rybkę? czy rybę się gotuje?) Owoce póki co jabłka, gruszki, śliwka, widzę, że już coraz bardziej niechętnie zjada te owoce, jakie mogę dodać owoce, po bananach wyskoczyły mu krostki. Karmię mlekiem, ściągam laktatorem od początku. Co do kaszek to próbowałam już i kleik kukurydziany, kaszkę mleczną i bezmleczną ale żadnej nie chce jeść. Moje pytanie czym mogę zastąpić kaszkę np. na śniadanie?
    nasz jadłospis wygląda następująco:
    ok 6 mleko około 150-170ml
    9 próba kaszek lub jogurt plus mleko 170ml (jogurt ze 2 łyżeczki, kaszka jedna lub dwie jak się zorientuje że to kaszka to już buzi nie otwiera) (jaki najlepiej jogurt podawać?
    11-12 zupka (je chętnie)
    14 mleko ok 170-180ml
    16-17 owoc
    19-20 mleko 180ml
    Poproszę o jakieś sugestie? Waga urodzeniowa 4300g, obecnie około 9500g.

    1. MamaPediatra pisze:

      witam. rybę można ugotować na parze, w wodzie lub zapiec w folii w piekarniku. Jeśli na razie nie ma ochoty na kaszkę to są dwie opcje – dać mu spokój. albo podać kaszkę pod inną postacią (dodać do niej na przykłąd mleko ściągnięte z piersi, lub niewielką ilość owoców). Owoce może Pani dać jakiekolwiek – tylko zawsze proszę zaczynać od niewielkich ilości i obserwować. Jogurt najlepiej naturalny (Bakoma lub ZOtt Primo mają dobry skład). Dobrze przybiera na wadze dlatego nie martwiłabym się na razie że trochę wybrzydza – zjada obiadki i owoce, na resztę przyjdzie czas :) Jeśli nie ma na coś ochoty to odstawić i spróbować po dwóch tygodniach na przykład :) Jesli nie jest chętny na ten owoc o tej 16 to może Pani dać np makaronik z warzywami. pozdrawiam

  18. ~Magda M pisze:

    Witam jestem szczesliwa mama 7,5miesiecznego Mikolaja. Jest to moje pierwsze dzieciatko wiec czesto czytam rozne porady na stronach internetowych. Nasz jadlospis wyglada nastepujaco…
    ok 6-7 piers
    9-10 kaszka mleczno ryzowa na wodzie (czasami dodaje banana lub jablko)
    12-13 zupka jarzynowa na miesie
    Ok15 piers
    17-18 danonek lub deserek ze sloiczka
    20 piers
    w nocy jeszcze budzimy co tak okolo 3 godziny na piers choc ostatnio przerwa nocna nieco sie wydluzyla. W ciagu dnia podaje herbatke do picia i wode ( ogolnie duzo pije ok 200ml) czy to dobry jadlospis??

    1. MamaPediatra pisze:

      witam. ze swojej stronie absolutnie polecam pozbyć się tego danonka. tylko jogurty naturalne z dodatkiem owoców lub bez. Danonek to niestety nic dobrego – jego skład jest masakryczny, zwłaszcza dla niemowlaka, który dopiero zaczyna przygodę z jedzeniem. Jeśli herbatka jest zwykła (a nie taka granulowana) to ok. Jeśli synek dobrze przybiera na wadze to poza tymi dwiema uwagami nie mam zastrzeżeń. pozdrawiam ciepło

  19. ~Magda pisze:

    Witam,
    Oto jadlospis mojej 7 msc coreczki
    Ok 6-7 180 ml mm
    10-11 160ml kaszki na mm
    14-15 ok 200 ml obiadku ( gotuje je sama,czesc warzyyw z wlasnego ogrodka a czesc kupuje,staram sie wybierac te eko ale jesli czegos nie moge dostac np cukinii to.kupuje normalne,ktore na pewno byly pryskane czy dolaczajac takie warzywa,umyte,sparzone wrzatkiem pptem ugotowane w zupce lub na parze do mieska nie zaszkodza dziecku?)
    Okolo 18 deserek okolo 160g sloiczek z nowymi smakami lub rozgnieciony bsnan czy stare jabluszko,gruszka (owoce tez pochodza z roznych zrodel,myje,polewam wrzatkuem dopiero scierama i tak boje sie ze zaszkodze mojemu szkrabowi:(
    Okoolo 20 210 mm
    Przez caly dzien dopicia dostaje wode lub raz,dwa w tyg zaparzony koperek czy rumianek. Wypija sporo bo.okolo 200 ml przez dzien.
    Czy jadlospis jest ok,co moge zmienic no.i co z tymi kupnymi warzywami i.owocami. chce jej gotowac sama,tylko ta chemia wszedzie mnie przeraza,do sloiczkow tez nie mam pewnosci po aferach min z mom,i badz tu madry:( prosze bardzo o porade. Dziekuje

    1. MamaPediatra pisze:

      Warzywa i owoce oczywiście najlepiej kupować w sezonie. Zimą można się wspomóc mrożonkami. Ale co zrobić, jak ma się ochotę na ogórka w styczniu? Warto usunąć z niego pestycydy i inne zanieczyszczenia. Domowym sposobem (najpierw opłukać 2-3 min w wodzie (1 litr) z dodatkiem octu (1/2 szkl), następnie 2-3 min w wodzie (1 litr) z dodatkiem sody kuchennej (1 czubata łyżka), a na sam koniec w zwykłej wodzie) wychodzi dość tanio i szybko – bardziej ekonomicznie niż przy użyciu specjalnych roztworów.
      Słoiczki w mojej opinii również sa dobrą opcją – zwłaszcza poza sezonem (brak afery z kolei mógłby świadczyć o tym, że nie bada się tych produktów regularnie).
      Jeśli córcia dobrze przybiera na wadze to znaczy, że jadłospis jest ok. Nie widzę tutaj żadnych podejrzanych produktów ani cukrowych dodatków :)
      pozdrawiam

  20. ~agata22 pisze:

    Witam!Mój syn ma 7 miesięcy ma juz dwa ząbki.oto jego jadłospis/;
    -6.00-mleko mod.180ml z łyzeczka kaszki albo kleiku.
    -8.30-kaszka(glutenowa i bez mieszam rózne smaki)na 140 ml wody.
    -10.30-owoce w słoiczku.
    -11.30-zupka
    13.00 obiadek ze słoiczka
    14.00-mleko mod.
    16.00 owoce
    18.00 kaszka ryzowa
    20.00 mleko mod.I do rana nic nie je.czy taki jadłospis jest odpowiedni?Nie za duzo na jeden dzień?Pozdrawiam.

    1. MamaPediatra pisze:

      witam. Jeśli dobrze przybiera na wadze to jadłospis jest ok :)

  21. ~Iga pisze:

    Witam! Dziękuję za bloga :)
    Chciałabym zweryfikować jadłospis mojej niespełna 7 miesięcznej córki
    8 – mm ok 100ml
    11 – mm ok 130ml
    14 – obiadek plus kilka łyżeczek owoca na zmianę smaku :). Do popicia woda
    16 – mm ok 100ml
    18:30 – kaszka na wodzie (ok. 130) z niewielką ilością owoca. Następnie kąpiel i mm ok 130
    23 – mm ok.130
    4 – mm ok. 130
    Niestety nie udalo nam się wyeliminować karmien nocnych nawet przy próbach oszustwa wodą :)
    Jak wg Pani wyglada ten jadłospis? Zastanawiam się, ktory mleczny posiłek zastąpic jako następny? Moze pierwsze śniadanie kaszką na mleku? I czy nadal powinnam poddawac mleko po kąpieli? Nie ukrywam, ze to również cześć naszego rytuały przed snem, ale z drugiej strony czy kaszka plus mleko to nie za dużo?

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. Nie ma tego mleka jakichś bardzo dużych ilości. Zjada często ale nie bardzo dużo. W tym wieku karmienia nocne jeszcze się zdarzają – i tak nie jest tak źle :) może pani wprowadzić jakąś kaszkę na śniadanie :) fajne są bezcukrowe (holle czy helpa lub zwykle kaszki jaglane czy kukurydziane) :) A dobrze przybiera na wadze? jesli tak, to znaczy ze jadłospis jest ok :)

  22. ~Nikola pisze:

    Hejka :) co sadzisz o moim jadlospisie? To moje pierwsze dzieciatko i ciagle oobawiam sie ze zrobie cos nie tak, ciagle sie martwie czy maly jest najedzony ale nie przejedzony :D dodam ze skonczylismy 7miesiecy i wazymy 9,5kg (waga urodzeniowa 3060) , a wiec tak:
    7-8pobutka i pierś
    Ok 10 kaszka 7zboz na wodzie
    Ok 14/15 obiadek najczesciej ziemniaczki ,piers z kurczaka/indyk,burak badz marchewka czy inne wazywko/zupka wielowarzywna/ (w miedzyczasie do chwili obiadku dostanie jakiegos chrupka kukurydzianego)
    Ok 17 jemy jakis owoc najczesciej jablko, banan badz tez serek
    Ok 19kaszka(mniejsza porcja)
    I o 20cycus do snu :) bez niego moj maly urwis nie usnie. Piers dostaje za dnia jak ma byc drzemka , czyli po 2 sniadanku i po obiadku, bez niego nie ma szans ze usnie, chyba ze jestesmy na spacerku to czasem uda sie we wozku :) synek to taki maly cycoholik :D w nocy jak sie przebudzi takze cyc w ruch :)sprobowal juz wielu rzeczy ale szczerze mowiac nie wiem jak rozszerzac diete mojego malucha dalej, nie mam osoby z ktora moglabym na ten temat porozmawiac. Szkola mojej mamy jest przestarzala i jej zdaniem dziecko w tym wieku moze jesc juz wssystko(??!!), potrzebuje jakiegos urozmaicenia i mam nadzieje ze pomozesz :)aa i dodam jeszcze ze sama gotuje obiadki swojemu maluchowi, nie podaje mu sloiczkow. Najchetniej popisalabym z jakas mama zeby wymienic sie i doswiadczeniami i ogolnie powspierac sie troche przy okazji ;) pozdrawiam

    1. MamaPediatra pisze:

      jadłospis jest ok tylko pytanie co to za serek? gluten już był? moze warto jakiś makaron z warzywami wprowadzić na podwieczorek? utaj jest sporo fajnych przepisów: klik.

  23. ~mamaDominika pisze:

    Witam,

    mój synek skończył 7 miesięcy i zastanawiam się czy dobrze go żywię.
    Rano ok. 5-6 – cyc

    ok. 9-10 – kaszka jaglana ( wcześniej była kukurydziana, kleik ryżowy) bez mleka – kaszki zjada ok. 120-150g, czy to nie za dużo?

    Obiad 12-13 – warzywa – marchew, batat, pasternak, burak, ziemniak, dynia, cukinia, ostatnio soczewica, do tego oliwa i zaczęłam podawać pół zółtka, i przymierzam się do rozszerzenia diety o mięsko i rybki – obiadku zjada ok 150g czasem więcej – podaje w gramach, gdyż woli gęste papko/pasty niż przecierki

    ok15-16 wcześniej był tu cycek, teraz są owoce, zjada całe uduszone jabłko, teraz gruszkę

    ok 17 -18 – dostaje kaszkę na mm

    ok 19 – 20 cyc

    odmawia butelki z mm, z soczkiem czasem się napije, więc uczę go pić z kubka niekapka – napije się kilka łyków soczku czy mniej zadowolony wody

    w nocy zdarza mu się budzić, ale utulenie czy pogłaskanie wystarczy, czasami ok 4 dostaje cyca

    czy nie daje mu za mało razy cyca, czy dwa razy dziennie wystarczy?

    1. MamaPediatra pisze:

      pierś można oferować zamiast soku – do popicia. poza tym ok :)

  24. ~Kasia pisze:

    Witam :-). Moja córeczka właśnie skończyła 6 miesięcy. Chciałabym poradzić się Pani, co do jadłospisu. To moje pierwsze dziecko i tak naprawdę nie mam pojęcia czy dobrze się za to zabieram. Oto menu mojego maluszka : ok 7 mleko m 210, 10.30 kaszka owocowa, o 14 obiadek i 90 ml mleka m, 17 deserek ze słoiczka albo sama przygotowuję jakieś owoce i o 20 mleko z kaszką 180 ml. Liczę na to, że rozwieje Pani moje wątpliwość :-)

  25. ~Ewa pisze:

    Witam:) moj synek za tydzien kończy 7 msc.urodzil sie z masa 3830 teraz wazy 7600.to co zjada : troche mnie martwi bo niechętnie pije mleczko
    5-6 120 mm
    9 kaszka na mleku 120
    12 obiadek niecały słoik 190
    15 mleko 130
    17 deserek
    19 mleko 120 i do 5 spi.

    1. MamaPediatra pisze:

      kaszka na mleku wlicza się do posiłków mlecznych. Jest tego prawie 500 ml więc nie tak źle. A przybiera cały czas tak na wadze. W siatkach centylowych jest gdzieś w okolicach 10 centyla jeśli zawsze tak było to ok. Jeśli jest jakiś nagły spadek wagi albo zatrzymał się i nie przybiera to trzeba zweryfikować jadłospis. Ale wygląda ok :)

      1. ~Ewa pisze:

        Dziekuje za odpowiedz :)
        Juz dostaje siwych włosów bo dzisiaj wcale synek nie chciał jesc mleka o 5 zjadł kaszkę na mleku o 9 po całej nocy około 140
        O 10 zjadł cały słoiczek 125 owoców
        O 12 prawie cały słoiczek obiadku około 170
        O 15 wypił mleczko 170
        I juz nic mu nie dawałam bo po 18 synek idzie juz spac i zjadł tylko 120 mleczka na początku nie chciał wogole wziac
        Wcześniej synek przybierał więcej teraz pediatra powiedziała ze przybrał mniej bo w ciągu 2msc 600 g zleciła badanie krwi-wszystko wyszło ok. Nie chce panikować ale mam wrażenie ze je za mało.teraz skończyliśmy inhalacje nebubud bo synek miał zapalenie krtani. Prosze o poradę ewentualnie jak zmienić jadłospis ? Czy karmić go jak spi?

        1. MamaPediatra pisze:

          Zwykle jeśli była jakaś infekcja to dziecko chudnie, a później nadrabia :) dajmy mu trochę czasu. Jadłospis wygląda dobrze. Spokojnie :) nie budzić :)

  26. ~KAROLINA pisze:

    Witam :) jestem mamą 7,5 miesięcznego Oliwierka :) karmię piersią od samego początku do chwili obecnej. Wprowadziłam już pierwsze posiłki od 16.03. Wszystko bardzo dobrze toleruje, zjada smacznie :) nasz obecny jadłospis :
    ok.7 mleczko z piersi, 10 kaszka ryżowa lub glutenowa z owocem (kaszki robię na wodzie ponieważ ma uczulenie na mleko modyfikowane więc kaszki mleczne odpadają), 14/15 obiadek : naprzemiennie obiadek mięsny/warzywny z jajkiem/raz w tygodniu rybka – do popicia mleczko z piersi, wody jeszcze nie lubi ale staram się podawać chociaż kapkę :) ok. 17/18 mleczko z piersi, 19 owoc ze słoiczka, ok. 20 pierś na dobranoc.
    Pobudki mamy w nocy ok. 23/24 i nad ranem ok. 5 oczywiście wtedy podaje pierś :)
    Pytanie moje czy nasz plan wygląda dobrze? myślałam żeby czasem zamiast owoca o 19 na podwieczorek podać kaszkę manne lub inną zbożową. Może zjadać dwie porcje kaszki w ciągu dnia (po 150 ml) ? I w ogóle czy dziecko powinno zjadać raz w ciągu dnia coś z glutenem ? Gluten podawałam przez miesiąc próby było ok. Waga ur. 3650 obecna ok.8700

    Pozdrawiam :)

    1. MamaPediatra pisze:

      plan wygląda dobrze – cudownie że jest mleko z piersi, do popicia i owoce :) może pani dwa razy kaszkę, a posiłki glutenowe może zjadać ile razy chce – nie ma tutaj jakiegoś ograniczenia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>