NOPy cz.2 – nieutulony płacz po szczepieniu

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Obserwacje dzieci doświadczających epizodu nieutulonego płaczu po szczepieniu nie wykazały długotrwałych następstw. Niemniej ten NOP jest bardzo nieprzyjemny, bo kto raz usłyszy ten płacz to zapamięta go na zawsze.

Charakterystyka

Zaszczepieniu dziecka zwykle towarzyszy płacz. W trakcie podawania szczepionki dziecko płacze, ale dość szybko udaje je się uspokoić. Zakończenie szczepienia, ubranie, wyjście do poczekalni i płacz się kończy (trwa zwykle kilka minut). Niekiedy pomocne może być zaoferowanie dziecku mleka, przytulenie do piersi. I co dalej? Po 2 do 8 godzinach od opuszczenia przychodni dziecko zaczyna ponownie płakać i nie udaje się go uspokoić (nie jest możliwe utulenie niemowlęcia). Płacz trwa minimum 3 godziny i rodzice często mówią „nie słyszałam jeszcze żeby tak płakał” i określają krzyk jako „mózgowy”(wysokie tony, piskliwy).

baby-408262_1280

Po jakiej szczepionce?

Szczepienie DTP (błonica-tężec-krztusiec) odpowiedzialne jest za ten NOP. Przewagę ma tutaj, podobnie jak w przypadku HHE, pełnokomórkowa szczepionka krztuścowa (DTPw) – ponad 4 razy częściej (u ok. 3% zaszczepionych). Częściej występuje po pierwszej dawce szczepionki, rzadziej przy kolejnych.

Przyczyna

Nie została dokładnie poznana. Przypuszcza się, że jest to wynik  reakcji na ból. Dzieci, u których stwierdzono nieutulony płacz, miały również częściej miejscowe odczyny po szczepieniu (zaczerwienienie, obrzęk w miejscu wkłucia). Skuteczne może okazać się podanie leku przeciwbólowego, w dawce dopasowanej do wagi dziecka.

Co robić?

Udać się do lekarza POZ (jeśli epizod był krótki) lub do szpitala (jeśli epizod trwa już od jakiegoś czasu). Lekarz zbada dziecko, oceni jego stan, poszuka objawów ewentualnej infekcji. Nieutulony płacz może być objawem między innymi zapalenia ucha, wgłobienia jelita czy rozpoczynającej się infekcji ośrodkowego układu nerwowego. W razie potrzeby lekarz zleci dokładniejsze badania lub skieruje do szpitala na obserwację. Nie ma konkretnego panelu badań, który należy wykonać. Działamy tutaj bardziej na zasadzie wykluczenia poważnych chorób, które pozostawić mogą trwałe następstwa u dziecka. Jeśli nic nie wskazuje na chorobę to uznać możemy, że mamy do czynienia z NOPem.

Co robić w domu?

Próbować uspokoić niemowlaka. Jeśli nie działa przystawienie do piersi, przytulenie, otulacz, odkurzacz (porównaj we wpisie o kolce –>klik) czy noszenie to zgłoś się do lekarza. Należy zweryfikować czy aby na pewno mamy do czynienia z NOPem czy może z infekcją.

 

Co dalej ze szczepieniami?

Nieutulony płacz zaliczany jest do poważnych objawów niepożądanych po podaniu szczepionki DTP. W związku z tym dziecku bezpłatnie przysługuje szczepionka acelularna. Kontynuacja szczepienia nie jest zabroniona (nawet w przypadku wystąpienia NOPu po szczepionce acelularnej), ale zawsze powinna być rozważana indywidualnie – ewentualnie po zasięgnięciu opinii w Poradni Szczepień.

 

Źródła:

  • Adverse Effects of Pertussis and Rubella Vaccines: A Report of the Committee to Review the Adverse Consequences of Pertussis and Rubella Vaccines.
  • Persistent crying in infants and children as an adverse eventfollowing immunization: case definition and guidelines for data collection, analysis, and presentation. Jan Bonhoeffer, Patricia Vermeer, Scott Halperin, Anne Kempe,Stanley Music, Judy Shindman, Wikke Walop, The Brighton Collaboration Persistent Crying Working Group
  • Vaccine Side Effects, Adverse Reactions, Contraindications, and Precautions Recommendations of the Advisory Committee on Immunization Practices (ACIP)
  • Vaccine-Related Adverse Events in Cuban Children, 1999–2008, Belkys M. Galindo MD MS, Damarys Concepción, Miguel A. Galindo MD, Antonio Pérez MD PhD, Jesús Saiz MD MS

28 przemyśleń na temat “NOPy cz.2 – nieutulony płacz po szczepieniu”

  1. ~nika pisze:

    Witam,
    ja właśnie dwa dni temu szczepiłam pierwszą dawką 6w1. Jedynym niepokojącym objawem był ten nieutulony płacz po 6 godz od podania szczepionki. Jednak trwał on w miarę krótko – ok 20min – choć jak dla mnie trwał całe wieki, nie wiem co bym zrobiła jakby to trwało godzinę, nie mówiąc trzy.. płacz straszny, zupełnie inny, wysoki, dziecko nie chciało piersi, nie chciało się przytulić tylko chciało po prostu nawet nie płakać a tak wyć, krzyczeć.. Jednak trwało to tylko 20 min i w związku z tym moje pytanie czy to był NOP do zgłoszenia? I czymś mam się tym objawem przejmować i w związku z nim coś robić?
    I mam jeszcze drugie pytanie o szczepionkę na rotawirusy, bo ew. za 3 tyg. będzie termin podania pierwszej dawki. Na początku chciałam ze względu na starszą 5-letnią córkę, która ciągle łapie młodsze ze ręce, a nie zawsze dopilnuje by umyła. Jednak poczytałam o tej szczepionce i mam dużo wątpliwości w sens i skuteczność. Czy mogę poznać Pani zdanie (doczytałam że Pani nie szczepiła na roto) albo liczyć na jakiś wpis o tej szczepionce? Pozdrawiam

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. Ten 20 minutowy płacz dziecka był raczej związany ze szczepieniem. Nie kwalifikuje się pod względem długości trwania jako „nieutulony płacz”, ale można go zgłosić jako „inny”. W większości przypadków ten płacz pojawia się przy pierwszej dawce i przy kolejnych już nie występuje. Proszę jednak zgłosić lekarzowi że taki incydent miał miejsce przed kolejną kwalifikacją do szczepienia. Zgodnie z zaleceniami nie jest to przecwiwwskazanie do kontynuacji szczepienia tym preparatem.
      Co do rotawirusów – ja nie szczepiłam, zgadza się. Nie znaczy to jednak że nie uważam szczepienia za godne polecenia. Jeśli nie karmi Pani piersią to uważam, że jest bardziej godna polecenia. Nie jest w 100% skuteczna, ale zmniejsza częstość hospitalizacji, bo zaszczepione dzieci infekcję o etiologii rotawirusowej przechodzą łagodniej. W najblizszym czasie postaram się napisać na ten temat :)

  2. ~nika pisze:

    I jeszcze jedno – czy to prawda że przed szczepieniem i po należy podawać wit C? natknęłam się na takie informacje na stronach dla rodziców, jednak lekarz mnie o tym nie informował. Jeśli tak, to jak długo w jakiej dawce? Przepraszam że pytam w komentarzu, ale nie widzę opcji kontaktu mailowego na stronie.

    1. MamaPediatra pisze:

      nie ma potrzeby ani uzasadnienia podawania witaminy c przed szczepieniem

  3. ~Kasia Białystok pisze:

    Witam,
    Po pierwszej wizycie szczepiennej 6w1 + rotawirus + pneumokoki, moja córka (7 tyg) cały dzień spała z dwoma pobudkami na cyca. Zasnęła od razu po szczepieniu, jeszcze w gabinecie jak ją ubierałam do wyjścia. Czy to również był NOP? Może w 3-4 miesiącu jak będą kolejne szczepienia warto by było rozdzielić je i jednego dnia zaszczepić 6w1 a za kilka dni pneumokoki. Pani dr, czy tak można? A może w ogóle warto odroczyć szczepienia?

    1. MamaPediatra pisze:

      Tak. To był NOP. U niektórych dzieci jest zwiększona drażliwość u innych senność. W mojej opinii warto rozdzielić, żeby ewentualne NOPy się tutaj nie nawarstwiły. Obie szczepionki są inaktywowane więc odstęp może być między nimi dowolny.

  4. ~dachowiec pisze:

    Dzień dobry,
    od dłuższego czasu zastanawiam się, co też dzieje się w ciele małego człowieka, że zmusza go do tego kilkugodzinnego płaczu. Skoro „Przypuszcza się, że jest to wynik reakcji na ból”, to czy podanie leku przeciwbólowego pozwala zakończyć ten płacz? Czy jest to tylko ból związany z odczynem w miejscu wkłucia? Jeśli tak, to zastanawia mnie dlaczego ten NOP „zaliczany jest do poważnych”? Szczepienie przeciwko krztuścowi na szczęście już za nami, ale przyznaję, że przerażenie na samą myśl, że coś takiego mogłoby się zdarzyć u mojego dziecka pozostało. Będę wdzięczna za odpowiedź.
    Pozdrawiam

    1. MamaPediatra pisze:

      takie są przypuszczenia, że to reakcja na ból, bo często podanie paracetamolu przynosi dobry efekt.

  5. ~Ola pisze:

    Jestem mamą 4 tygodniowej Kasi. Przed nami szczepienia. Kasia miała przygodę okołoporodową i dostała dwa punkty w skali Apgar.
    Odroczyliśmy szczepienie przeciw gruźlicy. W przyszłym tygodniu wybieramy się aby to nadrobić.
    Czytam i czytam, i nie wiem. Boję się. Jaką iść drogą?

    1. MamaPediatra pisze:

      a jak wygląda stan córki od strony neurologicznej? wszystko ok? po takich przejściach ja bym na pewno zdecydowała się na szczepienie bezkomórkowym krztuścem np. 5w1 lub 6w1.

  6. ~Agata pisze:

    Synek był szczepiony 3 tyg temu pierwszą szczepionka na NFZ (miał wtedy 3,5msca). Przez kilka dni był bardzo niespokojny, ale było to na zasadzie takiego marudzenia. Ale od tego czasu kilka razy pojawiły się sytuacje, gdzie dziecko zaczyna płakać przez kilka- kilkanaście minut (raz nawet ponad 30min) i nie da się go w żaden sposób uspokoić. Czy to może być NOP?

    1. MamaPediatra pisze:

      Jako nieutulony płacz to nie, ale może warto jednak podejść do lekarza na badanie lekarskie + dodatkowe np badanie ogólne moczu. gorączki nie ma?

  7. ~Magda pisze:

    Witam. Synek w 3.5 mies.zycia dostał 6w1 i bezpłatna szczepionkę na pneumokoki ( nie zostałam poinformowana że są inne…) 3 godziny po szczepieniu zaczął się płacz nie do uspokojenia trwał ok 4 godzin. Po podaniu paracetamolu synek zasnął potem było już ok.czy to nieutulony płacz jeśli zasnął po leku?? Zgłosiłam nop w przychodni. Dr sugeruje 6w1 za 6 tygodni a za 2 miesiące pneumokoki. Czy powinnam szczepić dalej? Bardzo boję się powikłań…gdzie mam udać się po pomoc????
    Dodam że synek miał opóźnione szczepienia że względu na bakterie esechieria coli w moczu jednak po wizycie u nefrologa stwierdził że to zanieczyszczenia z napletka i można szczepić..

    1. MamaPediatra pisze:

      WItam. Rozdzielenie tych szczepień jest jak najbardziej słuszne, również bym to doradzała. Może Pani równiez podać paracetamol po powrocie do domu – od razu, nie czekając na ewentualne objawy.

  8. ~Dagmara pisze:

    Szczepiłam mojego 8 tygodniowego syna 3 dni temu szczepionka 6w1 + rotawirus + pneumokoki, i tak bylo,że wrocilismy ze szczepienia, maly sie przespal i po ok 2-3 godzinach od szczepienia zaczal sie placz, nic go nie uspokoilo nawet podanie piersi, trochę suszarka i ten placz trwal z 4 godziny, po czym maly zasnal, potem sie obudzil i juz bylo wszystko ok. Czy to ten nieutulony płacz dziecka? Do pediatry ide dopiero we wtprek bo wtedy przyjmuje, czy mam to gdzies zglaszczac?

    1. MamaPediatra pisze:

      tak. to był nieutulony płacz. Jeśli objawy już ustąpiły to wszystko wskazuje na to, że przyczyną ego płaczu było szczepienie. Oczywiście pediatra podejmie ostateczną decyzję na temat kontynuacji szczepień (jemu zgłasza pani sytuację, a on zgłasza NOP), ale myślę, ze warto rozważyć podanie pneumokoków na oddzielnej wizycie.

  9. ~Marlena pisze:

    Witam
    Córka zaszczepiona w 9tygodniu podstawową szczepionką z NFZ o godzinie 14.00 po 17.00 zaczął się horror przeraźliwy płacz którego nie dało się opanować, straszny krzyk przytulanie uspokajanie nic nie pomagało wręcz tak jak by skutek odwrotny momentami bezdech na szczęście obyło się bez utraty przytomności wszystko to trwało ponad 3godziny brak apetytu 9godzin bez mleka.Guz pod skórą rączki utrzymujący się ponad ,3 tyg. Około 5rano córka zaczęła domagać się sama o mleko. Rano zadzwoniłam do pielęgniarki opowiedziałam co się wydarzyło stwierdziła że to „nieutulona płacz” skwitowała tylko że to się zdarza na tym temat się zakończył.
    Odmówiłam szczepień na pneumokoki w obawie o w/w sytuację.
    Po rozmowie z Panią pediatrą z mojej przychodni u której chciałam porozmawiać co dalej! stwierdziła że rodzice którzy czytają szczepieniach w internecie cytuję:”zamiast mózgu mają plewy w głowie” w takiej sytuacji poprosiłam o skierowanie do poradni szczepień zakaźonych gdzie spotkał normalna Panią doktor z którą mogłam porozmawiać i zaistniałej sytuacji.Zgłosiła Nasz przypadek jako NOP po wymianie zdań i zapoznaniu się z tematem dostaliśmy propozycję aby małą szczepić szczepionką Pentaxim bezkomórkową. Moje pytanie jest czy to jest dobry wybór czytałam ulotkę tej szczepionki gdzie pisze Kiedy zachować szczególną ostrożność stosując szczepionkę PENTAXIM:
    jeśli jakikolwiek z wymienionych niżej objawów wystąpił w czasowym związku z
    otrzymaniem szczepionki (decyzja o podaniu kolejnych dawek szczepionki zawierającej
    krztusiec powinna być starannie rozważona):
    -nieutulony płacz trwający 3 godziny lub dłużej, który wystąpił w ciągu
    48 godzin po szczepieniu.
    Boje się dalszego szczepienia i przeraża mnie fakt że po kolejnym szczepieniu mogłoby dojść do powikłań które mogą doprowadzić do utraty zdrowia mojego dziecka.Czy w zaistniałej sytuacji lekarz może podjąć decyzję o odroczeniu szczepień? Z góry dziękuję za odpowiedź.

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. Jak najbardziej NOP w postaci nieutulonego płaczu. Przykro mi z powodu zachowania pediatry :/ Ale do rzeczy. Warto na pewno zaszczepić osobno 5w1 i osobno pneumokoki żeby uniknąc powtórzenia się sytuacji i podobnie – lepiej jednak wybrać 5w1. Nieutulony płacz po tych bezkomórkowych szczepionkach pojawia się rzadziej. Ten przytoczony przez Panią fragment dotyczy sytuacji kiedy nieutulony płacz wystąpi po 5w1 to wówczas zasadność kontynuowania szczepienia przeciwko krztuścowi jest do rozważenia. Statystycznie po kolejnych dawkach szczepionki ryzyko nieutulonego płaczu jest mniejsze. Takie postępowanie – 5w1 na osobnej wizycie i pneumokoki na osobnej pozwoli zminimalizować ryzyko kolejnych powikłań po szczepieniach.

  10. ~Monika pisze:

    Witam. Ostatnìo córka była szczepiona na jednej wizycie szczepionką 5w1 oraz na pneumokoki (płatną). Po szczepieniu oprócz podwyższonej temperatury (ok.38C) i troszkę marudnego dnia nic innego nie wystąpiło.(bezpośrednio po szczepieniu córka była trochę senna i jakby obojętna). Za kilka dni mamy znowu szczepienie również 5w1 i pneumokoki. I tutaj moje pytanie. Czy jeżeli córka w miarę dobrze zniosła ostatnie szczepienie to teraz też nie będzie żadnych innych NOPów czy nie ma znaczenia ostatnie szczepienie? I wyczytałam wyżej, że zaleca Pani oddzielić te dwa szczepienia na jednej wizycie. Czy w przypadku mojej córki również?

    1. MamaPediatra pisze:

      Generalnie statystycznie rzecz biorąc NOPy występuję najczęściej przy pierwszej i drugiej dawce szczepienia. Ale może się zdarzyć i przy dawkach kolejnych. Nie zalecam tego rozdzielania „na wejście” każdemu. Jedynie gdy jest duży strach przed powikłaniami ze strony rodzica lub gdy jakieś powikłanie w przeszłości miało miejsce. Jeśli u Was było ok to w mojej opinii możecie kontynuować szczepienia w takim schemacie.

      1. ~Monika pisze:

        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Mam jeszcze pytania odnośnie pneumokoków. Pierwsza dawka szczepionki na pneumokoki prevenar13 została podana w 4 miesiącu, a teraz czeka nas druga dawka w 6 miesięcu. Wyczytałam nowe zalecenia jeśli chodzi o schemat, że dawki mogą być w schemacie 2+1. Bardzo mnie to ucieszyło, że ominęłoby córkę jedno szczepienie. Chciałabym wiedzieć jaki schemat Pani preferuje 2+1 czy 3+1? I czy 2+1 nie oznacza mniejszej skuteczności?

        1. MamaPediatra pisze:

          2+1 jest teraz dopuszczalny. Ja taki zastosowałam u najmłodszej córki (dostała tylko 2 dawki, w 2 roku życia będzieostatnia)

  11. ~Kasia pisze:

    Ze względu na nieotulony płacz po 3 dawce 6w1, zdecydowaliśmy nie szczepić dalej naszego dziecka. Ma teraz prawie 4 lata i chcielibyśmy dokończyć szczepienia. Jakie preparaty stosuje się gdy dziecko ukończyło 3 lata i nie przyjęło 4 dawki 6w1? Czy ta 4 dawka jest w ogóle konieczna? Wg ulotki 6w1 wystarczające są 3 dawki. Jak teraz kontynuować kalendarz szczepień?

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. A w jakim wieku dziecko otrzymało tę trzecią dawkę? Zgodnie z kalendarzem? czy później?

  12. ~Aga pisze:

    Dziękuję za cenne informacje.Ze strachu przed ewentulanymi powikłaniami nie zaszczepiłam dziecka po porodzie. Po 2 miesiącach lekarz zlecił badania krwi i okazało się,że maluszek ma dalej żółtaczkę i anemię,więc szczepienie znów zostało odroczone. Teraz dziecko ma 5 miesięcy udało się pokonać żółtaczkę i anemię,lecz pojawił się silny azs i okazało się,że źrenica w lewym oku jest o wiele większa niż w prawym oku. NajbardZiej uwydatnia się to w półmroku. Czekamy na konsultację neurologiczną. Niestety na razie nie znamy przyczyny. Czy zaszczepić już dziecko,czy jeszcze się wstrzymać?

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. Poczekać do konsultacji neurologicznej i okulistycznej. Pewna asymetria wielkości źrenic jest dopuszczalna, ale tylko w pewnych granicach dlatego warto to sprawdzić.

  13. ~Magda pisze:

    Witam,wczoraj mój synek miał szczepienie na pierniczki i meingokoki(mieszkam w UK).Po szczepieniu wszystko było dobrze,ale po 5 godz zaczął okropnie płakać,krzyczeć.Trwało to 2 godz.Nie chciał jeść.Skończyliśmy w szpitalu,podali ibuprofen i wróciliśmy do domu.Dziś było w miarę spokojnie,tylko pojawiła się goraczka.czy to było NOP?

    1. MamaPediatra pisze:

      tak. Na to wygląda. szczepienie było na meningokoki i pneumokoki?

Odpowiedz na „~AgataAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×