odra nie istnieje. nie bój się odry u Twojego dziecka.

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Czy rzeczywiście występowanie odry to kłamstwo wymyślone przez firmy farmaceutyczne po to by wciskać ludziom szczepienia i na tym zarobić?

Jak wiadomo wszędzie chodzi o pieniądze. Różne „kity” różni ludzi wciskają i dobrze wychodzą na tym od strony finansowej, emocjonalnej i nie wiem jakiej tam jeszcze. Ale na poważnie i bez „kitów”: w roku 2014 zgłoszono 110 zachorowań na odrę, a w 2013 było ich 84. Idąc myśleniem STOP-szczepionkowców, że lekarze nie zgłaszają 50% objawów i chorób to może być ich dwa razy więcej… Mam jednak nadzieję, że ilość przypadków odry w naszym kraju nie przekracza tych stu dziesięciu zgłoszonych w roku 2014. Tym bardziej, że statystyki za miniony rok (2015) podają do połowy grudnia już tylko 47 zachorowań na odrę. 

STATYSTYKI:

W 2012 i 2013 roku najwyższą zapadalność na odrę odnotowano wśród dzieci poniżej 5 r.ż. Mowa tu głównie o dzieciach w pierwszym roku życia. Wśród 84 zachorowań na odrę zarejestrowanych w 2013 r. 77 osób było nieszczepionych (w tym 5 dzieci rocznych, przed terminem obowiązkowego szczepienia), 7 osób otrzymało jedną dawkę szczepionki przeciw odrze.

Podróże dla małych i dużych

W 2012 i w 2013 roku w Europie odnotowano odpowiednio 27 134 i 31 520 przypadków zachorowań (prym wiodą Holandia, Włochy i Niemcy). W 2014 roku w Europie zgłoszono 3637 przypadków odry – z czego ponad 2600 u naszych najbliższych zachodnich sąsiadów. Pamiętaj o tym podróżując z niemowlakiem!

WHO mówi jasno:

  • Osobom podróżującym do wybranych państw europejskich, w których stwierdzono wzmożone zachorowania na odrę, zaleca się sprawdzenie czy posiadają aktualne szczepienie przeciwko chorobie.
  • Jeśli zachodzi potrzeba lekarz podejmuje decyzję o zastosowaniu dawki przypominającej.

 

Objawy choroby, która jednak istnieje

Pierwsze objawy odry zaczynają się zwykle od zwykłego przeziębienia. Katar, kaszel, ból gardła, zapalenie spojówek, gorączka (początkowo niezbyt wysoka, po paru godzinach dobija do 40′C) i białe plamki na śluzówkach policzka (na które zwykle rodzic uwagi nie zwraca – ze względu na ich lokalizację, są to tak zwane plamki Koplika).

plamki Koplika

plamki Koplika

plamki Koplika i wysypka „odrowa”

 

Po 3-5 dniach takiego przeziębienia pojawia się wysypka. Jednocześnie, wraz z pojawieniem się zmian skórnych, dochodzi do ponownego wzrostu gorączki. Wykwity „odrowe” są dość charakterystyczne – wysypka rozpoczyna się za uszami oraz na twarzy i dalej idzie coraz niżej obejmując całe ciało. Zdarza się że występują również zmiany w obrębie śluzówek jamy ustnej. Po kilku dniach wysypka zmienia kolor staje się bardziej brunatna a następnie blednie (ustępuje w tej samej kolejności w której się pojawiła). Jako jej pozostałość zaobserwować można łuszczenie się naskórka i tak zwaną brudną skórę.

Enanthema – w obrębi jamy ustnej u pacjenta z odrą

Śmiertelność

Od 1 do 5 dzieci na 1000 chorych na odrę umrze. W krajach z dużym odsetkiem osób niedożywionych i słabym dostępem do opieki zdrowotnej wskaźnik śmiertelności osiągać może przerażające 25%.

Zakażenie

Po kontakcie z osobą chorą zwykle dochodzi do rozwinięcia się objawów w ciągu 12 dni i trwają one zwykle nie dłużej niż 10 dni. Jeśli Twoje dziecko zachoruje to może „podać dalej” 4 dni przed pojawieniem się wysypki i do 4 dni po jej wystąpieniu. W jaki sposób można się zarazić? Wirus odry jest wysoce zakaźny. Wystarczy kontakt z zasmarkaną chusteczką, dotknięcie oślinionych palców czy kichnięcie.

Leczenie

Brak. Podajemy jedynie leki objawowe. Nawadniamy, zbijamy gorączkę. W razie wystąpienia powikłań (zapalenie płuc, zapalenie mózgu) – wkraczamy z intensywniejszym leczeniem i antybiotykoterapią.

Profilaktyka, czyli jak uchronić dziecko?

Szczepionka MMR. Obowiązkowa szczepionka podawana po 1 urodzinach.

Powikłania odry

Sama choroba pewnie dla wielu nie wygląda tragicznie (no może omijając fakt śmiertelności), ale powikłania również mogą się przytrafić i należy zdawać sobie z tego sprawę – tym bardziej, że za wskaźnik śmiertelności w dużej mierze odpowiadają właśnie powikłania. STOP-szczepionkowcy, którzy okresowo wpadają NIE-proszeni na mojego bloga ze swoim „kopiuj-wklej”, pragną w tym miejscu przypomnieć jak wiele jest powikłań po samym szczepieniu. O NOPach po tym konkretnym szczepieniu wiem i ja i moi czytelnicy, gdyż pisałam o tym tutaj. Dla przypomnienia przy powikłaniach odry podaję ryzyko wystąpienia encefalopatii po szczepieniu.

  • biegunka 6,5 %
  • zapalenie ucha środkowego 5-15%
  • zapalenie krtani od 4 do 25%
  • zapalenie płuc 5-10%
  • zapalenie mózgu od 0,2 do 1,4 % – [po szczepieniu MMR – ryzyko 1/1000 000, czyli 1000 razy mniejsze – badania w okresie 10 lat od podania szczepionki – poza tym ustępuje bez jakichkolwiek następstw)
  • podostre stwardniające zapalenie mózgu 0,6 do 2,2 na 100000 przypadków odry (przypominam, że po szczepieniu nie występuje) – występuje średnio po 11 latach od zachorowania – im młodsze dziecko „załapie” odrę tym wyższe ryzyko tego powikłania

Niewątpliwym sukcesem współczesnej medycyny jest rzadkie występowanie powikłań odrowych i rzadkie występowanie odry (przynajmniej w naszym kraju). Choroba nie została niestety wyeliminowana w naszej szerokości geograficznej, a dodatkowo wzrasta liczba osób, które nie szczepią swoich dzieci i wzrasta liczba ludności napływowej z innych rejonów świata. Pomijając dzieci niezaszczepione (NIE bo NIE), najbardziej narażone są niestety niemowlęta, które po prostu do szczepień nie dorosły (przypominam – szczepienie przeciwko odrze-śwince-różyczce – dopiero po 1. urodzinach).

 

Pytania rodziców:

Czy dziecko zaszczepione przeciwko odrze może zarażać otoczenie?

Nie. Zaszczepione dziecko samo może dostać wysypki (niektórzy określają to mianem łagodnej/poronnej odry), ale taka postać nie jest groźna dla otoczenia. Zaleca się szczepienie wszystkich osób mieszkających z dzieckiem z niedoborem odporności (które samo nie może otrzymać tej szczepionki). Nie ma potrzeby izolacji domowników.

Skoro odra występuje tak rzadko to po co na nią szczepić?

Do eliminacji odry jeszcze daleka droga. Wysoka zakaźność wirusa odry powoduje, że przypadkowy kontakt z chorym (który sam może jeszcze o odrze nie wiedzieć) gwarantuje Twojemu dziecku odrę. Zaszczep je.

Dlaczego nie szczepi się dziecka wcześniej, skoro najbardziej narażone na powikłania są niemowlęta?

Skuteczność szczepionki nie jest wystarczająca w przypadku jej podania u niemowląt. Najmłodsze dzieci chronione są przez matkę (która została uodporniona jako dziecko). Taka ochrona trwa zwykle przez pierwsze 3-4 miesiące życia. Po tym czasie ilość odmatczynych przeciwciał jest zbyt niska by chronić przed odrą, ale nadal zbyt wysoka, by nie neutralizować szczepionkowego wirusa odry.

5 przemyśleń na temat “odra nie istnieje. nie bój się odry u Twojego dziecka.”

  1. Jak zawsze bardzo przydatny post! Młodą szczepiłam i trochę spokojniejsza jestem.

  2. ~Betka pisze:

    Czy aby na pewno nie zarażają takie dzieci innych osób. Pediatra moich dzieci powiedziała, że dzieci po szczepieniu mogą zarażać do 6 tyg od zaszczepienia, ponieważ w szczepionce są używane żywe szczepy … Tutaj natomiast pisze że nie ma takiej możliwości więc kto ma w tym przypadku rację?

    1. MamaPediatra pisze:

      Tak- wirus jest żywy, ale jest również pozbawiony zjadliwosci. Tylko osoba chora może zarażać innych. Nawet jeśli po szczepieniu mmr rozwinie się wysypka lub obrzęk slinianek- co jest wpisane w NOPy to nie jest to ani rozyczka ani odra ani świnka tylko NOP I DO jego transmisji nie dojdzie.
      Jeśli chcemy teoretyzowac na wysokim poziomie to jest sytuacja w której wirus może przenieść się z osoby zaszczepionej na nieszczepiona. Po szczepieniu dziecko może zachować na odrę, jeśli znajdzie się w niewielkim odsetku osób które nie rozwina odpowiedzi immunologocznej na szczepionke. Jeśli będzie już chore to odwiedzić powinno inne dziecko w trakcie leczenia białaczki, w okresie ciężkiej neutropenii (czyli dziecko hospitalizowane, najczęściej w izolatce z zakazem odwiedzin). Wówczas może być zagrożeniem dla tego dziecka.

  3. ~Edyta pisze:

    witam, moja córka w październiku skończy 6lat. nie została zaszczepiona w 13m.ż. szczepieniem przeciwko odrze, śwince i różyczce. Była to moja decyzja podjęta w porozumieniu z pediatrą. córka po jednym ze szczepień skojarzonych przestała mówić, był z nią kiepski kontakt wzrokowy, pojawiły się automatyzmy których wcześniej nie miała. Do 2,5 r.ż. olatałam się po logopedach, neurologopedach, psychologach. Teraz jest już wszystko w porządku. super się rozwija. no i tu pytanie- co ze szczepieniem p-ko odrze, śwince i różyczce? mam też już wezwanie na przypominające dtpa i polio i normalnie nie śpię po nocach…

    1. MamaPediatra pisze:

      Zaległe szczepienie odra,świnka,różyczka podać można w każdej chwili. A przypominające w 10 roku życia – zgodnie z kalendarzem. Nie powinno się jednak wykonywać tego szczepienia równoczasowo z tym dtpa + polio: ze względu na ograniczone dane dotyczące jednoczesnego podania wymienionych antygenów. Co prawda doustnej polio nie powinno się już stosować od kilku miesięcy, ale mimo to zachowałabym odstęp między Waszymi szczepieniami – minimum 4 tygodnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×