Pytania szczepionkowe. Autyzm? Pneumokoki? Biegunka?

Pytania od rodziców to ogromna część blogowego świata, której nie widać „gołym okiem”. Wiele z nich dociera na maila, na fanpage’a i wiele z nich się powtarza. Postanowiłam zabrać się za publikację tych najczęstszych, najbardziej nurtujących Was pytań. Może to zmobilizuje mnie do większej, blogowej aktywności.

 

Dziecko po skończonym pierwszym roku życia powinno otrzymać dwie dawki szczepionki przeciwko pneumokokom? Czy już pierwsza dawka chroni przed zachorowaniem, czy dopiero dwie

Po pierwszym roku życia, ale przed ukończeniem 2 roku życia – podajemy dwie dawki szczepionki w odstępie 2 miesięcy. Podanie jednej dawki szczepionki w tym wieku nie spowoduje właściwej odpowiedzi immunologicznej. W jakimś stopniu dziecko będzie chronione, ale należy spodziewać się, że ta ochrona nie obejmie pierwszych 5 lat jego życia – czyli wieku w którym narażenie na inwazyjną chorobę pneumokokową jest największe.

U dzieci po skończonym 23 miesiącu życia schemat szczepienia przedstawia się nieco inaczej:
w przypadku szczepionki Synflorix – również podajemy dwie dawki z dwumiesięcznym odstępem, a w przypadku Prevenaru – jedną dawkę szczepionki.

 

Jaką szczepionkę przeciwko pneumokokom rekomenduje się wcześniakom?

Wcześniakom rekomenduje się szczepionki skoniugowane (synflorix lub prevenar) :)

źródło: www.colomboherald.com

 

Mój syn zrobił dzisiaj nieładnie pachnąca kupkę. Mamy jutro szczepienie przeciwko pneumokokom (druga dawka) i zastanawiam się czy powinnam wstrzymać się z tym szczepieniem czy nie jest to żadne przeciwwskazanie?

Jeden cuchnący stolec nie jest przeciwwskazaniem do wykonania szczepienia. Jeśli jednak stolców pojawi się więcej, będą płynne, liczne, ze śluzem lub z krwią to będzie to świadczyło o ostrej biegunce. A w takiej sytuacji lepiej odroczyć szczepienie.

Więcej o przeciwwskazaniach do szczepień było we wpisie: Nie szczep swojego dziecka.

 

Pisze pani w swoich komentarzach, że szczepionki są bezpieczne. Czyżby sądy amerykańskie i włoskie przyznające rodzicom wysokie odszkodowania i stwierdzające, że szczepionki są przyczyną autyzmu się myliły? Ten sam rodzic po 4 godzinach (!): Zadziwiające jak niewygodne komentarze są usuwane. A jednak to racja o autyzmie po MMR. Gdyby tak nie było, nie usunęłaby pani mojego komentarza!

Zadziwiające jest, że niektórzy ludzie nabierają przekonania o prawdziwości lub nieprawdziwości jakiejś tezy na podstawie braku natychmiastowej publikacji komentarza w internecie. Wszelkie wątpliwości dotyczące szczepień staram się w miarę możliwości na bieżąco wyjaśniać, ale jestem przede wszystkim mamą i lekarzem, a blog to tylko dodatek to mojego jakże „monotonnego” życia ;)

Tak czy siak – wracając do pytania – starałam się na pytania o autyzmie odpowiedzieć we wcześniej publikowanym wpisie: klik. Sądy nie są instytucją nieomylną (niestety) i nie prowadzą badań naukowych. O tym, że sąd przyznał odszkodowanie dla pacjenta z autyzmem wielu rodziców czytało, bo zostało to nagłośnione. O tym, że kolejny sąd uchylił ten wyrok – nikt już nie krzyczał w internecie. Nie opieram się na świecie wirtualnym, ale na wiarygodnych badaniach naukowych. Na temat szczepień należy rozmawiać z lekarzem – z jednym, z dwoma, z trzema (bo nie zawsze jedna osoba jest w stanie rozwiać wszystkie wątpliwości i odpowiedzieć na wszystkie pytania), a nie z „sensacjami internetowymi”.

Dodatkowo chciałabym podkreślić, po raz kolejny, że związku między autyzmem a MMR i szczepionkami zawierającymi tiomersal NIE MA. Przeprowadzono na ten temat wiele badań, które zebrano w metaanalizę (populacja 1 266 327 dzieci – w tym dzieci z Polski). Włączono do niej oczywiście grupę kontrolną [ L.E. Taylor i wsp; Vaccine, 2014; 32; 3623-3629].

Uprzedzając kolejne pytanie, które zapewne się pojawi: Dlaczego nie uwzględniono w tej metaanalizie wielu publikacji w których sugerowano jednak związek szczepień z autyzmem?

Metaanaliza obejmuje wszystkie badania opublikowane do kwietnia 2014 roku. Do całości włączono analityczne badania obserwacyjne, które służą weryfikacji wstępnych hipotez i które spełniały minimum metodologicznych kryteriów wiarygodności. Tym samym wykluczono badania opisowe lub takie, w których analizowano dane uzyskane wyłącznie z ogólnodostępnej bazy amerykańskiego systemu rejestracji zdarzeń nieporządanych po szczepieniach (VAERS), bez ich weryfikacji. Spośród ponad 150 publikacji wyszukanych w 4 bazach (w tym Medline) i wstępnie zakwalifikowanych na podstawie streszczeń, metaanalizą ostatecznie objęto jedynie 10.

Co więcej - nie potwierdzono również związku szczepień z autyzmem przy badaniu dzieci z ryzykiem wystąpienia chorób ze spektrum autyzmu, czyli ASD (badanie objęło ponad 95 tysięcy dzieci, których rodzeństwo choruje na ASD – w tym zespół Aspergera) [A. Jain i wsp; JAMA, 2015; 313]

13 przemyśleń na temat “Pytania szczepionkowe. Autyzm? Pneumokoki? Biegunka?”

  1. Matko, zadziwiają mnie ludzie, którzy takie głupoty wypisują na podstawie tego co wyczytali w Internecie. Ja już się nasłuchałam o szczepionkowej mafii i innych ludobójstwach. Dramat.
    Oczywiście ja szczepię. Nie wyobrażam sobie innej opcji :)

    Pozdrawiamy :)

  2. ~Patrycja pisze:

    Witam!
    Jak czytam lub słucham ludzi, którzy twierdzą, ze za chorobami takimi jak autyzm stoją szczepionki…to nie mogę ich słuchać. Skad oni to biorą? Skad mają 100 % pewność? Znany jest mi przypadek, gdzie dziewczynka zmarła przez sepsę w wyniku komplikacji po zapalaniu płuc, byc moze nie stało by się tak gdyby została zaszczepiona przeciw pneumokokom..mam pytanie: Czy szczepionki na odpornosc polyvacinuum mite mozna podawac podczas szcepienia przeciw odrze, swince i rózyczce??

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. Szczepionki nieswoiste – jak bronchovaxon czy polivaccinum mite mozna stosować podczas realizacji obowiązkowego kalendarza szczepien- rownież przy wykonywaniu szczepienia Odra-swinka-różyczka :) pozdrawiam ciepło

  3. ~mamamia pisze:

    Kiedy nie powinno szczepic sie dziecka ?

    1. MamaPediatra pisze:

  4. ~OLa pisze:

    Szczepimy syna szczepionkami 5w1. Aktualnie ma 5 miesięcy i zastanawiam sie czy szczepic już czy dopiero po skonczeniu roku? Dziecko siedzi ze mna w domu.
    Poza tym idziemy teraz na szczepienie MMR – jak co mozna podawac razem z ta szczepionka czy lepiej umowic sie na inny termin by dziecko nie dostało zbyt duzo „wirusa” na raz??

    1. MamaPediatra pisze:

      Jeśli dziecko ma 5 miesięcy to najprawdopodobniej czeka Was teraz szczepienie przeciwko żółtaczce – po 6 miesiącu życia. MMR podaje się dopiero jak dziecko skończy rok. Dodatkowo, jeśli nie mieliście żadnych opóźnień, czyli już 3 razy byliście na 5w1, to poza żółtaczką w pierwszym roku życia nie ma więcej wizyt szczepiennych. Zgodnie z kalendarzem MMR podaje się osobno, a 5w1 dopiero późńiej – dawka przypominajaca 16-18 miesiąc życia.
      Wszystko jest tak ułożone, żeby układ immunologiczny dziecka został pobudzony do produkcji przeciwciał, ale nawet zaszczepienie kilkoma szczepionkami na jednej wizycie, nie stanowi nadmiernego obciążenia dla organizmu dziecka. Zdecydowanie większe ma kontakcie ze zwykłą infekcją. Niestety Fakt, że siedzi z Panią w domu nie chroni dziecka przed kontaktem z infekcjami. Goście do Was przychodzą, wychodzicie do sklepu czy w odwiedziny do ludzi.
      pozdrawiam

  5. ~Anna pisze:

    WITAM
    Mam pytanie odnoście szczepionki przeciwko żółtaczce, za 3 miesiące rodzę i w moim szpitalu podają szczepionkę euvax b, która kiedyś zawierała tiomersal teraz już nie, ale w tym szpitalu nadal panuje przekonanie, że engerix jest lepszą, czystszą szczepionką.Sprawdziłam ulotki, dawkę glinu obie zawierają tą samą reszta wypełniaczy nie jest szkodliwa.Co Pani sądzi czy engerix jest bezpieczniejszy?

    1. MamaPediatra pisze:

      generalnie takie panuje przekonanie, że producent jest lepszy, szczepionka bardziej zaufana. Ale słusznie Pani zauważyła, że nowe serie euvaxu są lepszej jakości. W mojej opinii w chwili obecnej nie ma potrzeby wykupywać engerixu na własny koszt.

  6. ~Marta pisze:

    Witam,
    Mam pytanie, czy mogłaby Pani zdradzić czy zaszczepiła swoje dzieci przeciwko pneumokokom?
    Przyznam, że mam w tej kwestii mętlik w głowie. Moje wątpliwości wzbudził fakt, że znajomy pediatra oraz pielęgniarka z oddziału neonatologicznego nie zaszczepili swoich dzieci.
    Ponoć ma to sens jeśli wiemy, że dziecko będzie chodziło do żłobka – wtedy narażone jest na kontakty z „innymi pneumokokami”, kiedy jest już starsze jego organizm sam sobie umie już poradzić. Bardzo proszę o opinię w tej kwestii.

    1. MamaPediatra pisze:

      Zaszczepiłam obie córki. Trzecią również zaszczepię. Przy żłobkach/przedszkolach to moim zdaniem absolutnie obowiązkowe szczepienie, ale nie jest prawdą, że dzieci, które są w domu z mamą nie są narażone na pneumokoka. Nie siedzą pod kloszem, gości miewają i pneumokok może im się trafić. Miewam takich pacjentów. Dlatego ze swojej strony absolutnie polecam :)

  7. ~Ania pisze:

    Chciałabym zapytać jaki należy zachować odstęp między 3 dawką Pentaxim a tomografią komputerową głowy (tk wykonywana z kontrastem w znieczuleniu). TK wykonywana w związku z podejrzeniem przedwczesnego zrośnięcia szwów czaszkowych. Dziękuję z góry za odpowiedź.

    1. MamaPediatra pisze:

      Zarówno ze strony pediatrycznej jak i radiologicznej nie ma potrzeby zachowywania jakiegokolwiek odstępu między szczepieniem a TK.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>