Szczepienie błonica-tężec-krztusiec w ciąży

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Bardzo zakaźny krztusiec (klik) kontra wysoce skuteczne (i bezpieczne!) szczepienie. W dniu wczorajszym, będąc w 33 tygodniu ciąży zaszczepiłam siebie i męża. Dlaczego?

IMAG1356_1_1

Szczepienie w III trymestrze ciąży zabezpiecza dziecko przed chorobami zakaźnymi w pierwszych tygodniach życia. Jak wiecie, zgodnie z polskim kalendarzem szczepień, niemowlak otrzymuje pierwszą dawkę szczepienia błonica-tężec-krztusiec zwykle między 6 a 8 tygodniem życia. Ochronę przed krztuścem zapewnia jednak dopiero realizacja szczepienia podstawowego (podanie 3 dawek szczepienia). Dlatego niemowlak jest chroniony przed pałeczką krztuśca dopiero po pół roku. W tym czasie krztusiec stanowi dla niemowlaka bardzo duże zagrożenie. Choroba w tym newralgicznym okresie często prowadzi do zgonu malucha. Źródłem zakażenia są zwykle najbliżsi – rodzice i rodzeństwo.

Zaszczepienie mamy ciężarnej między 28-38 tygodniem ciąży pobudza jej organizm do produkcji przeciwciał, których poziom od ostatniego szczepienia zdecydowanie się zmniejszył. Mama jest chroniona, a tym samym nie zachoruje na krztusiec (przebieg u dorosłego jest łagodniejszy), ale przede wszystkim nie zarazi maluszka. Dodatkowo przeciwciała od mamy przechodzą przez łożysko (po 2 tygodniach osiągają swoje maksimum) i chronią maleństwo od pierwszych chwil życia – poziom tych przeciwciał jest oczywiście największy w pierwszych tygodniach życia noworodka. Później spada. Dlatego zaszczepienie mamy w III trymestrze nie zwalnia z wykonywania szczepień u dziecka zgodnie z kalendarzem.

Co więcej – zaleca się szczepienie WSZYSTKICH KOBIET w III trymestrze – bez względu na historię szczepienia, czyli bez względu na to ile czasu minęło od poprzedniego szczepienia matki. Chodzi o przekazanie przeciwciał dziecku, jego ochronę po narodzinach. Należy oczywiście objąć szczepieniem przede wszystkim te kobiety, od których szczepienia minęło ponad 10 lat (w tym wypadku ochrona jest podwójna – zyskuje i dziecko i mama) i zweryfikować stan zaszczepienia domowników. 

brzuch life

Bezpieczeństwo szczepionki

Niektórzy są zdania, że szczepionki nie są bezpieczne, bo:

  • zawierają rtęć?

Kobietom w ciąży nie zaleca się ryb w puszce a szprycuje się je szczepionkami. Szczepionka dTap (Boostrix), która jest zalecana wszystkim kobietom w ciąży NIE ZAWIERA TIOMERSALU

  • nie zostały sprawdzone na kobietach ciężarnych?

Szczepionka ZOSTAŁA PRZEBADANA NA CIĘŻARNYCH – dowody w źródłach

  • wszyscy jesteśmy skorumpowani i oszukujemy ludzkość, by nastąpił koniec świata

okey – na to nie mam argumentu, ale pewnie to wina Trumpa albo Merkel ;)

 

(Koszt szczepionki – około 90 zł)

Działania niepożądane (NOPy)

Nie różnią się od tych, które najczęściej występują po typowej szczepionce dziecięcej:

  1. zaczerwienienie i obrzęk w miejscu podania szczepionki
  2. ból mięśnia po podaniu szczepionki
  3. podwyższona ciepłota ciała

 

Zweryfikujcie stan zaszczepienia najbliższej rodziny, domowników. Pamiętajcie, że niemowlak bez szczepienia nie jest chroniony przed krztuścem. 

Żródła:

  • Analiza/obserwacja grupy 20 000 ciężarnych kobiet: Safety of pertussis vaccination in pregnant women in UK: observational study. Katherine Donegan, pharmacoepidemiologist, Bridget King, scientific assessor, Phil Bryan, scientific assessor (http://www.bmj.com/content/349/bmj.g4219)
  • Maternal immunization with tetanus-diphtheria-pertussis vaccine: effect on maternal and neonatal serum antibody levels.
  • Gall SA1, Myers J, Pichichero M.
  • Updated Recommendations for Use of Tetanus Toxoid, Reduced Diphtheria Toxoid, and Acellular Pertussis Vaccine (Tdap) in Pregnant Women — Advisory Committee on Immunization Practices (ACIP), 2012
  • Adverse event reports after tetanus toxoid, reduced diphtheria toxoid, and acellular pertussis vaccines in pregnant women.

  • https://www.cdc.gov/pertussis/pregnant/mom/safety-side-effects.html

  • http://www.acog.org/Resources-And-Publications/Committee-Opinions/Committee-on-Obstetric-Practice/Update-on-Immunization-and-Pregnancy-Tetanus-Diphtheria-and-Pertussis-Vaccination\

  • http://www.who.int/vaccine_safety/publications/safety_pregnancy_nov2014.pdf
  • Zheteyeva YA1, Moro PL, Tepper NK, Rasmussen SA, Barash FE, Revzina NV, Kissin D, Lewis PW, Yue X, Haber P, Tokars JI, Vellozzi C, Broder KR.
  • Enhanced surveillance of tetanus toxoid, reduced diphtheria toxoid, and acellular pertussis (Tdap) vaccines in pregnancy in the Vaccine Adverse Event Reporting System (VAERS), 2011-2015. Moro PL1, Cragan J2, Tepper N3, Zheteyeva Y4, Museru O5, Lewis P5, Broder K5.

11 przemyśleń na temat “Szczepienie błonica-tężec-krztusiec w ciąży”

  1. ~Ola pisze:

    Czy jeśli mąż był szczepiony ok. 4 lata temu przeciwko tęzcowi na SORze to może się teraz zaszczepić DTPa? Pracujemy w służbie zdrowia stąd nasza troska by się zaszczepić a ja jestem w 35hbd obecnie. Czy np infekcja GDO którą przybyłam 2tyg temu i nadal w sumie odkrztuszam wydzielinę i mam katar jest jakimś przeciwwskazaniam w tym momencie do szczepienia, w sensie czy warto poczekać jeszcze tydzień aż całkiem przejdzie ? Pozdrawiam

    1. MamaPediatra pisze:

      Zdaje się, że już się „dogadałyśmy” na instagramie. Jak wspomniałam kaszel i katar nie są przeciwwskazaniem do szczepienia – zwłaszcza końcówka infekcji. Decyduje oczywiście badanie lekarskie przed szczepieniem. Mąż może się zaszczepić dTap – szczepienie zalecane pracownikom służby zdrowia i osobom mającym kontakt z noworodkami i niemowlakami. Pozdrawiam :)

  2. ~Jula pisze:

    Dziękuję za informacje, szkoda ze ginekolodzy nie mówią o takiej możliwości, w drugiej ciąży się zaszczepie, czy o jakimś szczepieniu jeszcze warto pamiętać w ciąży albo przed, oprócz wzw b, różyczce, grypie? Tata dziecka pracuje w szkole a mamy teraz prawie różne dziecko,i za jakiś czas planujemy kolejne. Mąz szczepi się na grypę, czy powinien zaszczepić się na coś jeszcze?

    1. MamaPediatra pisze:

      Warto jeszcze zweryfikować czy przechodzila Pani ospe. U męża również krztusiec jako przypominającą dawka – jeśli od sZczepienia ostatniego minęło 10 lat :)

  3. ~AAsia pisze:

    Dzień dobry. Bardzo proszę o jakąś odpowiedź. Szczepię dziecko ale za każdym razem po prostu się boję, naczytałam się Internetu – historii matek co mają dzieci chore właśnie po szczepionce. Czy jest możliwe, że przez szczepionkę dziecko dostanie mózgowego porażenia dziecięcego? Raka? Padaczki? Pytam bo właśnie takie historie są przedstawiane. Za tydzień czeka moją córeczkę 3 dawka pentaximu. Proszę mi powiedzieć, czy jeśli po 2 dawkach córce nic nie było – żadnej gorączki, zaczerwienienia, zaburzeń snu – to czy teraz będzie to możliwe? Szczepionki wszystkie są z tej samej serii. Bardzo proszę o odpowiedź, jestem zrozpaczona bo nie chcę skrzywdzić własnego dziecka poprzez szczepionkę…

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. Generalnie jeśli NOP ma wystąpić to pojawia się zwykle przy pierwszej lub drugiej dawce szczepionki. Rzadko przy kolejnych. Mózgowe porażenie dziecięce jest chorobą wieloczynnikową – związaną w dużej mierze z przebiegiem ciąży, porodu. Zwykle manifestuje się mniej lub bardziej w pierwszych miesiącach życia, kiedy rozwój dziecka przebiega najbardziej intensywnie. Szczepienia go nie wywołują.
      Padaczka z kolei występują z jakąś częstością w całej populacji (szansa, że dziecko będzie miało epilepsję w trakcie swojego życia to 1%). Tutaj również za przyczynę upatruje się wiele czynników min genetyczne, wtórne do innych chorób (infekcji itp) – ale nie szczepienia. Spotyka się wystąpienie napadu drgawek po szczepieniu, ale populacja szczepiona nie ma wyższej częstości zachorowania. Napady mogą być prowokowane infekcją, lekami, błyskiem światła. Co nie znaczy, że światło spowodowało padaczkę – sprowokowało napad, a defekt w ośrodkowym układzie nerwowym po prostu u niektórych jest. Mała szansa, że u zdrowego dziecka, zaszczepionego dwoma dawkami danej szczepionki nagle po 3 dawce tego samego preparatu pojawi się napad.
      Konkretne nowotwory mają konkretne czynniki ryzyka (palenie papierosów, zanieczyszczenie powietrza, dieta, czynniki genetyczne, długotrwała ekspozycja na promieniowanie UV). Rak to plaga naszych czasów, wyprzedzać zaczyna choroby serca – ani jednych ani drugich nie wywołuje szczepienie.

  4. ~Ewa pisze:

    Mam pytanie co do zasadności i bezpieczeństwa szczepienia szczepionką Boostrix w czasie karmienia piersią. Jestem mamą 7 tygodniowej dziewczynki i planuję powtórzyć szczepienie.

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. SzcZepienie jest zalecane (i nie trzeba przerywać karmienia piersią) jeśli poprzednie jest nieaktualne. Podobnie zalecane jest zaszczepienie osób z otoczenia niemowlaka (np tata dziecka) które nie mają aktualnych szczepien.

  5. ~Agnieszka pisze:

    Bardzo chciałam się zaszczepić w 3 trymestrze. Poszłam do lekarza rodzinnego- odmówiła mi kwalifikacji do szczepienia, bo pani dr jest poglądu aby unikać wszelkich ingerencji u ciężarnych i żebym się wstrzymała do porodu ze szczepieniem… no to ja odpowiedziałam, że zależy mi na przezłożyskowym przekazaniu przeciwciał dziecku. Przyszła pani z punktu szczepień, skwitowała wszystko krótko: że i tak nie wiadomo czy zdąże wytworzyć przeciwciała (był to 34tc)… generalnie pani dr poleciła żebym sobie takie sprawy konsultowała z ginekologiem lub z lekarzem medycyny pracy!, ginekolog oczywiscie stwierdził, że on sie nie zna i żebym poszła do „internisty”. I tak oto chodziłam od lekarza do lekarza. Szczepienia się nie doprosiłam a 36tc minął, bo się rozchorowałam. Brak mi słów na brak kompetencji i powtarzanie głupot pacjentom.

  6. ~R pisze:

    MamoPediatro, bardzo się cieszę, że o tym piszesz.

    Ja się zaszczepiłam dzięki temu, że moja koleżanka z oddziału dowiedziała się o zaleceniach na kursie do specjalizacji. Nasza ginekolog dowiedziała się dopiero od nas i niestety jeszcze nie słyszałam od znajomych ciężarnych, żeby otrzymały taką informację od lekarzy prowadzących ciążę (teraz gdy tylko spotykam ciężarną od razu robię mini-wykład o szczepieniu i o dziwo dziewczyny są tym mocno zainteresowane, a spodziewałam się potępienia). W moim POZ też podchodzą do tematu bez entuzjazmu, wolą, żeby szczepienia w ciąży wzięli na siebie ginekolodzy… Ostatecznie kupiłam szczepionkę sama i podał mi ją mąż (nie polecam tej drogi, ale był już 33 tydzień przy ciąży zagrożonej porodem przedwczesnym i nie miałam czasu na dociekanie, kto w końcu zaszczepi).

    I może warto dodać, bo nie wszyscy w to wierzą – krztusiec naprawdę się zdarza! Teraz! Nierzadko! Maluszek zaraża się np. od babci/dziadka, która „od dawna kaszle”. Pokażcie mi starszego człowieka, który od czasu do czasu nie zakaszle. Wywiad żaden.

    Dzięki, że rozpowszechniasz te ważne informacje.

    PS.Jestem w trakcie specjalizacji z pediatrii i z chęcią czytam Twoje wpisy, są napisane świetnym, prostym językiem, a jednocześnie zawierają rzetelne informacje. Oby jak najwięcej nowych wpisów!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×