„turlaj się” – o ruchu niemowlaka od 4. do 6. msc życia

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Trzymiesięczny bobas był słodki, buzia mu się śmiała, głowa jeszcze trochę „dyndała” ale każde jej uniesienie sprawiało, że rodzica przepełniała duma… No i te łapki w buzi. Niby takie małe, a tak wiele umiejętności! No dobra. A jak wygląda sprawa ruchowych zdolności nieco starszego niemowlęcia? Dzisiaj kolejne 3 miesiące z życia dziecka.

Odruchy 

Czy nadal są jakieś obecne? No pewnie! Nadal obecny jest odruch Moro, ale stopniowo będzie się wyciszał. Stopniowo wycisza się również odruch chwytny – dziecko zamiast odruchowo zaciskać piąstki na palcu mamy to zaczyna łapać już bardziej świadomie zabawki/gryzaki. Zanika również asymetryczny toniczny odruch szyjny.

O prymitywnych odruchach poczytacie więcej w osobnym wpisie: klik.

Pamiętaj, że odruchy pierwotne to coś, co z czasem zanika. To reakcje ruchowe, które mówią nam co nieco o stanie ogólnym dziecka. Ich dłuższa obecność lub ich brak są dla nas sygnałem ostrzegawczym. Nie zawsze jest książkowo – to prawda. Ale w takich wypadkach zalecana jest dokładniejsza obserwacja dziecka i dodatkowe badania czy konsultacje.

Pozycja

Pozycjo zgięciowa – żegnaj! Dziecko już się tak nie układa. Co więcej – nasz niemowlak ma w końcu jakąś kontrolę nad swoim ciałem. Nie leży już tylko plackiem na ziemi. Potrafi kontrolować ruchy głowy i szyi. W okolicach 5. miesiąca niektóre dzieci podciągają się już do siadu! (co ważne – same się podciągają! Ty nie podciągaj dziecka!).

Po edukację – marsz! 

Idź już dziecko do szkoły. Na razie szkoła jest mniejsza i bardziej kolorowa, ale to już coś. To jest moment na maty edukacyjne czy zawieszki, bo dziecko zaczyna się nimi coraz bardziej interesować, sięga po wiszące zabawki, poznaje różne faktury i kolory. Powoli ujawnia się tutaj temperament dziecka. Niektóre delikatnie szturchają zawieszki, inne szarpią je mocno i ma się wrażenie, że zaraz je zerwą. Po 4 miesiącu życia dłoń nie powinna się już zaciskać w pięść (na tym etapie zaciśnięte piąstki to raczej czynność sporadyczna).

Głowa mocno do góry

Położone na brzuchu pewnie unosi głowę i coraz bardziej to lubi. W kolejnych miesiącach będzie jeszcze lepiej. Oprócz unoszenia głowy dziecko zaczyna też coraz bardziej świadomie posługiwać się swoimi rączkami również w tej pozycji – początkowo podpiera się na przedramionach, później na dłoniach (początkowo – w okolicach 4 miesiąca w tej pozycji dłonie mogą być jeszcze zaciśnięte w piąstki, następnie zaczną się układać na płasko). Początkowo unosi tylko głowę, później dźwiga już część klatki piersiowej, prostuje przy tym nóżki (trochę jak „foka”).

Hop – na bok!

4 miesiąc życia to taki moment, kiedy rodzice bywają zaskoczeni prawidłowym rozwojem dziecka. Zostawiają je na kanapie/łóżku – na sekundę, by na przykład pójść po pieluszkę. A dziecko nabywa w tym okresie umiejętności, która pozwala mu zrobić obrót na bok całym ciałem (w pozycji na plecach zgina nóżki w stawach biodrowych i przekręca się na bok). Możesz go już nie zastać w tym samym miejscu co zostało pozostawione. Warto o tym pamiętać!

5 i 6 miesiąc życia to już więcej sztuczek akrobatycznych. Dziecko coraz bardziej się kręci, wierci i turla. Wydłuża też okres czuwania w ciągu dnia. Bardziej interesuje się zabawkami, gryzakami. Niektóre dzieci potrafią zmienić pozycję z leżenia na brzuchu do leżenia na plecach (ta umiejętność pojawia się najpierw) i odwrotnie (tutaj widełki są dość szerokie – niektóre dzieci potrafią się przekręcić na plecy dopiero w 7. miesiącu, a inne już w 5.).

Uwolnij mnie mamo!

Żeby nabyć te wszystkie umiejętności dziecko potrzebuje trochę wolności. Jak wiecie moja najmłodsza córka w nocy śpi w koszyku mojżesza, a w ciągu dnia w fińskim pudełku (klik). Ale co ważne – to są miejsca do spania! Dziecko nie da rady ćwiczyć swoich umiejętności w tak małej przestrzeni. Uwolnij je! Połóż na matę edukacyjną, albo rozłóż na ziemi pled, połóż jedną czy dwie zabawki niedaleko dziecka i pozwól mu się wyszaleć. Nieograniczone koszem/pudełkiem/łóżeczkiem będzie trenować. Bądź obok, mów do maluszka, ale nie odkładaj go ciągle, nie obracaj, niech niemowlak ma trochę wolności.

Codzienny trening jest potrzebny, by dziecko mogło osiągać kolejne etapy rozwoju umiejętności (ćwiczyć równowagę, obroty itp). Pamiętajcie, żeby nadal układać dzieci na brzuchu. Jak zachęcić dziecko do leżenia na brzuszku przeczytaj tutaj: klik.

Czy można zjeść pięść?

To niesamowite, że dziecko tego próbuje ;) Faza wkładania wszystkiego do buzi przez te trzy miesiące porządnie się rozkręca. Niemowlak chce poznać absolutnie wszystko swoim językiem. Im sprawniej łapie przedmioty tym częściej pakuje je do buzi. Nie zawsze jest to oznaka ząbkowania! Zdarza się, że niektórym dzieciom pojawiają się zęby, ale generalnie jest na to jeszcze czas. Niemniej, jeśli zauważysz zwiększone marudzenie, dosyć mocne szorowanie po dziąsłach to może to być oznaka wyżynających się zębów.  Oprócz tego, że pakuje przedmioty do buzi to potrafi je włożyć do buzi jedną ręką, a następnie wyciągnąć drugą (czyli takie przekładanie z ręki do ręki, ale za pośrednictwem ust). Potrafi też chwytać ubrania, a własnymi rączkami i stopami również z radością się bawi.

A przy jedzeniu…

Na tym etapie mogą pojawić się kryzysy laktacyjne. Z jednej strony dziecko coraz bardziej interesuje się otoczeniem i zamiast ładnie leżeć przy piersi tak jak wcześniej to nagle przerywa, rozgląda się i po chwili namysłu wraca do piersi. Takie szarpane karmienie może mamie sprawiać ból. Z drugiej strony dziecko nadal intensywnie rośnie, potrzebuje coraz więcej mleka, coraz więcej bliskości i może być więcej nocnych pobudek. A pozycja przy piersi również robi się coraz bardziej interesująca – dziecko łapie za pierś, drapie ją, ciągnie mamę za ubranie (jeśli karmione jest butelką to sama butelka również stanowi coraz większy obiekt zainteresowań), macha nóżkami itp.

Coś tu nie gra…

Niemowlak już nie tylko wodzi wzrokiem za twarzą dorosłego, ale zatrzymuje się na dłużej na obcej/nowej twarzy. Tak jakby chciał powiedzieć: „halo halo! Ciebie nie znam!”. Bywa, że w reakcji na nową osobę zaczyna płakać i szukać wzrokiem mamy. Na widok rodziców śmieje się głośno (od około 4 miesiąca pojawiają się te „chichoty” np w reakcji na tańce starszej siostry).

6-miesięczny niemowlak

  • turla się
  • w leżeniu na plecach unosi głowę i bawi się stopami
  • sięga rączkami za poruszającym się przedmiotem (w różne strony)
  • w pozycji na brzuchu opiera się na wyprostowanych rękach
  • trzymane w pozycji pionowej – trzyma pewnie głowę
  • przekłada zabawki z ręki do ręki

Pamiętajcie, że rozwój każdego dziecka przebiega indywidualnie. Brak lub obecność jednego objawu nie jest od razu potwierdzeniem jakiejś choroby. Sygnałem ostrzegawczym jest brak utrzymywania głowy w pozycji pionowej w wieku 4 miesięcy i brak wodzenia wzrokiem w tym wieku – udaj się do lekarza.

By wspierać rozwój malucha – pokazuj mu zabawki z różnych materiałów, pozwól dotykać, wkładać do buzi i sięgać do nich. Jak wspomniałam wyżej – daj dziecku trochę wolności. Odgranicz miejsce do spania i miejsce do zabawy. Pamiętaj by kłaść dziecko na brzuchu.

A tego nie rób

Po Waszych sygnałach na facebooku i instagramie postanowiłam jednak w oddzielnym akapicie jasno podkreślić pewną kwestię. Dostałam od jednej z Was filmik z niemowlakami na basenie. Były to dzieci 2-3 miesięczne, które „trener” stawiał sobie na dłoni (tak – stawiał). Nie wiem co autor miał na myśli i nie chce wiedzieć. Za dużo jest bzdur w internecie – jak widać nie tylko w temacie szczepień. Chciałabym żebyście pamiętały o tej wolności dziecka. Dziecko w zdecydowanej większości przypadków da sobie radę ze swoim rozwojem SAMO. Niewielki odsetek wymaga wspomagania z udziałem fizjoterapeutów i rehabilitantów. Jeśli masz wątpliwości to udaj się do pediatry. Oceni rozwój dziecka i ewentualnie pokieruje dalej. Ale Ty – jako rodzic daj dziecku wolność. Nie ograniczaj, ale i nie popędzaj!

Nie sadzaj na siłę dziecka, które jeszcze siedzieć nie chce! Nie wsadzaj go do spacerówki! To, że dziecko koleżanki w wieku 5 miesięcy siedzi to nie znaczy, że Twoje też musi! Możesz trzymać je pionowo (jeśli trzyma już głowę), sadzać sobie na kolanach (jeśli się do siadu podciąga), ale podtrzymuj je. Niczego nie przyspieszaj.

Nie stawiaj dziecka jeśli samo stać nie chce (w tym wieku 4-6 msc dziecko jeszcze wstawać nie potrafi).

Ja generalnie nie spotykam się raczej z tym popędzaniem rozwoju, więc mam nadzieję, że te Wasze spostrzeżenia dotyczą jednostek – zdecydowanej mniejszości. Jeśli Ty, rodzicu który to czytasz popędzasz rozwój swojego dziecka to teraz wiesz, że robić się tego nie powinno. Zmień swoje zachowanie. Każdy ma prawo do błędów. Ale dobrze jest umieć się do nich przyznać. Nie wiedziałeś co robić to trudno, ale teraz już wiesz! Chodzi o zdrowie Twojego dziecka.

Z popędzaniem spotykam się rzadko, ale co innego z wątpliwościami w kwestii zbyt szybkiego rozwoju. Podkreślam – daj dziecku trochę wolności. Jeżeli zaczyna podciągać się do siadu czy turla się już w 4. miesiącu to go nie ograniczaj. Daj mu przestrzeń do ćwiczeń, zapewnij bezpieczeństwo, ale nie kładź na siłę plackiem na ziemi. Jeśli dziecko turla się to musisz zrezygnować z otulacza! (też było mi ciężko się z nim pożegnać). Jeśli dziecko zaczyna się wspinać i chce stawać to nie sadzaj go na siłę – ale o tym etapie rozwoju jeszcze nie teraz – muszę zostawić coś na kolejne miesiące :)

15 przemyśleń na temat “„turlaj się” – o ruchu niemowlaka od 4. do 6. msc życia”

  1. ~Patrycja pisze:

    Witaj ☺️ Mój bobas (5m) tak Jak w artykule uwielbia się wiercić. Jednak robi to także w nocy. Ostatnio śpiąc przewraca się z leżenia na plecach do leżenia na brzuszku. Trochę się martwię, bo czytałam ze niemowlę nie powinno spać na brzuchu w nocy. Prawda? Nie wiem co mogę zrobic ….

    1. MamaPediatra pisze:

      Super! Kiedy dziecko zaczyna samo się obracać to spanie na brzuchu nie zwiększa ryzyka śmierci łóżeczkowej. Dlatego spokojnie może tak spać :)

  2. ~Sławek pisze:

    Nasz prawie 8 miesięczny bobas jest tak ciekawy świata że gondolka ją nudzi. Nie siedzi jednak do końca samodzielnie. Podciaga się sama i trzyma, ale bez pomocy rączek przechyli się na bok lub do przodu. Czy można spróbować już spacerówkę?

    1. MamaPediatra pisze:

      wszystko zależy od tego jaką dziecko ma pozycję w tej spacerówce – zależy od konstrukcji wózka. Przymierzyć i zobaczyć jak to wygląda :)

  3. ~Agata pisze:

    Moja córka (5,5msc) do dziś zasypia z rękoma zgięymi w łokciach, po pewnym czasie je prostuje Powinnam się martwić?

    1. MamaPediatra pisze:

      raczej nie skoro te rączki prostuje. poza tym rozwój ok?

  4. ~sylwia pisze:

    Hmm… Mój syn nie turlal sie(widziałam dosłownie 1 raz jak sie przeturlal ale nie było to zamierzone). Obecnie ma 11 miesięcy i przekreci sie z brzucha na plecy, ale raczej wstaje na rączki i sie przekreca. Jak był malutki stuknal głową o ziemię(był na dywanie) jak przekrecal sie na plecy a potem nie chcial chociaż mu sie zdarzalo, ale robil wszystko żeby zostać na brzuszku… natomiast w nocy jak przewróci sie na brzuszek budzi sie i wstaje. Obecnie raczkuje i chodzi przy meblach. Czy zgłosić sue z tym gdzies czy moze na przyszłość spytac sie pediatry wcześniej…?

    1. MamaPediatra pisze:

      warto wspomniec przy okazji pediatrze zeby oceniła napięcie mięśni u synka? moze warto we wspolnej zabawie na dywanie popatrzec na to turlanie?

  5. ~Aasia pisze:

    Witam, mam pytanie. Córka mając 2 miesiące z łatwością unosiła główkę, obracaĺa się na jeden bok. Po pierwszych szczepieniach 5w1 pentaxim – przestała to robić, dodatkowo wyszło jej obniżone napięcie mięśniowe i dopiero po jakimś dłuższym czasie ponownie zaczęła to wszystko robić co przed szczepieniami. Czy to spowodowała szczepionka?dodam, że nasz rehabilitant jest zdania,że być może przyczyna są właśnie szczepienia. Proszę o pomoc.

    1. MamaPediatra pisze:

      A czy dziecko było u neurologa? czy zostały wykonane badania laboratoryjne np w kierunku zakażenia wirusem cytomegalii?

  6. ~mmuszka2 pisze:

    A może tak wpis o rozszerzaniu diety niemowląt wg najnowszych zaleceń? U nas już wkrótce i spędza mi to sen z powiek…

    1. MamaPediatra pisze:

      będzie na pewno :)

  7. ~Irena pisze:

    Mój maluch ma 5 miesięcy i potrafi się turlać ale o siadaniu ani myśli. Będziemy zaczynać wprowadzanie pokarmów stałych i jak rozumiem dziecko powinno być karmione w pozycji siedzącej. Czy w naszym przypadku sadzanie dziecka do karmienia na kolanach będzie bezpieczne?

    1. MamaPediatra pisze:

      Oczywiście możecie jeszcze poczekać z rozszerzaniem diety. Do 6 msc wystarczy jedynie karmienie mlekiem. DO rozszerzania diety warto poczekać aż dziecko będzie siedziało przynajmniej na kolanach rodzica. No i musi przejawiać jakies zainteresownie posiłkami.

  8. ~mmuszka2 pisze:

    Przepraszam, ale muszę… Dlaczego rodzice tak bardzo spieszą się z rozszerzaniem diety? Przecież to tak krótki czas tego karmienia wyłącznie mlekiem… Kilka krótkich miesięcy w ciągu całego życia… Nie rozumiem…

Odpowiedz na „MamaPediatraAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×