ulubiony temat pediatry – kupka jajecznicowa

Kiedyś pisałam już o tym, że pediatrzy to dość specyficzna grupa zawodowa. Jesteśmy w stanie zachwycać się dziecięcym stolcem bez końca. Dzisiaj o półpłynnej jajecznicy. To właśnie tak wygląda prawidłowa kupka dziecka karmionego piersią. Papkowata lub półpłynna konsystencja. Żółty kolor.

źródło: http://newshour-tc.pbs.org/

źródło: http://newshour-tc.pbs.org/

Początki

Bezpośrednio po urodzeniu dziecko oddaje smółkę. Ten stolec rzeczywiście przypomina smołę. Ciemny (zielono-czarny), lepki, gęsty. Jest on wynikiem odżywiania się dziecka w życiu płodowym. Wewnątrz brzucha mamy szef kuchni serwuje wody płodowe i złuszczony nabłonek śluzówki przewodu pokarmowego. Nie brzmi to zbyt apetycznie, ale pamiętajmy, że maluch w tym okresie wszystkie potrzebne składniki otrzymuje od mamy za pośrednictwem łożyska. Niemniej ćwiczy już połykanie i wydalanie, aby być gotowym na życie na zewnątrz :) Stąd właśnie ta smółka, której oddanie niezmiernie cieszy każdego pediatrę, bo świadczy o drożności odbytu i prawidłowej pracy jelit :)

Jajecznica niezbyt ścięta

Po smółkowych początkach może się wydawać, że niemowlę ma biegunkę. Nic bardziej mylnego. Półpłynny stolec, który okresowo jest nieco bardziej ścięty to dla niemowlęcia karmionego piersią fizjologia. Słodkawy zapach to również stan prawidłowy. Pierwsze tygodnie życia to taki okres przejściowy. Normalizacji ulega nie tylko kolor, ale też ilość oddawanych na dobę stolców. Twoje dziecko od kilku stolców na dzień, może się przestawić na jeden dziennie, a nawet jeden na kilka dni czy na tydzień. Tak. Jeden stolec na tydzień czy nawet jeden na kilkanaście dni nie jest powodem do niepokoju. Jest jednak kilka tak zwanych „ale”.

Niemowlak karmiony piersią może oddawać 1 stolec na tydzień, ale nie może przy tym cierpieć (nie ma napadów niepokoju, nie jest drażliwe, nie krzyczy w trakcie wypróżniania).

Niemowlak karmiony piersią może oddawać 1 stolec na tydzień, ale przy tym nie ma żadnych niepokojących objawów – nie gorączkuje, nie wymiotuje, a jego brzuszek nie jest duży i napięty (po jedzeniu brzuch niemowlaka zwykle przybiera nieco innych kształt, ale nie powinno się to utrzymywać przez cały czas).

Niemowlak karmiony piersią może oddawać 1 stolec na tydzień, ale nie stwierdzasz w nich domieszki krwi.

kilka mało przyjemnych obrazków – pierwsze cztery kupki są prawidłowe: meconium = smółka, to stolec oddawany przez dziecko przez kilka pierwszych dni życia. Kolejne trzy to różne warianty normy (dla dziecka karmionego piersią, mlekiem modyfikowanym i dla dziecka w trakcie rozszerzania diety). Pojedynczy zbity bobek nie powinien pojawić się u dziecka karmionego piersią. Nieprawidłowy jest również stolec nr 6 – posiada dużą ilość śluzu, a nr 7 jest absolutnie nieprawidłowy (krew!) źródło: 1.bp.blogspot.com

 

Kiedy „jajecznica” może zmienić swój wygląd?

Kiedy wprowadzasz nowe produkty do diety dziecka (w zależności od tego co podajesz to zmienia się barwa, konsystencja i zapach).

Kiedy podajesz dziecku leki przeciwgorączkowe (może pojawić się bardziej płynny stolec).

Kiedy poza karmieniem piersią zaczynasz wprowadzać nawet niewielkie ilości mleka modyfikowanego (kupka zrobi się ciemniejsza , bardziej śmierdząca i nieco bardziej zwarta).

Kiedy dziecko przechodzi jakąś infekcję przewodu pokarmowego (stolec może być bardziej pienisty, śmierdzący, znajdziesz w nim śluz, krew lub od kilku dni jest zielony – nie ma tutaj reguły, ale zwykle dochodzi też do zwiększenia ilości kup).

Kiedy jako matka karmiąca piersią popełnisz jakiś błąd dietetyczny (kupka może zmienić kolor). Pamiętaj jednak, że jedna zielona kupka czy mała ilość śluzu w stolcu nie są powodem do niepokoju jeśli dziecko zachowuje się normalnie. Jednak jeśli towarzyszą temu gorączka, niepokój czy wymioty – udaj się do lekarza.

59 przemyśleń na temat “ulubiony temat pediatry – kupka jajecznicowa”

  1. ~szczęśliwa mamuśka pisze:

    Ciekawy temat, że tak napiszę ;)A tak na poważnie, to mój syn ma 3 miesiące i jest karmiony mlekiem modyfikowanym. kupki robi w miarę normalne, czasem zdarzy się zielona, lub żółto-zielona. Niekiedy jednak syn kiedy nie zrobi kupy w ciągu dnia, to na następny dzień się męczy. Z czasem ta kupa się pojawia, ale jest poprzedzona męczarnią dla syna. Czy można temu jakoś zaradzić? Nie pytałam na razie mojej pediatry, bo o co nie zapytam, to „wszystko jest normalne”. Może tak jest naprawdę, ale czasem czuję się zbywana.

    1. MamaPediatra pisze:

      a proszę powiedzieć jakim mlekiem modyfikowanym synek jest karmiony? ile mleka na dobę wypija?

      1. Stosuję mleko NanPro1. Dziś jest trzeci dzień, jak dodaję do mleka trochę kleiku, bo syn szybko jest po samym mleku głodny. Wypija mniej więcej 150-165 ml. Szybko zaczął jeść więcej. Dziś kupa była zielona i gęsta, bardziej zwarta, pewnie po kleiku.

        1. Zapomniałam dodać, że synek ma 4-5 karmień na dobę.

          1. MamaPediatra pisze:

            Ale z niego głodomor :) Może wprowadzić jedno dodatkowe karmienie mniejszą ilością mleka? Spróbowałabym również podać dziecku na 2 tygodnie probiotyk jakiś. Na przykład Dicoflor 5 kropli/dzień. Jest też taki preparat Laximed. Poprawia konsystencję stolca, poprawia perystaltykę. Rodzice sobie chwalą, a myślę, że dla Was też by yo było korzystne rozwiązanie. Zawartość saszetki Laximed należy rozpuścić w niewielkiej ilości letniego płynu, albo dodać do niewielkiej ilości mleka czy kaszki.

        2. ~Iza pisze:

          Witam serdecznie, jestem mamą 6 tyg. Filipka. Początkowo Filip robił codziennie kupki, później co 2 do 4 dni. Pierwsze byłu ładne z twarożkiem a te 3 oststnie już sie zmieniły. Pierwsza jakby gęsta a dwie ostatnie bardzo luźne że pielucha nieodebrała. Mały ogólnie nie płacze ale mało śpi w ciągu dnia. Czasami przy cycu się napina albo złości ale nie zawsze i widzę że chce poprutać. Pruta śmierdząco. A nad ranem zauważyłam ze tak jakby by się napinał na prutanie a gazy nie chciały odejść przy czym zasypiamy razem przy piersi i nie zawsze wezmę go do odbicia. Czy powinnam się martwić i udać się do pediatry.

          1. MamaPediatra pisze:

            WItam. Jeśli dziecko nie gorączkuje, ssie chętnie (pomimo tych napinań) to nie martwiłabym się. Zmiana kupki może mieć związek z jakimś produktem w Pani diecie. Nie było ostatnio nic wzdymającego? Proszę jak najczęściej przystawiać do piersi. Dodatkowo może Pani podać przez 10 dni Dicoflor 1x5kropli. I zawsze proszę podnosić do odbicia – zmniejszy to ryzyko nadmiernego gromadzenia się gazów w przewodzie pokarmowym maluszka.

  2. ~Aga pisze:

    Witam. A ja mam pytanie. Proszę mi podpowiedzieć jak to jest z gazami u półtorarocznego dziecka. Martwię się ponieważ córkę nad ranem ok 5,6 budzą bączki ale takie ogromne. Jeśli nie dam córce pić po 16 to wszystko jest ok natomiast jeśli dostanie pić to nad ranem salwy bączkow. Nadmieniam że nie mogę też na wieczór podać mleka bo też się wierci u kręci w nocy, nad ranem oddaje gazy. Wieczorem 2 h przed pójściem spać je przeważnie kleik kukurdziany z łyżeczki.

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam :) generalnie oddawanie gazów jest objawem zdrowia. Jeśli wydaje się Pani, że dziecko męczy się w trakcie tych „bączków”, ma wzdęty brzuszek to można spróbować podać jej Esputicon – rozbija gromadzące się pęcherzyki w jelitach na mniejsze. 3xdziennie po 2 kropelki. Powinno przynieść jej ulgę. Może spróbować nieco zmodyfikować wieczorny posiłek – podać jej na przykład jakąś kanapkę, albo jakiś inny produkt bez mleka?

  3. ~ola pisze:

    ja też doktoryzowałam się z kupek swojego malucha, bo przy każdej wizycie u pediatry to pierwszy omawiany temat, moja córeczka kupki miała dobre, długo ją karmiłam, więc czasem jak coś zjadłam np za dużo owoców po kupce od razu było widać ale wtedy wracałam do diety a dziecku podawałam orsalit nawadniająco bo wiem że o odwodnienie przy takim maluchu nietrudno

  4. ~Gosia pisze:

    Mam pytanie. A co jesli dziecko jest karmione piersia,a kupke robi bardzo rzadka, troche przypaominajaca siuski w ktorej zawieszone sa stale czasteczki?Co jesli te kupke robi bardzo czesto, nawet przy kichnieciu?

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. Dziecko karmione piersią może oddawać stolec kilkanaście razy na dobę. Także częstością się nie przejmować. Co do konsystencji – to kupki dziecka karmionego piersią zwykle są luźniejsze, wyglądają jak niezbyt ścięta jajecznica. Zdarzać się mogą małe cząstki. Jeśli przy tym dziecko dobrze się rozwija, nie ma napadów niepokoju, nie gorączkuje to jest ok :)

  5. ~Marta pisze:

    Witam! Mam dziecko 2 miesięczne i zauważyłam, że kupki które robi są lepki (barwa i konsystencja prawidłowa, ale przy zmianie pieluszki widzę, że pupa jest lekko przyklejona do niej…) Poza tym zauważyłam, że mój pokarm też jest lepki – czy to normalne? Spróbowałam z ciekawości jaki smak ma moje mleko i jest ono lekko słodkie – czy to też jest prawidłowe? Czy głośne oddawanie kupki (z dużym bączkiem) to też norma? Zauważyłam też ,że moja córka ostatnio na początku picia z piersi jest spokojna, a później zaczyna się mocno wiercić (robi się jakaś taka niespokojna), czasami nawet przestaje pić i płacze.

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. Konsystencja i smak są ok :) Może spróbuje Pani podać probiotyki w kroplach – Dicoflor 1xdziennie 5 kropli przez 10 dni. To powinno uspokoić nieco persytaltykę i zapobiec tym niespokojnym momentom w trakcie karmienia :)

  6. ~Mama pisze:

    A czy kupka zawierająca ciągnące niteczki (po złożeniu i rozłożeniu pieluszki ewidentnie występują takie właśnie „niteczki” w kolorze kupki) jest „normalna”? Do tego synek oddaje gazy, które czasem go budzą i powodują jęknięcia, po czym znowu zasypia. Ma dwa miesiące.

    1. MamaPediatra pisze:

      niteczki w kolorze kupki są ok. Co do gazów to może Pani spróbować podać Esputicon na noc, ewentualnie na 2 tygodnie włączyć probiotyk: dicoflor lub biogaia :)

  7. ~mama32 pisze:

    Witam mam pytanie moja 6 tyg corka jest karmiona piersia od jakiegos czasu 1 lub 2 razy w tygodniu robi zielona kupe z czarnymi nitkami czy kropkami Co to jest jestem w uk I tutaj nie mam szans na jakies badania.

    1. MamaPediatra pisze:

      Proszę zwrócić uwagę czy te kupki nie są związane z jakimś pokarmem który Pani zjada? Jeśli kupki nie wyglądają tak cały czas to raczej nie są niepokojącym objawem.

  8. ~Dorota pisze:

    Dzien dobry! Moj syn ma prawie 7 miesięcy, od tyg nie robi kupki. Karmie go piersią, ale dodatkowo je kaszkę sinlac z owocem, jarzyny i deserek. Pije wode i herbatkę z kopru włoskiego. Brzuszek ma miękki, puszcza baczki, jest wesoły. Stolec zatrzymał sie po słoiczku, w ktorym była marchewka. Wczesniej załatwiał sie normalnie codziennie bądź co drugi dzien odkąd ma rozszerzona dietę. Zaczynam sie juz brakiem tej kupy niepokoić. Ma Pani jakieś rady?

    1. MamaPediatra pisze:

      Jeśli dobrze się zachowuje to nie ma powodu do niepokoju. Jeśli będzie niespokojny, będzie cierpiał przy oddawaniu stolca to można mu pomóc wlewką: melilax pediatric. Stolec powinien lada chwila się pojawić. Proszę podawać dużo płynów do picia i obserwować pieluszki ;)

  9. ~Marta pisze:

    Witam, moja 4 miesięczna córka od prawie dwóch tygodni przechodzi rewolucję z kupami. Na początku było ich- 4-6 i były śluzowate i zielone. Stosowaliśmy smectę i dicoflor – pomogło na 2 dni. Później pojawiło się aż 8 kup o różnej konsystencji (luźne, śluzowate, zielone, pomarańczowe). Wprowadziliśmy dodatkowo kleik ryżowy robiony na wodzie do każdego karmienia. Poprawa natychmiastowa. Po dwóch dniach odstawiłam smectę i zmniejszałam ilość kleiku. Niestety konsystencja i ilość kup znowu się pogorszyła. Wróciłam do kleiku ale to już też nie pomaga. Córka nie gorączkuje, dobrze przybiera na wadze, jest wesoła. Co może być przyczyną? Pojawiła się sugestia zmiany mleka na Nutramigen ale oprócz śluzu nie ma żadnych innych objawów skazy białkowej:(

    1. MamaPediatra pisze:

      Czy poza tym kleikiem nie było innych zmian w diecie dziecka? Corka jest karmione mlekiem modyfikowanym? Przy dobrym zachowaniu, braku gorączki i przy braku krwi w stolcu dziecka raczej dałabym spokój. Wprowadziłabym probiotyk np dicoflor na kolejne 2 tygodnie, odstawilabym smecte, dbała o nawadnianie i obserwowała dziecko. Może zaczyna sie ząbkowanie i stad zmiana wyglądu kupki?

      1. ~Marta pisze:

        Córka jest karmiona mlekiem modyfikowanym. Nie wprowadzałam żadnych innych pokarmów. Zdecydowałam się zmienić mleko, odstawiłam smecte, dicoflor, zaczęłam stopniowo zmniejszać porcje kleiku. Kupy na szczęście się unormowały. Zastanawiam się czy czasami zbyt duża ilość probiotyku też nie spowodowała tak częstych wypróżnień. Na razie żadnych innych oznak ząbkowania nie ma, ostatnio też nie pcha tak często rączek do buzi.

  10. ~MamaS pisze:

    Witam, mamy mały problem, (syn 5tyg) zaczęło się z 3tyg temu od bólów brzuszka i zielonych kup ze sluzem. Pediatra zleciał badanie moczu które wyszło ok i krwi które zobrazowalo odchylenia od normy ( ) ze względu na wysypke na twarzy, padła diagnoza alergia na mleko krowie. Do tego wszystkiego doszło chlustajace ulewanie w czasie jedzenia, zaraz po nim, oraz nawet do 2godz po odstawieniu od piersi. Nie goraczkuje, ma ciagłe wzdęcia, prezy się, jest nie spokojny, płacze i bardzo czeso dławi. Nigdy nie byłam za nabiałami i dziwi mnie ta diagnoza bo nie spożywam mleka i jego przetworów, może zdąży mi się zjeść kromke chleba ale przez pierwsze 2 tyg nic mu nie było. Nie wiem już co robić, może przejść na butelkę i sprawdzić czy po niej mu lepiej. Z diety nie mam już co wykluczać a i tak cyc mu szkodzi.

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. Absolutnie proszę nie rezygnować a karmienia piersią. To może być alergia na białko mleka, a objawy nie muszą pojawić się od pierwszych dni życia. Objawy pasują. Jedyny sposób na poprawę to eliminacja białka mleka. Niestety nie jest to tylko czysty nabiał: W trakcie stosowania diety eliminacyjnej należy unikać następujących produktów: Masła i większości tłuszczów do smarowania, sera, krowiego, owczego i koziego mleka, mleka w proszku i mleka skondensowanego, śmietany, masła klarowanego, jogurtu, lodów, polew, deserów mlecznych i innych produktów spożywczych, które w swoim składzie zawierają mleko lub masło. Białko mleka krowiego można znaleźć też w wielu przetworzonych produktach spożywczych (produkty zbożowe, zupy, dania gotowe oraz produkty dla niemowląt – na etykiecie: kazeina, kazeiniany, twaróg, laktoglobulina, laktoza, masa mleczna, serwatka, maślanka, cukier mleczny, cukier serwatkowy, serwatkowy syrop słodzący). Proszę uważać zwłaszcza na te przetworzone produkty. PO tygodniu takiej diety powinna być poprawa jeśli nie to trzeba szukać innej przyczyny. Dodatkowo może Pani stosować wysokie układanie dziecka jak w refluksie: klik.

      1. ~Magda pisze:

        Witam. Moj 2.5 miesieczny syn od paru dni robi 3 kupki rzadkie kolor żółty. Od paru miesiaca podaje mu dicoflor 2×3 kropelki. Karmie mm hipp comfort combiotik. Tak sie zadtanawiam czy nie odstawic probiotyku.

        1. MamaPediatra pisze:

          tak długie podawanie probiotyku mija się z celem. Nie wiem z jakiego powodu był włączony ale nie ma medycznych danych na temat tego, że tak długie podawanie probiotyku jest wskazane. Tym bardziej że podawane przez Was mleko zawiera szczepy probiotyczne. Wg mojej opinii możecie odstawić :)

  11. ~Monika pisze:

    Witam :-) Mam pytanko moja 3 miesięczna córeczka robi cały czas bardzo zielone kupki i bardzo luźne. Przez miesiąc brała żelazo rano i wieczorem z powodu niedokrwistości. Przed zrobieniem kupki oddaje gazy i tak jakby ja coś bolało bo lekko zaczyna się krzywić i poplakiwac i zaraz jest kupka.
    Córcia też przechodziła zakażenie uogóolnione wieku 2 tygodni i była hospitalizowana przez dwa tygodnie, miała podawaną ampicyline dozylnie.
    Czy te kupki są normalne?

    1. MamaPediatra pisze:

      przy żelazie kupka raczej powinna być czarna. A jakie mleko pije?

  12. Daria D pisze:

    Witam.jestem mamą 2 Miesięcznego synka. Karmie go mlekiem modyfikowanym. Od 5 dni zmieniła mu się kupka. Przypomina jajecznice z grudkami i „chyba” sluzem. Martwię się bo robił do tej pory jedna dziennie.teraz jest ich więcej więc przypuszczam że to jest biegunka.czy mam powody do zmartwień?wiele osób twierdzi że to normalne.ja nie jestem pewna.to moje pierwsze dziecko i nie chce żeby coś mu się stało:(

    1. MamaPediatra pisze:

      WItam. warto podać probiotyki np dicoflor 1×5 kropli przez 10 dni – jeśli złapał jakąś biegunkę to probiotyk będzie miał działanie wspomagające. i po 2-3 dniach powinna byc poprawa. Jeśli dobrze pije to nie ma powodu do zmartwień. Może Pani podejść do lekarza by ocenić stopień nawodnienia.

  13. ~Agnieszka pisze:

    Witam, moja 3,5 miesięczna córeczka została w czwartek zaszczepiona – II dawka szczepionkami 6w1, prevenar,rotarix. Po I dawce była tylko ospała. Natomiast teraz,w piątek czuła się źle – wzdęcia, kupa biegunkowa – z zielonkawym śluzem, ale tylko dwa razy i płaczliwość. Od soboty kupy w kolorze żółto-pomarańczowym, ale bardziej lub mniej wodniste i dziecko wyraźnie osłabione. W nocy z poniedziałku na wtorek córeczka budziła się trzy razy (od kilku tygodni budzi się raz lub wcale) i robiła kupkę, bardzo wodnistą, wsiąkającą w pieluszkę. Czy to może być nadal reakcja na szczepienie? Karmię wyłącznie piersią i raczej nie jadłam niczego „podejrzanego”. Boimy się iść do przychodni, żeby nie złapała jakiejś infekcji. Czy powinnam podać jej Biogaję lub Dicoflor? Będę wdzięczna za odpowiedź.

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. Najprawdopodobniej córka „złapała” infekcje w trakcie wizyty w ośrodku. Jak najbardziej podać probiotyki najlepiej dicoflor 1x 5kropli przez 10 dni. karmić piersią, jak najczesciej przystawiac. PO kilku dniach powinna byc poprawa.

  14. ~Ada pisze:

    Witam! Mój synek ma 3 miesiące, od jakiegoś czasu robi kupki ze sluzem. Karmie piersią, czy takie kupki to powód do niepokoju?

    1. MamaPediatra pisze:

      Wszystko zależy od tego jak synek przybiera na wadze i jak się zachowuje. W razie wątpliwości warto udać się do pediatry. Od czasu do czasu odrobina śluzu nie jest jeszcze oznaką choroby, ale zawsze rozpatrujemy każdy przypadek indywidualnie.

  15. ~Ania pisze:

    Witam, mój 3-miesięczny synek karmiony piersią , od ok. dwóch miesięcy robi bardzo śluzowate kupki. Na poczatku pojawiały się również pasemka krwi. Pediatra kazał mi odstawić nabiał (jeść tylko trochę masła i sera białego). Po dwóch tygodniach mojej diety nic się nie zmieniło. Druga pani doktor stwierdziła, że być może to nietolerancja laktozy i kazała podawać delicol. Zniknęły pasemka krwi, ale nie wiem czy to dzięki tym kropelkom delicol czy przez to, że z dnia na dzień zmniejszyła się ilość kupek do jednej dziennie (wcześniej były po każdym karmieniu). Obecnie kupki są co dwa dni, bardzo obfite, z dużą ilością śluzu, żadnych innych objawów nie ma. Podajemy synkowi jeszcze probiotyk coloflor cesario.

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. Generalnie nie bardzo widzę sens ograniczenia nabiału. Jedynie jego odstawienie przy alergii na białko mleka ma jakikolwiek sens. Główną przyczyną krwi w kupce jest własnie alergia na białko mleka. Wówczas musi Pani całkowicie zrezygnować z nabiału i produktów które zawierają białko mleka. Pisałam o nich tutaj: klik. Jednocześnie musi Pani pamiętać o przyjmowaniu witaminy D. Co do probiotyku – jak najbardziej dobry pomysł – można podawać przez 2 tygodnie.

  16. ~mama2 pisze:

    Witam. Jestem mamą 1,5 mies chłopczyka. Niepokoi mnie jego kupa. Jest karmiony wyłącznie mlekiem modyfikowanym a ona ma konsystencje jajecznicy, kolor żółty zapach czasem lekko kwaśny.Robi kilka razy na dzień. Mały ostatnio jest niespokojny. Szczególnie podczas karmienia jak w butelce zostaje około pół lub mniej zawartości. Wcześniej dziennie wypijał nawet 900 ml mleka a teraz 700-800. Wcześniej na porcje 100 ml teraz 70-80. Dodam że charszczy mu w nosku. Pomimo odciągania aspiratorem nic nie udaje się wyciągnąć. Położna mówi że to kwestia ulewania. Zdarzyło mu się kilka razy ulać nosem ale przecież powinnam coś wyciągnąć z tego nosa

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. Stolce mogą tak wyglądać. Jeśli jest podejrzenie problemów z ulewaniem to warto zastosować zasadę: mniejsze porcje karmienia, a częśćiej. WIęcej o postępowaniu w ulewaniu poczyta Pani tutaj: klik

  17. ~DARIA pisze:

    Witam,mam pytanie . Moja córka skończyła 3 miesiącę. Jest karmiona mlekiem modyfikowanym Bebilon Pepti 1 DHA, moje pytanie brzmi jak powinna wyglądać jej kupka? Cały czas oddaje bardzo luźne kupki , nie zdarzyło się aby były zwarte. Czy mam się czym martwić? Dodam,że przybiera prawidłowo ,waży 6900.

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. jeśli ładnie przybiera na wadze, dobrze się rozwija to jest ok. Kupka dziecka karmionego mlekiem modyfikowanym zmienia sie zwykle dopiero w okresie rozszerzania diety na bardziej zwartą :)

  18. ~Iza pisze:

    Witam jestem mamą miesięcznego synka który jest karmiony wyłącznie piersią. Jestem na diecie bezmlecznej ponieważ było podejrzenie nietolerancji białka krowiego,bardzo sluzowate, pieniace kupki a później zmieniające kolor na zielony. Obecnie podejrzewam również nietolerancje na jajka i właśnie mam pytanie. Mój synek robi kupki w kolorze pomarańczowym, musztardowym, tylko martwi mnie to iż znajduje się w nich śluz, jest on koloru kupki czytałam iż jeśli śluz jest koloru kupki przy karmieniu piersią nie jest to nic niepokojącego.dodam iż kupki mają lekko kwaśny zapach. Zastanawiam się czy może mieć na to wpływ iż mój syn często zasypia przy piersi i pije wiecej mleka I fazy?Synek ogólnie czuję się dobrze, tylko musi zrobić kupke a jeśli nie zrobi to jest niespokojny. Od kilku dni podaje mu probiotyk dicoflor 1x5kropli. Mam jeszcze pytanie czy jest możliwość wysłania zdjęcia kupki? Dziękuję za odpowiedź

    1. MamaPediatra pisze:

      śluz od czasu do czasu, bez innych dolegliwości nie jest zwykle powodem do niepokoju. Zapach lekko kwaśny może być. Zielonkawe od czasu do czasu też moga być, ale skoro dodatkowo pieniące były , z dużą ilością śluzu to rzeczywiście mogła być jakaś oznaka nietolerancji pokarmowej. Dicoflor – super, że jest poprawa :)

  19. ~Izabela pisze:

    Witam jestem mamą miesięcznego synka który jest karmiony wyłącznie piersia,jestem na diecie bezmlecznej ponieważ jest podejrzenie nietolerancji białka krowiego, pieniace kupy ze sluzem które zmieniały kolor na zielony. Obecnie mamy problem właśnie jeśli chodzi o sluz, jest on w kolorze kupki która jest pomarańczowa bądź musztardowa. Czytałam iż jeśli śluz jest właśnie w kolorze kupki to przy karmieniu piersią moze występować. podaje synowi od kilku dni dicoflor 1x5kropli ponieważ miał straszne gazy z którymi się męczył obecnie jest duża poprawa

    1. MamaPediatra pisze:

      sporadycznie może występować. jeśli poza tym nie ma dolegliwości, ładnie przybiera, to spokojnie obserwować

  20. ~Bozena pisze:

    Witam, moja 3miesieczna corka zaczela robic kupki z bialymi jakby nitkami/sznurkami. Na pewno nie sa to owsiki. Jaki moze byc powod pojawienia sie takiej kupki. Jest karmiona wylacznie piersia. Nie mam specjalnej diety, spozywam nabial, zdarzylo sie mi zjesc czekolade i orzechy.

    1. MamaPediatra pisze:

      a czy poza tymi nitkami cos sie dzieje? jakis niepokoj? goraczka? bo generalnie na piersi kupki moga takie byc :)

      1. ~Bozena pisze:

        Dziekuje za odpowiedz. Myśle, ze zmiany w kupce byly spowodowane zażyciem przeze mnie lekow na biegunke (dopadla mnie grypa jelitowa). Obecnie kupki wrocily do normy.

  21. ~Ania pisze:

    Witam,
    nie chcę panikować i biec do naszego pediatry, ale mam pewne obawy co do kupki i zaczynam się niepokoić. Mój synek ma ukończone 14 miesięcy i wciąż karmiony jest piersią (nigdy nie dawałam mu mleka modyfikowanego). Kiedy był malutki robił kupki raz na tydzień, ale podczas rozszerzania diety wszystko się unormowało -> 1-2 dziennie o konsystencji i kolorystyce takiej bardziej „dorosłej”. Niestrawionymi resztkami bardzo się nie przejmowałam, bo układ pokarmowy jeszcze się uczy. Ale ostatnio, już od jakiegoś czasu (2 tygodnie?) kupki zrobiły się ponownie bardzo luźne, żółtawe, o wyrazistym kwaśnym zapachu. Wyglądem przypominają kupki niemowlęce, tyle że widać w nich niektóre niestrawione resztki. Za każdym razem mam wrażenie, że ma rozwolnienie, u niego zawsze było bliżej do zaparć. Dieta się nie zmieniła (pojawiło się tylko troszkę mięska, którego wcześniej nie chciał jeść), moja również (karmię, ale jem wszystko). Karmię na żądanie w nocy i nad ranem maluch cały czas „wisi na cycu”. Generalnie synek nie choruje, zdrowy jak rydz, raz w życiu miał biegunkę. Od maleńkiego bez przerwy ząbkuje (aktualnie wyżyna się jeden z trzonowych). Czy jest powód do niepokoju? Internet roi się od alergii pokarmowych, grzybic jelita itp. itd. Co Pani o tym sądzi?

    1. MamaPediatra pisze:

      witam. podałabym probiotyk – dicoflor 1x 5 kropli przez 10 dni. i obserwowała. może to te ząbki, może jakiś wirus, który wywołał zminę konsystencji stolca. Póki nie ma śluzu czy krwi to nie ma się co stresować.

  22. ~Agnieszka pisze:

    Witam, mam pytanie dotyczące mojego 15 tygodniowego synka. Karmię go piersią. Jak miał ok 2,5 miesiąca przestał robić mi kupki, przy tym bardzo płakał i dużo gazów wytwarzał. Mimo podawania Espumisanu a później Boboticu gazy nadal go męczyły. Za pomocą rurek Windi próbowałam mu pomóc i wtedy zauważyłam że te kupki stały się gęste niczym smółka, czasem nawet zielone. Pediatra zlecił podawanie Debridatu. Podaje go od tygodnia 2,5 ml dwa razy na dzień i Dicoflor 5 kropelek na dzień. Synek dalej nie robi kupek. Dziś po 6 dniach znów użyłam tych rurek, kupka wyszła znów gęsta ale na szczęście tym razem o normalnym kolorze. Nadmienie że jak tylko zjem coś mlecznego lub ze składem z mleka synek od razu krzyczy, dużo gazów ma i kupka przybiera koloru ciemno zielonego i do tego brzydko pachnie. Miał robione badania moczu i krwi i wyszło wszystko w porządku. Czy mam się martwić tym brakiem wypróżniania się? Czy to że tak reaguje na zjedzone przeze mnie mleko oznacza iż będzie alergikiem na nie?

    1. MamaPediatra pisze:

      u dzieci karmionych piersią rytm wypróżnień może tak wyglądać. dziecko ma prawo robić kupkę kilka-kilkanaście razy dziennie ale i raz na 10 dni. od czasu do czasu zielony kolor może być u dziecka karmionego piersią. Jeśli przy robieniu kupki nie jest bardzo niespokojny, nie krzyczy to nie ma powodu do zmartwień. ten niepokój po nabiale nie musi świadczyć o alergii. Może Pani spróbować usunąć nabiał z diety i włączyć go dopiero za jakiś czas. a jakieś wysypki na skórze synka są?

      1. ~Agnieszka pisze:

        Wysypki skórnej żadnej nie ma. Wyłączyłam nabiał w każdej postaci i synek uśmiechnięty cały dzień i kupki co prawda robi raz na kilka dni ale są już koloru musztardowego. To już 3 raz jak próbowałam włączyć do diety mleko i za każdym razem jest negatywna reakcja, z każdą próba jest coraz gorzej. Aktualnie wszystkie leki odstawiłam i nic złego się nie dzieje.

  23. ~Magdalena pisze:

    Witam. Mój syn właśnie zaczął 9 tydzień.
    Jest karmiony mlekiem bebilon pepti dha. je co ok3 h po 125 ml. Dotychczas robił 1 kupe na dzień, która wyglądała jakby była jak pasta i miała albo żółty albo zielonkawy kolor. Czasem miała grudki.oraz była że śluzem. Mały dostaje żelazo, espumisan oraz dostawał krople biogaja. Od kilku dni zamiast biogai dostaje dicoflor. Od jakiegoś czasu robi kupę raz a nawet raz na dwa dni . Jesy ona Zielona i rzadsza. Czy to powód do obaw? Dodam że normalnie je, piję wodę, jest coraz aktywniejszy. I dodam że bardzo się męczy przez tą kupe bo nie potrafi jej zrobić, natomiast przy jedzeniu strasznie się pręży i placze. Proszę o odpowiedź

    1. MamaPediatra pisze:

      winą za te kupki obarczam żelazo – zarówno za kolor jak i trudności z defekacją.

  24. ~Anna pisze:

    Witam
    Synek skończył 7 tygodni od początku jest na mm ze wzgledu na luzne kupki i kolki dostaje bebilon pepti dha od 5 dni. Dodatkowo dostaje krople delicol i espumisan i acidolac probiotyk. Wczoraj zabrakło nam delicolu i dziś od nowa powróciły luźne kupki jak jajecznica o kwasnym zapachu i praktycznie po każdym jedzeniu czy moge przypuszczać że to nietolerancja laktozy? Choć. Bebilon pepti ma obnizona zawartość laktozy?

    1. MamaPediatra pisze:

      może to być nawet jakaś czasowa nietolerancja. pepti ma białka poddane hydrolizie znacznego stopnia, ale przy dużej nietolerancji nie pomoże.

  25. ~Anna pisze:

    Witam, prosze o porade. Synek w 10tyg zostal zaszczepiony szczepionka 5w1 oraz rotarix, 2 dni po tym zaczely w kupkach pokazywac sie ciemne, brazowe punkciki (czy to krew?) i tak juz od 7 dni. Po 1 miesiacu zaczely sie u niego kolki/napina sie przy oddawaniu gazow, szczegolnie w nocy, poza tym synek ma apetyt i przybiera prawidłowo. Od samego poczatku jadlam wszystko, od momentu szczepionki nie zmianilam nic w diecie. Czy te punkciki to oznaka alergii? Czy moze jakies skutki szczepionek? Pozdrawiam

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. Po szczepionce przeciwko rotawirusom możliwa jest zmiana charakteru stolca (trwać to może nawet około 1 miesiaca). Pokazała Pani kupkę pediatrze (można zrobić zdjęcie)? Skoro to brązowe plamki to raczej nie jest to krew.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>