wizyta z dzieckiem w Bostonie – choroba dłoni, stóp i ust

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Choroba bostońska. Zwana jest też chorobą dłoni, stóp i ust (HFMD). Popularna „bostonka” wzięła swoją nazwę od pierwszej historycznej epidemii tego schorzenia (właśnie w Bostonie).

Przyczyna

Chorobę wywołują wirusy (Coxackie i enterowirusy). Łatwo się jej nabawić. Szczególnie w zbiorowiskach ludzkich. Dzieci przedszkolne i żłobkowe są na nią szczególnie narażone. Wspólna zabawa, picie z jednego kubeczka, wzięcie do buzi tej samej zabawki i zakażenie gotowe . Wirus choroby bostońskiej wydalany jest przez przewód pokarmowy nawet przez kilka tygodni, stąd też możliwe jest zakażenie przez „brudne ręce”.  Zdecydowanie trudniej o zarażenie drogą kropelkową.

Kiedy pierwsze objawy i kiedy w końcu ustąpią?

Po kontakcie z wirusem zwykle w ciągu 4-6 dni pojawiają się pierwsze objawy. Jako ciekawostkę podam, że występuje zwykle w okresie letnio-jesiennym. Do poprawy stanu zdrowia, dzięki sprawnemu układowi immunologicznemu dochodzi w ciągu tygodnia (do 10 dni).

Kogo dopada wirus?

Najczęściej występuje u dzieci poniżej 10 roku życia. Ale możliwa jest również u dzieci starszych i dorosłych.

źródło: DermNet New Zealand - http://www.dermnetnz.org

źródło: DermNet New Zealand – http://www.dermnetnz.org

Objawy

Wysypka na stopach, dłoniach w obrębie jamy ustnej (na policzkach, dziąsłach, na języku). Zwykle są to pęcherzyki, plamy, niekiedy nadżerki. Wygląda to mniej więcej tak:

źródło: DermNet New Zealand - http://www.dermnetnz.org

źródło: DermNet New Zealand – http://www.dermnetnz.org

Zmiany niejednokrotnie są bardziej rozsiane. U części pacjentów mogą obejmować pośladki, pachwiny, przedramiona, tułów, a u innych zmiany będą obecne jedynie na dłoniach i podeszwach stóp, a w jamie ustnej ich nie będzie. U dzieci łatwiej o zmiany swędzące i bolesne. Wysypka znika zwykle bez śladu po 7 dniach.

źródło: DermNet New Zealand - http://www.dermnetnz.org

źródło: DermNet New Zealand – http://www.dermnetnz.org

Gorączka – zwykle do 39′C, przez 2-3 dni, ale jej brak nie wyklucza choroby bostońskiej.

U większości małych pacjentów występuje zmiana zachowania – dzieci są bardzie marudne, drażliwe, mają gorszy apetyt, odmawiają przyjmowania płynów.

źródło: DermNet New Zealand - http://www.dermnetnz.org

źródło: DermNet New Zealand – http://www.dermnetnz.org

Niekiedy przed pojawieniem się wysypki wystąpić może biegunka i wymioty.

 Jak długo dziecko zaraża?

Dopóki jest wysypka, to choroba jest bardzo zaraźliwa. Ale, ale… Jak wspomniałam wyżej – wirus wydalany jest z kałem przez kilka tygodni. W związku z tym, przez tak zwane „brudne ręce” choroba może się nadal przenosić, pomimo, że dziecko nie ma już wysypki.

Czy tylko raz w życiu?

Chorobę bostońską wywołuje kilka różnych wirusów. Dlatego jej przebycie nie zabezpiecza dziecka przed powtórnym zachorowaniem wywołanym przez innego wirusa.

Leczenie

Nie podajemy antybiotyku. Leczenie jest objawowe. Należy zastosować lek przeciwgorączkowy i przeciwbólowy.

Pojenie. Dzieci są rozdrażnione, gorączkują, nie chcę pić, bo zmiany w jamie ustnej są bolesne. Dlatego unikamy podawania soków – mogą dodatkowo podrażniać zmiany pęcherzykowe. Oczywiście najlepiej podawać wodę, nieco chłodniejszą, małymi łyczkami. Pamiętaj, że dziecko gorączkujące powinno pić jeszcze więcej niż zwykle.

Ulgę mogą przynieść popularne preparaty stosowane w bólu gardła (tantum verde czy hascosept), płukanie jamy ustnej szałwią – u dzieci starszych, które poradzą sobie z tą czynnością. Co do wysypki to wielu lekarzy chwali sobie stosowanie wodnego roztworu gencjany punktowo na zmiany skórne (popularny fiolet) oraz ich odkażanie octenioseptem. Dziecko wygląda wówczas jakby dorwało się do krzaków z jagodami, ale efekty są naprawdę fajne.

Jak w każdej infekcji wirusowej ważna jest odpowiednia higiena. Częste mycie rąk pomoże uchronić otoczenie przed zakażeniem, a samego pacjenta przed ewentualnym nadkażeniem bakteryjnym. W przypadku jego wystąpienia może być konieczne zastosowanie maści z dodatkiem antybiotyku.

soap bars

Pamiętaj, że dziecko z chorobą bostońską jest zakaźne – nie wysyłaj go do przedszkola/żłobka, najlepiej do momentu ustąpienia zmian (ale poinformuj personel, że infekcja wirusowa u dziecka była i konieczne jest utrzymanie odpowiedniej higieny w placówce).

Powikłania

U dzieci zwykle takowych nie ma. Ewentualnie mogą zdarzyć się nadkażenia bakteryjne zmian skórnych wynikające z ich drapania lub nieodpowiedniej higieny.

Zdarza się, że choroba bostońska wystąpi u dorosłego. W takiej sytuacji trwa ona zwykle dłużej, jest bardziej uciążliwa i częściej występują powikłania ze strony ośrodkowego układu nerwowego czy układu kardiologicznego. Niekiedy dochodzi do oddzielania się paznokci (w kilka tygodni po przebyciu choroby). Częściej widuje się zejście skóry z palców.

Podobieństwo?

Czy te zmiany skórne czegoś Wam nie przypominają? Czasami można pomylić z ospą wietrzną (porównaj tutaj). W ospie zmiany występują jednak również na owłosionej skórze głowy. Do tego w „wietrznej chorobie” występują zmiany na różnym etapie zróżnicowania (są i grudki i pęcherzyki i strupki).

30 przemyśleń na temat “wizyta z dzieckiem w Bostonie – choroba dłoni, stóp i ust”

  1. ~Tygrysiaki pisze:

    Brr… zaraziłam się kilka lat temu bostonką od swojego synka. Wysypka była bardzo bolesna, szczególnie na szyi (trochę nietypowo).
    PS. Moja mama (też pediatra) kilka razy spotkała się z oddzielaniem paznokci po przebyciu bostonki, szczególnie u dzieci, które zaraziły się nią na wakacjach w Turcji itp. albo od kogoś, kto przywiózł ją właśnie z tych krajów :)

    1. ~Agi pisze:

      A czy przy ospie tez moze schodzic skora z paluszkow czy tylko przy bostonce ?

      1. MamaPediatra pisze:

        przy bostonce, przy płonicy

  2. W momencie niezidentyfikowanej choroby, człowiek często nieźle panikuje zanim dostanie się do lekarza. U nas bostonki jeszcze nie było, ale teraz będę wiedziała jak to się objawia i z czym się je. I nie będę niepotrzebnie panikować :)

  3. ~wiola pisze:

    mój bratanek to złapał na szczęście nie zaraził nikogo, a na gorączkę i przeciwbólowo podaję dziecku milifen syropek z ibuprofenem, który szybko obniża podwyższoną temperaturę, ma również działanie przeciwzapalne, nie mam problemów z podawaniem go bo ma truskawkowy smak

  4. ~Frotka pisze:

    Nas na razie omija to paskudztwo, ale córka koleżanki złapała jakiś czas temu,była mocno wysypana i niestety zeszły jej paznokcie u nóżek.

  5. ~Marta pisze:

    Mój 5-letni syn przechodził bostonkę. Wysypka była na dłoniach i stopach, niezbyt uciążliwa. Natomiast ok. 2 tyg po chorobie zaczęły niestety schodzic paznokcie. Najpierw na dłoniach a później u stóp. Ciągnęło się to z 2 miesiące.

    1. MamaPediatra pisze:

      no niestety to się zdarza :/

  6. ~Kar pisze:

    My bostonkę mieliśmy z synem w grudniu przez 3 tyg (buzia i nogi). Po 3 tygodniach kolejna wysypka pod pachą i po lewej stronie trwała 2 tygodnie. Potem rozniosła się na całe ciało. Po 3 tygodniach córka dostała wysypki na dłoniach i syna dodatkowo też wysypało na dłoniach. mija miesiąc i powoli wysypka u syna schodzi. Nie było gorączki. Przed drugim wysypem widziałam już zmiany na paznokciach i schodzenie skóry. Teraz 3 paznokcie zeszły już w połowie. Mam nadzieję, że to koniec, bo dłużej chyba juz tego nie zniosę.

  7. ~Ania pisze:

    U nas dzien numer 2. Czy w tym czasie kiedy wasze dzieci mialy wysypke nie wysylaliscie do przedszkola ich ? To strasznie dlugo moze sie ciagnac z tego co widze.

    1. MamaPediatra pisze:

      przynajmniej do czasu ustąpienia wysypki dziecko powinno być w domu, a po tym czasie konieczna higiena, bo wirus nadal jest wydalany z kałem – warto uprzedzic w przedszkolu aby przedszkolanki zwrocily na to szczegolna uwage.

  8. ~Marta pisze:

    właśnie przechodzimy bostonke. Dzieci juz praktyczni3 po bardzo lekki przebieg ale u mjie jakas masakra rece swedza jakby byłyczyms poparzone a gardlo cale wysypane. i mojepytanie co mozna brac zeby mniej swedzialo i czym plukac gardło bo tantum verdenic ni3 daje ?

    1. MamaPediatra pisze:

      można zastosować lek przeciwhistaminowy na świąd – prosze zgłosić się do rodzinnego lekarza po receptę. Może Pani na ból przyjąć po prostu paracetamol (1g)

  9. ~gośka pisze:

    witam

    synek wlaśnie choruje na bostonke, nie chce pic jesc, leki jakie bierze to grypnorosyna, clemastin i wapno, do tego gardlo psikane tantum verde. raz udalo mi sie go namowic na plukanie gardelka, poza tym kapiel w rumianku i szalwi. martwi mnie poniewaz wczoraj jadl malo, dziasiaj zero jakiegokolwiek posilku, plyne ktore ptzyjal to około 0,5litra wody, maly ma nie cale 4 ltka pordzcie cos prosze.

    1. MamaPediatra pisze:

      jedzenie nie jest takie ważne jak picie. Można podać przeciwbólowo np paracetamol żeby zmniejszyć ból gardła i buzi i podawać bardziej gładkie posiłki i niezbyt ciepłe, np jogurty naturalne

  10. ~gośka pisze:

    w ciagu dwoch dni ok. 700 ml picia wypił, czuję się bezradna bo nawet o łuk pici jest z nim walka :(

    1. MamaPediatra pisze:

      jesli zjada jakies jogurty czy zupe to to rownież wliczamy do dobowego zapotrzebowania na płyny. Jeśli to 700 ml na dwa dni to na pewno za mało. Może podejdźcie na badanie lekarskie, żeby się nie odwodnił…

  11. ~Kasia pisze:

    U nas też teraz bostonka…córka rozdrażniona nie chce pić ani jeść ma 3 latka. Martwię się żeby się nie odwodniła, podajemy jogurty, zupki miksujemy na papki a mimo to nie chce jeść do picia też woda ale nie chce pić nie mam już pomysłów jak ją namówić do jedzenia lub picia. Jak długo to jeszcze potrwa? Wspomnę że gorączka pojawiła się w piątek wieczorem teraz już jej nie ma ale te bolesne krostki w buzi koszmar.

    1. MamaPediatra pisze:

      tantum verde psikaliście? zmniejsza odrobinę ból. Albo hascosept czy dentosept mini. Można też dać paracetamol na ból. Picie raczej chłodniejsze.

  12. ~Marta pisze:

    U moich pacjentów u większości około miesiąc po przechowywaniu schodziły paznokcie. I to wszystkie. Podobnie było u mojego dziecka. Trwa to nawet do 2 miesiecy, ale potem odrastają zupełnie zdrowe.

  13. ~Mama.doc pisze:

    A u nas na poczatku wysypka wystapila w okolicy pieluszkowej. Stad pierwsze podejrzenie ze to reakcja alergiczna na mokre chusteczki. Dopiero pozniej na stopach i dloniach pojawily sie charakterystyczne kropeczki. I schodzily paznokcie!! Na szczescie po oddzieleniu sie plytki odrosly nowe i ladne.

  14. ~Ewa pisze:

    Przerobiliśmy paskudztwo rok temu. Synek prawie bezobjawowo, jak koszmarnie. Na dodatek byłam wtedy w 6 tygodniu ciąży. Nie wiem, czy to przez to świństwo, czy nie, ale moje młodsze dziecko urodziło się z potworniakiem :(

    1. MamaPediatra pisze:

      Są badania które mówią o częstszym występowaniu wad serca u dzieci których mamy przebyły zakażenie wirusem Coxsackie we wczesnej ciąży, o takiej zbieżności z występowaniem potworniaków nie znalazłam jeszcze informacji. Dużo zdrowia dla Was!

  15. ~Dorosły pisze:

    a ja właśnie mam jako dorosły…wysypany jak w najmroczniejszym horrorze /purpura+ wycieki surowicze/….powód b ciężkich objawów jest prosty…przyjmuję sterydy

    1. MamaPediatra pisze:

      powodzenia! (ale o dziwo nawet u zupełnie zdrowych dorosłych objawy potrafią być koszmarne… a do tego te sterydy na pewno tutaj sprawy nie ułatwiają :/)

  16. ~Kasia pisze:

    Ja się martwię bo mój synek ma bostonke a jestem w 31 tyg ciąży. Czy na tym etapie jeśli nie daj Boże zaraze się chorobą jest ona niebezpieczna dla płodu

    1. MamaPediatra pisze:

      na tym etapie nie powinno stanowić zagrożenia. Są jakieś badania, które mówią o większej częstości występowania wad serca u dziecka, jeśli mama przebyła zakażenia wirusem Coxackie we wczesnej ciąży.

    2. MamaPediatra pisze:

      na tym etapie już nie powinno być zagrożenia. Są badania które mówią o częstszym występowaniu wad serca u dzieci których mamy przebyły zakażenie wirusem Coxsackie we wczesnej ciąży.

  17. ~Alicja pisze:

    Po jakim czasie po bostonce mogę zaszczepić dziecko (6w1- hexacima)? Mały ma 8 miesięcy, a bostonkę przeszedł wyjątkowo łagodnie- 6 kropek na buzi, 2 na rękach i nic nie gorączkował

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. Zależy od stanu ogólnego dziecka. Okres rekonwalescencji generalnie nie jest przeciwwskazaniem do szczepienia, ale wszystko zależy od tego jak to wygladać będzie w badaniu lekarskim.

Odpowiedz na „~AlicjaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×