Zarys wiedzy szczepionkowej

Szczepienie chroni Twoje dziecko. Szczepienie chroni dzieci z otoczenia Twojego dziecka. Czy któraś z mam pamięta jak chorowała na polio? albo na błonicę? Nie? Bo Twoi rodzice Ciebie zaszczepili. Zrób to dla swojego dziecka.

Mamo! Szczepimy! Na każdej karcie wypisowej z oddziału neonatologicznego oprócz informacji o otrzymanych szczepieniach (przeciwko gruźlicy oraz przeciwko WZW typu B) jest również zalecenie zgłoszenia się na kolejne szczepienie gdy dziecko skończy 6 tygodni.

DSC_0099 (Kopiowanie)

Jaki jest wybór mamy?

1) szczepienia obowiązkowe refundowane przez państwo

2) szczepienia obowiązkowe w postaci szczepionek wysoceskojarzonych (odpłatne)

3) szczepienia obowiązkowe refundowane przez państwo + szczepienia zalecane (odpłatne)

4) szczepienia obowiązkowe w postaci szczepionek wysoceskojarzonych (odpłatne) + szczepienia zalecane (odpłatne)

Na wizycie patronażowej lekarz zwykle wyjaśnia rodzicom dziecka jakie szczepienia są obowiązkowe, jakie zalecane i kiedy jakie są podawane. Do dzieła!

Szczepienia bezpłatne, czyli refundowane, obowiązkowe

W tej grupie znajdują się szczepionki przeciwko: gruźlicy, wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, błonicy, tężcowi i krztuścowi, przeciwko zakażeniom wywoływanym przez Haemophilus influenzae typu b, przeciwko poliomyelitis, odrze, śwince i różyczce i od 1 stycznia 2017 roku również przeciwko pneumokokom.

Szczepienia odpłatne, czyli zalecane

W tej grupie znajdują się szczepionki przeciwko meningokokom, rotawirusom, ospie wietrznej i grypie.

Mniej ukłuć/wariant płatny

Oddzielną grupę stanowią szczepionki wieloskładnikowe/wysoceskojarzone, czyli takie, które w jednej strzykawce zawierają kilka prostszych szczepionek i tym samym zmniejszające ilość zastrzyków wykonywanych dziecku. Niewątpliwą zaletą preparatów wysoceskojarzonych jest mniej odczynów miejscowych w miejscu ukłucia. Poza tym szczepionka przeciwko krztuścowi (kokluszowi) jest bezkomórkowa – bardziej oczyszczona i występuje po mniej mniej niepożądanych odczynów poszczepiennych (klik, klik, klik).

Istnieją pacjenci, którym taka nowocześniejsza szczepionka przeciwko krztuścowi należy się nieodpłatnie np. wcześniaki czy dzieci , u których wystąpił poważny NOP po szczepieniu refundowanym (jeśli po pierwszej dawce szczepionki w 6 tygodniu życia pojawiły się niepożądane reakcje – zgłoś to lekarzowi!).

Zanim zdecydujesz się na szczepienie zadaj sobie kilka pytań: klik.

Decyduję się na szczepionki refundowane

1 Na pierwszej wizycie szczepiennej (po 6. tygodniu życia) Twoje dziecko otrzyma:

  • drugą szczepionkę przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B (pierwszą otrzymało jeszcze w szpitalu), pierwsze dawki szczepionek:
  • przeciwko błonicy, tężcowi i krztuścowi,
  • przeciwko zakażeniom wywoływanym przez Haemophilus influenzae typu b oraz
  • szczepionkę przeciwko pneumokokom.

To daje razem 4 ukłucia.

2 Na drugiej wizycie szczepiennej (po 8 tygodniach od poprzedniej wizyty – termin zostanie określony na pierwszej wizycie – tutaj mała zmiana w terminach z tego względu, że do kalendarza weszły pneumokoki) dziecko otrzyma:

  • kolejną dawkę szczepienia przeciwko błonicy, tężcowi i krztuścowi,
  • przeciwko zakażeniom wywoływanym przez Haemophilus influenzae typu b oraz
  • kolejną dawkę szczepienia przeciwko pneumokokom
  • pierwszą dawkę szczepionki przeciwko poliomyelitis (chorobie Heinego i Medina).

To daje razem 4 ukłucia.

3 Na trzeciej wizycie szczepiennej (w wieku 5.-6. miesięcy – 8 tygodni od poprzedniej wizyty) dziecko otrzymuje:

  • kolejną dawkę szczepienia przeciwko błonicy, tężcowi i krztuścowi (3 dawka szczepienia podstawowego),
  • przeciwko zakażeniom wywoływanym przez Haemophilus influenzae typu b (3 dawka szczepienia podstawowego) oraz
  • drugą dawkę szczepionki przeciwko poliomyelitis (chorobie Heinego i Medina).

 3 ukłucia.

4 Po ukończeniu przez dziecko 6. miesiąca wykonywana jest trzecia (ostatnia) dawka szczepienia przeciwko WZW typu B.

1 ukłucie.

5 Kolejna wizyta ma miejsce kiedy dziecko ukończy pierwszy rok życia. Wtedy należą mu się:

  • szczepionka przeciwko odrze, śwince i różyczce (tzw. MMR) oraz
  • trzecia dawka szczepienia przeciwko pneumokokom.

6 W 16. – 18. miesiącu dziecko otrzyma kolejne dawki szczepionek przeciwko:

  • błonicy, tężcowi i krztuścowi (czwarta dawka szczepienia podstawowego) oraz
  • zakażeniom wywoływanym przez Haemophilus influenzae typu b (czwarta dawka szczepienia podstawowego)
  • oraz trzecią dawkę szczepionki przeciwko poliomyelitis (chorobie Heinego i Medina).

To daje razem 3 ukłucia.

7 Kolejne szczepienia mają miejsce w 6 roku życia (po 5 urodzinach) – jest to:

  • jedna dawka szczepionki przeciwko poliomyelitis – tak zwana przypominająca (kiedyś była doustna, żywa, od kwietnia 2016 już nie jest stosowana – zamiast niej weszła inaktywowana)
  • jedna dawka szczepionki przeciwko błonicy, tężcowi i krztuścowi

W szkole dziecko otrzyma jeszcze szczepionkę przeciwko odrze, śwince i różyczce (10. rok życia) oraz przeciwko błonicy i tężcowi (14. rok życia i 19. rok życia)

injection-519388_640

Decyduję się na szczepionki zalecane (odpłatne)

Tutaj często spotykam się z pytaniem rodzica – czy warto? co robić? Niewątpliwie decyzja zależna jest od względów finansowych, ale i od przekonania rodzica co do skuteczności szczepień. Z badań statystycznych wynika, że rodzice najczęściej decydowali się na szczepienie przeciwko pneumokokom, które na szczęście jest już w obowiązkowym kalendarzu. Na drugim miejscu rodzice wybierają szczepionkę przeciwko rotawirusom. Dalej są meningokoki i ospa.

Sukcesywnie na blogu będą pojawiać się opisy poszczególnych szczepionek, które będą dokładniej omawiać wskazania, przeciwwskazania i skuteczność danych preparatów. Decyzja musi być jednak przemyślana indywidualnie dla każdego dziecka. Jeśli na przykład zakładasz, że poślesz dziecko do żłobka – to radzę jednak rozważyć szczepionki zalecane (przynajmniej meningokoki, ospę). Jeśli dziecko będzie w domu z mamą to również warto rozważyć – zwłaszcza jeśli planujesz kolejne dzieci (zawsze starsze rodzeństwo „częstuje” to młodsze – w tym niemowlaka, zarazkami).

Jeśli zdecydujesz się na szczepienie przeciwko rotawirusom to dziecko otrzyma jego 2 lub 3 dawki (doustnie). Jeśli zależy Ci na tym szczepieniu to konieczne jest szybkie podjęcie decyzji – najlepiej już na pierwszej wizycie. Wszystkie dawki trzeba podać zanim dziecko ukończy 24 tygodnie życia.

Jeśli zdecydujesz się na szczepienie przeciwko meningokokom to w zależności od tego jak szybko chcesz dziecko zaszczepić i przeciwko jakim serotypom (b czy c czy oba) to otrzyma ono dodatkowe ukłucia.

Jeśli zdecydujesz się na szczepienie przeciwko ospie wietrznej to dziecko otrzyma dodatkowo 2 ukłucia (zwykle na dwóch wizytach po pierwszym roku życia).

Szczepienie przeciwko grypie podaje się dwukrotnie w miesięcznym odstępie jeśli to pierwsze takie szczepienie dziecka i ma ono mniej niż 9 lat. Zaleca się ponadto powtarzać to szczepienie co roku, gdyż wirus grypy ulega licznym modyfikacjom.

ampoules-2045833_640

Decyduję się na szczepionki wieloskładnikowe/wysoceskojarzone

Wybór jest pomiędzy 5 i 6 składnikową szczepionką.

5-składnikowe: w Polsce dostępne są preparaty Infanrix-IPV + Hib i Pentaxim - ich zastosowanie zaoszczędzi dziecku 7 wstrzyknięć w ciągu 2 lat

6-składnikowe: w Polsce dostępnym preparatem jest Infanrix Hexa i Hexacima – ich zastosowanie zaoszczędzi dziecku 9 zastrzyków w ciągu 2 lat

Mamo! Przestrzegaj zalecanych w programie szczepień terminów wizyt u lekarza. Jeśli Twoje dziecko z jakichkolwiek przyczyn na szczepieniu nie było to pamiętaj, że nie zaczynasz od początku, ale kontynuujesz.

42 przemyślenia na temat “Zarys wiedzy szczepionkowej”

  1. ~Malvinka pisze:

    Przydałoby się raczej obalenie najpopularniejszych mitów. Np dlaczego gruźlica juz w pierwszej dobie? Czy kilka szczepień na raz nie zaszkodzi? Czy lekarze wyjeżdżają na wakacje w zamian za namawianie na szczepionki płatne? ;)

  2. ~mamapediatra pisze:

    o kontrowersjach też będzie :) staram się rozkręcać powoli ;) podoba mi się perspektywa wakacji! szkoda tylko że jeszcze nikt mi nie proponował ;/

  3. ~Kama pisze:

    Ja zdecydowałam się na obowiązkowe bezpłatne oraz z zalecanych na pneumokoki i meningokoki. Decyzja była podyktowana tym, że wiedziałam iż moje dziecko będzie chodziło do żłobka. Nie żałuję, i zachęcam. Np. na pneumokoki miałam za darmo, bo łapałam się na program bezpłatnych szczepień (Kielce). Listę miejscowości, które też szczepią na pneumokoki za darmo można znaleźć na tej stronie: http://szczepimy.com.pl/dla-rodzicow/akcje-bezplatnych-szczepien/

    1. MamaPediatra pisze:

      Dzięki za linka :))) u nas szczepionki przeciwko meningokokom i ospie też były obecne ze względu na żłobek. Osobiście marzą mi sie refundowane pneumokoki dla wszystkich dzieci (anty-szczepionkowcy zaraz mnie zjedzą), ale Polska musi do tego jeszcze dojrzeć :)

  4. ~Karo pisze:

    Zaszczepilam dziecko na wszystko :) ciągle jednak się zastanawiam nad szczepionka przeciwko meningokokom :/ pielęgniarka mówiła, że później. . . później i przesuwala aby dziecko nie było kilka razy klute na 1 wizycie. Miała już 1 szczepienie w 6 miesiącu życia NeisVAc i będzie miała tylko 1 szczepienie. Martwię się czy poprawnie podała szczepienie :(

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. Rozumiem, że Pani dziecko jest po pierwszych urodzinach? Jeśli tak to w przypadku podania pierwszej dawki NeisVac C w pierwszym roku życia należy podać jeszcze po minimum 6 miesiącach dawkę uzupełniającą. Czyli u Was wychodziło by to pewnie po 12 miesiącu. Jeśli dziecko jest starsze to ewentualne późniejsze podanie nie ma wpływu na odpowiedź poszczepienną. Bardzo się cieszę, że podjęła Pani dobrą decyzję w sprawie szczepień. Powodzenia :)

  5. ~Gosc pisze:

    Szczepionki wieloskladnikowe sa wygodne bo oszczedzaja dziecku kilka wkluc szczepionek mniej skojarzonych.

    Wada tych szczepionek jest fakt , ze slaby jeszcze organizm musi za jednym razem bronic sie przed kilkoma bakteriami naraz.
    Jest to ogromny wysilek dla ukladu odpornosciowego , ktory moze sobie nie poradzic.

    Latwiej uklad immunologiczny poradzi sobie z bakteriami jednego wirusa w odrebnych szczepieniach niz z kilkoma w jednej.

    Czasami lepiej kluc dziecko kilka razy niz narazac organizm na tak ogromny wysilek i walke za jednym razem.

    Pisze to bo znam przypadek, ktory na takim skojarzonym szczepieniu bardo ucierpial i poniosl konsekwencje.

    1. MamaPediatra pisze:

      Drogi gościu. Układ immunologiczny nie jest zainteresowany tym czy antygeny dostaje z kilku różnych dróg podania, czy z jednej i tej samej. 5 Antygenów to 5 antygenów – bez względu na to czy podajemy je w jedno miejsce, trzy miejsca czy niektóre doustnie a inne domięśniowo. Układ immunologiczny reaguje na nie i jest w stanie sobie z nimi poradzić. Zapewniam Ciebie ponadto że „wysiłek” jest większy przy kontakcie ze zwykłą infekcją wirusową niż po kontakcie ze szczepieniem. Polecam rozmowę z immunologami (mówią dłuuuugo i dokładnie, ale znają sie na rzeczy) :)

  6. ~Patrycja pisze:

    A co sądzi Pani o szczepionkach Polyvacinuum mite? Czyli tych podnoszących odporność u dzieci czesto zapadających na choroby górnych dróg oddechowych. Czesc lekarzy w ogóle nie chce ich przepisywać natomiast od innych dostaje się na nia receptę juz po pierwszej wizycie i ogólnym wywiadzie. Mam zacząć podawac synkowi pod koniec czerwca a mam troszke obawy…poza tym w lipcu ( w 13 mies zycia) synek dostanie szczepionke przeciw odrze śwince i różyczce, czy można podawac je razem z tymi odpornosciowymi?? kuracja nimi trwa 6 tyg.. i co sądzi Pani o szczepieniach przeciw ospie? Tez sie waham…

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam panią. Szczepionki nieswoiste jak np polivaccinum mite mozna stosować w trakcie realizacji szczepien swoistych- w tym Odra-swinka-różyczka. Moim zdaniem każdorazowe zapisanie takiej nieswoistej szczepionki powinno być dobrze przemyślane. Większość infekcji wczesnodzieciecych to infekcje wirusowe i takie szczepionki przed nimi dziecka nie uchronia- bo polivaccinum mite to szczepionka bakteryjna. Przed poważnymi infekcjami bakteryjnych chronić maja szczepienia obowiązkowe i dodatkowe (pneumokoki i meningokoki). Inną sprawa jest definicja częstego chorowania. Normą jest kiedy dziecko choruje 8-10 razy do roku. Jeśli ilosc infekcji przekracza te liczbę i sa to głownie infekcje bakteryjne( nawracające zapalenia uszu, anginy czy ropne Katary) to mozna zastosować takie szczepionki, ale po wykluczeniu chorób immunologicznych. Szczepienie przeciwkomospie – jak najbardziej polecam, sama poluje na szczepionkę aby zaszczepić młodsza corka (starsza już zaszczepiona), ale cały czas niedostępna była :/

  7. ~Olga pisze:

    A czy podczas pierwszej wizyty na szczepieniach wraz ze szczepieniami refundowanymi można bezpiecznie podać odpłatne szczepienie na rota wirusa i pneumokoki? Czy w ogóle ma znaczenie robienie przerw między szczepieniami (np. tygodniowych), aby nie męczyć dziecka? Bardzo chce zaszczepić moje dziecko, tylko martwi mnie ilość szczepionek, które wykonuje się na raz podczas jednej wizyty… A może martwię się na zapas?

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. Jednoczasowa podaż szczepionek refundowanych i płatnych w trakcie pierwszej wizyty jest bezpieczna. W mojej opinii nie ma sensu robienie przerw i rozdzielanie szczepień. Dziecko poradzi sobie z ilością ukłuć (na pewno bardziej niż rodzic – ja ciężko znoszę szczepienie moich dzieci) i jego układ immunologiczny również. Jest to o tyle ważne, że każde odwleczenie szczpeienia to zwiększenie ryzyka zarażenia dziecka chorobą zakaźną. Dodatkowo im więcej wizyt w przychodni tym większe ryzyko kontaktu z innym chorym dzieckiem, które przyszło „przypadkiem” na dzieci zdrowe. Pierwsze szczepienie to zawsze największy stres dla rodziców. Po tym szczepieniu trzeba pozostać na terenie ośrodka przez 30 minut, żeby była możliwość dokładnej obserwacji dziecka. Po powrocie do domu warto mieć w apteczce czopek przeciwgorączkowy i altacet w żelu na wypadek gdyby pojawił się obrzęk lub gorączka (to dość częste). Powodzenia :)

      1. ~Olga pisze:

        Czyli szczepionka 6w1 to większa wygoda dla rodzica niż dziecka? :-)
        ja wciąż się waham nad wyborem: czy szczepić obowiązkowe bezpłatnie, czy dopłacić za te w jednym zastrzyku? Wydawałoby się, że chcąc tylko dobra dla swojego dziecka decyzja jest prosta, a ona jest tylko coraz trudniejsza do podjęcia… :-/

        1. MamaPediatra pisze:

          Wygoda jest niewątpliwie ale myślę, że i dla malucha i dla rodzica. Mniej wizyt w POZ, mniej kontaktu z „przypadkowymi” chorymi i mniej ukłuć. Ale zawsze podkreślam, że bezpłatne szczepionki bardzo lubię, są dobre, sprawdzone, łatwiej dostępne (a przy skojarzonych coraz częściej pojawiają się braki w aptekach). Decyzja nie jest łatwa niestety – jak całe macierzyństwo ;)

  8. ~oliwka pisze:

    Generalnie skłaniam się ku 5w1 nie tak bardzo ze względu na ilość wkłuć ale dużo bardziej z uwagi na a ich skład – bezkomórkowa postać w przypadku krztuśca i mniejszą ilość substancji konserwujących.
    Jednak nurtuje mnie pytanie: Czy przy zdrowym niemowlęciu, karmionym piersią w wielu 2 mcy, które nie uczęszcza narazie do żłobka i nie przebywa w innych skupiskach dzieci – można „odroczyć” przyjęcie takiej szczepionki skojarzonej 5w1 do ukończenia przez nie 3 mca życia, lub najchętniej 6 m-ca? Starsze dziecko powinno chyba lepiej znieść przyjęcie szczepionki z racji lepiej rozwiniętego układu odpornościowego?

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. Niestety jest to mit coraz częściej powtarzany przez rodziców. Szczepi się dzieci już od 2 miesiąca życia właśnie ze względu na ten „osłabiony” czy raczej niedojrzaly układ odpornościowy. To właśnie jest cel szczepień. Wytworzyć ochronę żeby bronić dziecko przed realnymi patogenami. Szczepienia pomimo tego że zmuszają układ odpornościowy dziecka do pracy- są DUŻO mniejszym obciążeniem o zagrożeniem niż INFEKCJE. poza tym zależy nam na tym żeby ewentualne odroczenia w szczepieniach również były jak najkrótsze, bo pełna odpowiedź na szczepienie wymaga kilku dawek (dlatego dziecko nie jest chronione przed krztuscem od pierwszej dawki). Dlatego absolutnie nie zalecam odraczania szczepienia u zdrowego dziecka. Zdrowe dziecko świetnie sobie poradzi ze szzepieniami :) pozdrawiam ciepło

  9. ~Agnieszka pisze:

    Witam,
    jesli chodzi o szczepionki wieloskładnikowe 5w1 lub 6w1 to roznica jest tylko w ilosci wkluc i skladu – ze w przypadku 6w1 jest wiecej, ale mniej wkluc w skali roku.

    Tez czeka mnie ten wybor i to juz ostatnie 2 tygodnie do wizyty , a mam metlik. tyle tego zamieszania -jedni krzycza ze refundowane maja zly wplyw inni ze to po tych skomasowanych dzieci choruja m. in. na autyzm….ze chodzi o substancje konserwujace …

    Jak tu podjac dobra decyzje- przeciez kazdy rodzic chce dobrze dla dziecka . Czy moze Pani podpowiedziec na co zwrocic uwage.

    1. MamaPediatra pisze:

      nie ma idealnego rozwiązania. Każde szczepienie to dla rodzica stres. Dla mnie, jako mamy i pediatry również, proszę mi wierzyć (zawsze się stresuję przed szczepieniem moich córek). Dobra decyzja to taka, którą rodzić uzna za najbardziej optymalną. Proszę sobie odpowiedzieć na pytanie czy bardziej obawia się Pani bólu, które zadane zostanie dziecku w trakcie wkłucia czy większy strach wzbudza pełnokomórkowy krztusiec? Czy woli Pani szczepionki, które są w obiegu od dziesiątek lat, czy te bardziej nowoczesne? Co do autyzmu to bez względu na szczepienie czy nieszczepienie i bez względu na to jakie szczepionki się stosuje to nie mamy wpływu na wystąpienie autyzmu u dziecka. Autyzm JEST. Nie jest powikłaniem szczepienia (jakiegokolwiek), ale jako jednostka chorobowa istnieje i nikt Pani nie zagwarantuje że dziecko autyzmu mieć nie będzie miało. Podobnie jak nikt nie zagwarantuje, że Pani będzie żyła 100 lat. Ale jeśli chodzi o same szczepienia to autyzm nie powinien być tutaj kryterium w wyborze szczepień. Jeśli chodzi o NOPy to występuja zarówno po refundowanych jak i po skojarzonych szczepionkach – chociaż po tych drugich miało ich być mniej, bo niektórzy twierdzili, że to tiomersal powoduje większość NOPów. Okazuje się, że takiej zależności nie było. Ja wybrałam infanrix, bo jest mniej wkłuć i mniej wizyt w przychodni – na tym zależało mi najbardziej. Dodatkową zaletą był dla mnie bezkomórkowy krztusiec. Sam skład jeśli chodzi o konserwanty był dla mnie drugorzędnym kryterium wyboru. Proszę się nie martwić, na pewno dobrze Pani wybierze. Powodzenia!

      1. ~Magdalena pisze:

        MamoPediatro!
        Chciałam Cię zapytać o pewną ‚szczepienną’ rzecz i będę bardzo wdzięczna za twoją odpowiedź.
        Moja dziecina urodzi się za dwa miesiące, a położna do której chodzimy do szkoły rodzenia zamotała mi w głowie nt. szczepień. Tzn jest wielką ich przeciwniczką. Nie wybrałam jeszcze pediatry dla dziecka, z którym mogłabym porozmawiać i rozwiać wątpliwości.

        Chciałabym szczepić moje dziecko 6w1 – z tego co się zorientowałam 6w1 podaje się cztery razy (2m, 3-4m, 5-6m i 16-18m), a odporności na HBV nabywa się po trzech razach. Czy w takim wypadku mogę zrezygnować ze szczepienia przeciw HBV w pierwszej dobie życia?

        1. MamaPediatra pisze:

          teoretycznie jest to możliwe – to znaczy, że dziecko będzie odporne na wirusa HBV, ale ta odpowiedź zostanie uzyskana później.
          Co do uzasadnienia szczepienia w pierwszej dobie (wiem, że wielu rodziców ono niepokoi):
          jeśli nie będzie miała Pani badań na antygen HBs w III trymestrze ciąży – to nie ma 100% pewności że nie przekaże Pani dziecku wirusa. Głównie ze względu na możliwość zakażenia od mamy to szczepienie jest zalecane. A w dzisiejszych czasach HBV obserwuje się głównie u młodych osób. zarazić się można podczas wizyty u kosmetyczki, fryzjera, stomatologa, poprzez kontakt z krwią. Niestety antygen pojawia się we krwi matki w ciągu 1-10 tygodni od ekspozycji na zakażenie – więc nawet wykonanie badania w III trymestrze nie daje 100% pewności że mama jest zdrowa. Ja osobiście chodzę do dentysty i kosmetyczki w ciąży. Oczywiście mam sprawdzony gabinet, wiem że jest dezynfekcja w autoklawie itd, ale osobiście tego nie odkażam, nie kontroluję, a błąd ludzki zawsze się zdarzyć może. Chociaż są to pewnie sytuacje ekstremalnie rzadkie. Ostatnio miałam powtarzane badanie antygenu i jest ok, ale jak mówię nie pojawia się on bezpośrednio po zakażeniu. Stąd ochronę stanowić ma szczepienie. Proszę to przemyśleć. Oczywiście decyzja należy do rodzica, warto jednak by ją podjął znając wszystkie możliwe scenariusze.
          Bardzo się cieszę, ze pomimo słów położnej zdecydowała się Pani szczepić dziecko. Przykre, że osoba związana z ochroną zdrowia ma taką opinię :(

  10. ~Natalia pisze:

    Witam, ja chciałam zapytać jak to jest z powiększonymi węzłami chlonnymi u dziecka po szczepienie 6w1? Mieliśmy już dwa szczepienia i przy każdym syn ma kolejne węzły chłonne powiększone. Dlaczego tak jest ? I czym to grozi?

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. Taki odczyn niepożądany może występować po podaniu szczepienia (co prawda częściej po żywych szczepionkach niż po hexie). Ale powiększenie węzłów chłonnych powinno być przemijające i z upływem czasu same ustępować. Czy tak jest u Was?

  11. ~Ewa pisze:

    Chciałabym zasięgnąć opini dotyczącej szczepienia dziecka na meningokoki. Jesteśmy po 1 wizycie szczepiennej. Córeczka dostała hexa, Prevenar i rotarix. W planach mamy meningokoki b w 9 tż. Bardzo obawiam się NOP po tej szczepionce. Spotkałam się z różnymi opiniami dotyczącymi kiedy szczepić. Jedni twierdzą żeby szczepić jak najszybciej inni żeby odroczyć. Ale wiadomo z meningokokami nie ma żartów… A jakie jest Pani doświadczenie z tą szczepionką? Czy szczepiła Pani już takie 2 miesięczne maluchy, czy pojawiały się po niej poważniejsze NOP?

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. Generalnie szczepionka na meningokoki b – im szybciej podana tym lepiej, bo bakterie tego rodzaju szczególnie „upodobały sobie” dzieci do 2 roku życia. Po tej szczepionce występuje drażliwość u dzieci (zwłaszcza tych najmniejszych), niekiedy gorszy apetyt, gorączka. Warto mieć w pogotowiu paracetamol w czopkach. Nie zmienia od odpowiedzi immunologicznej na szczepionkę, a przynosi ulgę dziecku.Żadnych poważnych NOPów nie widziałam, ale gorączka i drażliwość zdarzają się bardzo często.

  12. ~Monika pisze:

    Pani doktor, ja mam pytanie dotyczące odstępu pomiędzy szczepieniami. Zdecydowaliśmy się na szczepionki skojarzone 6w1 oraz pneumokoki. Ze względu na infekcje, córka była zaszczepiona dopiero w 10tym tygodniu życia. Jaki jest najbardziej optymalny odstęp pomiędzy szczepieniami? Czy 6 tygodni to nie jest za mało? Czy lepiej chwilkę poczekać i zaszczepić dziecko po 7 tygodniach? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. najbardziej optymalny odstęp między szczepieniami to 6 tygodni. Jeśli jest jakaś infekcja to oczywiście można zaszczepić później. Ale jeśli dziekco jest zdrowe to nie powinno się bez konieczności szczepienia odraczać. Ten 1 tydzień nie sprawi, że dziecko będzie mniej płakało w trakcie szczepienia czy że będzie miało mniejszą szansę na jakiś odczyn niepożądany. Ale na pewno o tydzień opóźni uzyskanie odporności przeciwko krztuścowi.

  13. ~Monika pisze:

    Dziękuje bardzo za odpowiedź. A czy pleśniawki jako infekcja grzybicza są powodem do odroczenia szczepienia? Pierwszy raz miała około 3 tygodnie temu, dostała Flumycon, jakieś 2 tygodnie później pojawiło się kilka wykwitów na wardze, które zeszły po około 3 dniach stosowania syropu. Na pewno powiem o tym lekarzowi przed wizytą ale chciałam znać rownież Pani zdanie na ten temat. Pozdrawiam

    1. MamaPediatra pisze:

      Plesniawki których już nie ma nie są przeciwwskazaniem. Ale jeśli buzia cała jest nimi usiana to szczepienie lepiej odroczyc :) pozdrawiam

  14. ~Kasia pisze:

    Witam! Moje dziecko – noworodek było zaszczepione w szpitalu w sierpniu 2016 roku szczepionkami refundowanymi. Następnie w przychodni w październiku zaszczepiłam 6 w 1. Następnie odwlekałam szczepienia, bo tyle się naczytałam, do tego córeczka trochę chorowała. Teraz jest juz kwiecień i nie była szczepiona od października. W przyszłym tygodniu mamy zaplanowane szczepienie. Moje pytanie brzmią: 1. Czy mogę powrócic do szcepionek refundowanych, skoro raz miała podaną 6 w 1? Czym grozi ewentualny powrót? 2. Planuję przed szczepionka zrobic morfologię, ob i mocz oglny, zeby upewnic się, że na pewno jest zupełnie zdrowa…czy to ma sens? Dziekuje z góry za odpowiedź.

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam.
      1. TAK. może Pani powrócić do refundowanych. teoretycznie po tych refundowanych niektóre powikłania są nieco bardziej wyrażone (ze względu na pełnokomórkowy komponent krztuśca), ale nie ma tutaj reguły – zdarza się ze po refundowanych jest ok, a po skojarzonych jest np nieutulony płacz.
      2. może Pani oczywiście wykonać badania, ale osobiście tego nie zalecam. jeśli mam wątpliwości po zbadaniu dziecka to tak, ale u dobrze wyglądającego niemowlaka, bez objawów infekcji nie ma moim zdaniem sensu.
      pozdrawiam ciepło :)

  15. ~Monika pisze:

    Witam. Moja córka ma 5 tygodni i za tydzień mamy się zgłosić na szczepienie. Czy szczepionka na pneumokoki musi być teraz albo może być gdy córka będzie starsza? Chcę wybrać te szczepienia płatne ale mam dylemat, które są lepsze,te 5 w 1 albo 6 w 1?

    1. MamaPediatra pisze:

      przewagą szczepień 6w1 jest „oszczędność” jednej wizyty w przychodni (w 7 msc życia). Generalnie najlepiej dowiedzieć się o dostępność szczepionek w przychodni/aptece, bo okresowo są braki szczepionek skojarzonych (5w1 i 6w1). Co do pneumokoków to im młodsze dziecko tym pneumokok dla niego groźniejszy. Więc im szybciej się zaszczepi tym lepiej. Może Pani rozbić szczepienia i na przykład na jednej wizycie zaszczepić 5w1/6w1 a po tygodniu na przykład na pneumokoka.

  16. ~Asia pisze:

    Dzień dobry Pani doktor Szcepienie jutro córkę i syna 5, 3 lat nimenrixem i jak przed każdym szczepienie jestem przerażona, ale zdecydowana. Chciałabym poznać Pani opinie na temat tej szczepionki i jeśli to nie jest tajemnicą,to czy szczepila nią Pani swoje dzieci? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.

    1. MamaPediatra pisze:

      Witam. Zaszczepiłam obie starsze córki, właśnie nimenrixem. Obie nie miały żadnych powiklań po tej szczepionce. Najmłodszą na pewno też zaszczepię (na razie ma 4 tygodnie). Meningokoki to wyjatkowo obrzydliwe bakterie, często prowadzące do śmierci dziecka. Dlatego zaszczepiłam. I doradzam wszystkim rodzicom.

  17. ~olga pisze:

    Kochana MamoPediatro odpowiedz mi jak najszybciej , jeśli bedziesz mogła, wczoraj szczepiłam na pneumokoki swojego synka wcześniaka , obecnie ma skończone 2 -m-ce, miał miec jeszcze szczepienie wiadomo krztuśiec itd, ale nie mogłam sie zdecydować czy skojarzone które sa bezpłatne dla wczesniakow czy te zwykłe sprawdzone, pielegniarka sugerowała te z sanepidu ze względu na powikłania po krztuscu ale Pani pisze że i po sanepidowskich może buc nieutulony płacz , odroczone do 17.08.niewiem co robic. prosze o odpowiedz.

    1. MamaPediatra pisze:

      WItam! u wcześniaka jak najbardziej warto podać bezkomórkowy składnik krztuśca i postawić w związku z tym na szczepienia wysoceskojarzone. Po nich również zdarzają się powikłania, ale min nieutulony płacz – rzadziej.

  18. ~Ina pisze:

    Witam, za 6 tygodni urodzi się moja coreczka. Mam do Pani pytanie, ponieważ jestem pełna obaw przed szczepieniami, na jakie szczepionki zdecydowała się Pani dla swoich dzieci? Czy te wszystkie działania w szpitalu (podanie wit K i zabiegi na oczach, szczepienie p. gruźlicy) uważa Pani za konieczne?
    Bardzo boję się powikłań i sama nie wiem czy szczepić czy nie. Pozdrawiam

    1. MamaPediatra pisze:

      wszystkie trzy córki zaszczepiłam w pierwszej dobie – dla średniej wykupiłam preparat na wzw z apteki (engerix) bo wówczas preparaty w szpitalu zawierały tiomersal. W chwili obecnej żadna ze szczepionek przeciwko wzw go nie zawiera, więc szczepiłam szpitalnymi. CO do kolejnych szczepień to decyzja powinna byc indywidualna – zależy od tego jakie sa Wasze, jako rodziców oczekiwania i co dla Was jest najważniejsze (klik). Witamina K, pulsoksymetryczne badanie, zabieg credego, przesiewowe badanie słuchu i badania z pięty u swoich dzieci zastosowałam. Jeśli jesteście przebadani wspólnie z mężem/partnerem w kierunku Neisseria gonorrheae (badaniem PCR) i będą to wyniki aktualne to z zakropienia oczu azotanem srebra można zrezygnować. Jednak jeśli w szpitalu, w którym planuje pani rodzić stosują erytromycynę (maść do oka) to chroni ona również przed chlamydią i warto się zdecydować na nią.

  19. ~Magda pisze:

    Witam, niedawno urodziłam drugie dziecko i zdecydowałam się na szczepienie skojarzonymi szczepionkami 6w1, bo 5w1 są często niedostępne. Moje pytanie brzmi, czy one chronią tylko na okres 6 tygodni skoro trzeba przyjąć kolejna dawkę czy można wydłużyć odstęp pomiędzy nimi? Starsza córka jest astmatykiem, z łatwościa zapada na infekcje, sezon chorobowy w przedszkolu się zaczął, zima przed nami i mam wielkie obawy co do stanu zdrowia niemowlaka. Stan zapalny w organizmie rozwija się przecież przed pierwszymi objawami infekcji.Myślałam o opcji: jedna szczepionka przez zimą, reszta na wiosnę:-)

    1. MamaPediatra pisze:

      Producent zaleca takie odstępy, bo stanowią one najbardziej optymalny poziom zabezpieczenia. Jeśli dojdzie do ich wydłuzenia to końcowy efekt będzie taki sam, ale pomiędzy dawkami poziom przeciwciał może spadać, przez co ochrona np przed krztuścem w tej „luce” będzie gorsza. Jeśli dojdzie do opóźnienia z powodu choroby to takie opóźnienie jest dopuszczalne bo wyraźnie uzasadnione. Okres wylęgania się infekcji nie jest przeciwwskazaniem do szczepienia. nie wpływa na częstość niepożądanych odczynów poszczepiennych.

  20. ~asja pisze:

    Witam. Ja zadam pytanie z innej beczki. Nie szkoda Pani czasu na czytanie i odpisywanie karzdej z osób? Ma Pani dzieci nie lepiej zająć się nimi niż tutaj marnować czas?

    1. MamaPediatra pisze:

      myśli Pani że to jednak marnowanie czasu? Czasami mam takie poczucie.. Ale jeszcze na razie przeważa poczucie misji do edukowania społeczeństwa. Bloguję tylko kiedy dzieci śpią, więc czasowo jest to bez szkody dla nich. Wpisy dodaje dość rzadko, ale fakt, że jest tona komentarzy jeszcze do zaakceptowania i sporo @. Myślę, że powoli zbliżam się do momentu, kiedy odpowiedzi na pytania będą raczej sporadyczne, bo posprzątać czasami by się przydało, albo po prostu klapnąć pod kocem z dobrą książką.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>